Tusk traktuje prawo po swojemu. W jego biurze poselskim nie ma etatów, urlopów ani L4. Jest za to kontrowersyjna asystentka
Niewiarygodne. Premier Tusk usprawiedliwia Zełenskiego i atakuje prezydenta Nawrockiego. „Czy on upadł na głowę?”
Tusk próbował uderzyć w opozycję ws. amerykańskich wojsk. Takiej odpowiedzi się nie spodziewał: "Żal patrzeć"