Najnowsze

Karabiny leżące na stanowisku na strzelnicy

Horror w szkole. 19-latek otworzył ogień i wziął zakładników

Wstrząsające sceny rozegrały się we wtorek w południowej Turcji. Uzbrojony w strzelbę napastnik wtargnął do szkoły średniej w mieście Siverek, biorąc zakładników i otwierając ogień. Bilans ataku jest tragiczny – rannych zostało co najmniej 16 osób, a sprawca odebrał sobie życie.

Tusk i Putin podczas pogawędki, dwóch przyjaciół ciepłe spotkanie

Prezydent Nawrocki demaskuje kłamstwa Tuska i Czarzastego

W polskiej polityce coraz trudniej o język prawdy. Dominują narracje, które – zamiast budować wspólnotę – służą bieżącej walce partyjnej i przykrywaniu niewygodnych faktów. W tym kontekście ostatnia wypowiedź prezydenta Karola Nawrockiego wybrzmiała wyjątkowo mocno.

Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska wie skąd się biorą problemy z awaryjnymi butelkomatami - to wina PiS!

Terlikowski: moje dzieci bezskutecznie szukały sprawnego butelkomatu. Hennig-Kloska: to wina PiS!

System kaucyjny to miał być ekologiczny przełom, ale jego wdrażanie idzie dość opornie. Kolejki, awarie i odbijanie się od drzwi sklepu do sklepu to codzienność tych, którzy chcą zwracać plastikowe butelki. Podczas rozmowy z minister klimatu Pauliną Hennig-Kloską w RMF redaktor Tomasz Terlikowski przytoczył bardzo konkretny przykład.– „Moje dzieci chodziły pięciokrotnie i trzykrotnie nie znalazły butelkomatu, a w sklepach nie przyjęto butelek”. Co na to pani minister?

Prezes Kaczyński rozbawił dziennikarzy. W pewnym momencie zaczął udawać dzika!

Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, w cieniu dyskusji o bezprawiu obecnej władzy i procesie budowy "wyjątkowo obrzydliwej" dyktatury, padło niespodziewane pytanie o to, co Polska powinna zrobić w obliczu rosnącego problemu z dzikami. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział na nie, przywołując niezwykle obrazową anegdotę ze swojej przeszłości, która w dzisiejszych realiach politycznych brzmi, jak doskonała metafora.

Grzegorz Braun podczas rozmowy z mediami

Sędzia nie wytrzymał na procesie Brauna. Tak polityk zwrócił się do prokuratora

Warszawski sąd stał się areną niezwykłego widowiska. Grzegorz Braun, otoczony swoimi zwolennikami stanął przed wymiarem sprawiedliwości, a atmosfera na sali rozpraw momentami przypominała bardziej polityczny wiec niż proces karny. Padły mocne oskarżenia o „mafiach i lożach”, a sędzia musiał dyscyplinować polityka groźbą usunięcia z sali.