Najnowsze

Blisko 60 proc. Polaków opowiada się za amerykańską bazą w kraju

Ponad połowa Polaków popiera amerykańską bazę. Kto jest przeciwny?

Blisko 60 proc. obywateli naszego kraju opowiada się za utworzeniem w Polsce stałej amerykańskiej bazy wojskowej. To jednoznaczny sygnał, że Polacy rozumieją, iż gwarancją bezpieczeństwa jest silny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi. Mimo że starania o bazę trwają, a strona amerykańska odnosi się do nich pozytywnie, droga do jej powstania jest długa i wymaga ogromnych nakładów finansowych oraz logistycznych.

Nowoczesny pociąg pasażerski wjeżdżający na rozbudowany węzeł kolejowy w Niemczech, otoczony gęstą siecią torów, rozjazdów i trakcji elektrycznej. W tle widoczne są słupy sieci trakcyjnej, sygnalizacja oraz inne składy kolejowe stojące na bocznych torach. Scena przedstawia złożoną infrastrukturę kolejową i ruch pociągów na dużej stacji rozrządowej.

Niemcy gorsi od Polaków na torach. I to jest fakt - Deutsche Bahn narodowym wstydem

Kraj słynący z efektywności, punktualności i inżynieryjnego mistrzostwa upada na własnych szynach. Niemieckie pociągi, niegdyś symbol porządku i precyzji, dziś są powodem do wstydu dla całego narodu. W miniony wtorek cały niemiecki system kolejowy został unieruchomiony przez globalną usterkę oprogramowania. Metro, pociągi dalekobieżne i regionalne – wszystko stanęło w jednym momencie. Mogłoby się wydawać, że taki chaos w Niemczech – kraju, który uchodził za synonim niezawodności – to rzadki wyjątek. Nic bardziej mylnego.

Papież Leon XIV apeluje do rodziców, by uczyli dzieci samodzielności przed małżeństwem, oraz zapewnia o duchowej bliskości z ofiarami trzęsienia ziemi w Wenezueli.

Papież bez ogródek! Tak wypowiedział się na temat małżeństwa

Papież Leon XIV podczas niedzielnego spotkania z wiernymi jasno wskazał, że dojrzałe małżeństwo wymaga odcięcia pępowiny i odwagi do samodzielnych decyzji. Ojciec Święty mówił także o dramacie Wenezueli, zapewniając ofiary trzęsienia ziemi o modlitwie i bliskości Kościoła.

D 543.webp

Za pralkę tyle co Niemiec, za pracę połowa. To jest polski standard?

Przez lata przyzwyczailiśmy się myśleć o Polsce jako o kraju tanim – dla turystów, dla zagranicznych firm, dla zachodnich emerytów. Ten mit właśnie legł w gruzach. Nad Wisłą płacimy już tyle samo za samochody, sprzęt AGD czy odzież, co w Niemczech czy Francji. A jednocześnie zarabiamy ułamek tego, co nasi zachodni sąsiedzi. To jest cywilizacyjny dysonans, który powinien wstrząsnąć każdym Polakiem.