Publicystyka

68 tys. zł miesięcznie! Tusk pobiera trzy emerytury i pensję. Polacy patrzą na to z niedowierzaniem

opublikowano:
Premier Donald Tusk podczas publicznego wystąpienia przy mikrofonach. Fotografia ilustruje artykuł dotyczący jego emerytur, wynagrodzenia premiera oraz pozostałych dochodów wykazanych w oświadczeniu majątkowym
Premier Tusk zgarnia trzy emerytury. Polak nie ma jednej godziwej, ale ma za to drożyznę (fot. PAP/Andrzej Jackowski)
Gdy przeciętny emeryt w Polsce z trudem wiąże koniec z końcem, zastanawiając się, czy starczy mu na leki i ogrzewanie, z najnowszego oświadczenia majątkowego premiera Donalda Tuska wyłania się obraz z zupełnie innej bajki. To nie jest polityczny suchar – to twarde liczby, które wywołują u wielu Polaków jedno, gorzkie westchnienie: "I tak można żyć".

Z opublikowanego zestawienia wynika, że 69-letni premier w 2025 roku pobierał aż trzy różne emerytury jednocześnie. I nie są to żadne symboliczne grosze:

  • Emerytura z Komisji Europejskiej: 71 282,78 euro rocznie.
  • Świadczenie z belgijskiego systemu: 2 504,50 euro rocznie.
  • Emerytura z polskiego ZUS: 144 423,77 zł rocznie (czyli średnio ponad 12 000 zł miesięcznie z samego tylko polskiego systemu).

Po przeliczeniu, same emerytury dają premierowi około 450–457 tysięcy złotych rocznie, co w praktyce oznacza 38 tysięcy złotych miesięcznie – i to bez ruszenia palcem w ramach bieżącej pracy. 

Ale to wciąż nie koniec. Do tego trzeba doliczyć:

  • Pensję szefa rządu (z Kancelarii Premiera) – 294 977,52 zł rocznie (średnio 24,6 tys. zł miesięcznie).
  • Dietę parlamentarną – 47 603,76 zł (z czego aż 36 tys. zł jest nieopodatkowane).
  • Prawa autorskie – 11 625,33 zł.
  • Oraz odsetki od oszczędności.

Łączny dochód szefa rządu w 2025 roku zamknął się w kwocie 812 000 złotych. W przeliczeniu na miesiąc oznacza to średnio 68 000 złotych na koncie. 

I tutaj zaczyna się cały dramat społecznego kontrastu. 

"I tak można żyć" – powiedziałby niejeden polityk, machając ręką na kryzys. Ale spójrzmy na to przez pryzmat polskiej codzienności. Podczas gdy premier otrzymuje prawie 70 tysięcy złotych miesięcznie, aby prowadzić kraj, zwykły Polak walczy z inflacją przy średniej krajowej wynoszącej około 8 tysięcy złotych brutto (czyli niecałe 6 tysięcy "na rękę"). Emerytura minimalna w Polsce to wciąż kwota oscylująca wokół 1 800–2 000 złotych. To zaledwie 3% miesięcznego dochodu premiera.

Z danych wynika wprost, że samą polską emeryturą (12 tys. zł) Tusk przebija miesięczne zarobki większości zapracowanych Polaków. Do tego ma jeszcze dwa zagraniczne źródła. Nie ma żadnych wątpliwości – jest to w 100% zgodne z polskim prawem, ponieważ Tusk osiągnął wiek emerytalny w 2022 roku i może dorabiać bez żadnych ograniczeń.

Problemem nie jest jednak litera prawa, ale społeczna sprawiedliwość i odbiór tych informacji. W kraju, gdzie młodzi ludzie odkładają decyzję o dzieciach, bo nie stać ich na mieszkanie, a emeryci liczą każdy grosz do pierwszego, takie oświadczenie majątkowe działa jak polityczna petarda. Brzmi to jak ironiczny żart: "Nie martwcie się drożyzną, ja mam swoje trzy emerytury. I tak można żyć". 

Z jednej strony mamy przykład bezwzględnego przestrzegania przepisów, z drugiej – moralny dysonans. Polacy biedują, zadłużają się na kredyty, a elita rządząca, która ustala wysokość podatków i cenę prądu, ma zapewniony finansowy komfort na najwyższym poziomie – bez względu na to, co dzieje się wokół. 

Kwoty z oświadczenia Tuska nie są więc tylko suchą statystyką. Stają się symbolem pogłębiającej się przepaści między "nami" – tymi, którzy walczą o przetrwanie, a "nimi" – tymi, dla których 68 tysięcy złotych miesięcznie to jedynie naturalny, bo legalny, stan posiadania. W tej historii śmiech przez łzy "i tak można żyć" nabiera wymiaru najbardziej gorzkiej z możliwych prawd.

źr. wPolsce24 za se.pl

 

Społeczeństwo

Czarny scenariusz dla emerytów

opublikowano:
W przyszłości znaczna większość Polaków będzie otrzymywała minimalne emerytury
W przyszłości znaczna większość Polaków będzie otrzymywała minimalne emerytury
"W przyszłości znaczna większość Polaków będzie otrzymywała minimalne emerytury" - powiedział dr Tomasz Lasocki z Politechniki Warszawskiej. Z udostępnionych przez ZUS prognoz wynika, że w 2027 r. przeciętna emerytura wyniesie 54 proc. średniego wynagrodzenia, a w 2080 r. będzie to jedynie 24,5 proc.
Tygodnik Sieci

Karol Odnowiciel. "Czy prezydent zjednoczy prawicę? Bez interwencji Karola Nawrockiego może się okazać, że Donald Tusk utrzyma władzę"

opublikowano:
odnowiciel
Szansa na zjednoczenie prawicy przez prezydenta Karola Nawrockiego jest duża, a wtedy odsunięcie Donalda Tuska od władzy stanie się bardzo prawdopodobne.
Tygodnik Sieci

Zaszczuć państwowców, zniszczyć państwo. "Donald Tusk za najważniejsze zadanie uznaje zniszczenie politycznych przeciwników"

opublikowano:
mid-26813271
Donald Tusk usprawiedliwiał się, że rozliczenia PiS nie idą wystarczająco intensywnie. Nie tłumaczył się z niczego innego, co świadczy o tym, że za najważniejsze zadanie uznaje zniszczenie politycznych przeciwników.
Tygodnik Sieci

Miliony dla „swoich”. "Cztery niezależne źródła jednoznacznie potwierdzają, że w tych miejscach nie było wody powodziowej”

opublikowano:
powodz
Ludzie związani z Koalicją Obywatelską przejęli miliony, które miały trafić do powodzian. Wybuchła kolejna afera, za którą stoi Marcin Kierwiński. W zdrowej demokracji rząd Tuska dawno podałby się do dymisji. Czy to już państwo mafijne?
Polityka

Ziemkiewicz kontra gen. Polko. "Polityczna propaganda"

opublikowano:
polko
Gen. Roman Polko oraz wpis Rafała Ziemkiewicza z portalu X/Fot. Fratria/X
Gen. Roman Polko skrytykował przemówienie prezydenta Karola Nawrockiego z okazji Święta Wojska Polskiego wskazując, że "nie jest dobrym czasem do nawalanki politycznej". Publicysta Rafał Ziemkiewicz odniósł się do oceny byłego dowódcy GROM: "A czy "grzmiący generał" Polko raczył zauważyć, że to rząd wpierdzielił w obchody święta swoją polityczną propagandę, ogłaszając, że to nie Święto Wojska Polskiego tylko 'defilada SAFE'?".
Polityka

TYLKO U NAS. Tusk ma plan na podmiankę? "Może spróbować"

opublikowano:
mid-26815490 (1)
Donald Tusk na defiladzie z okazji Święta Wojska Polskiego w Gdyni/Fot. PAP/Andrzej Jackowski
"Donald Tusk może spróbować wsadzić kogoś innego na stanowisko premiera, żeby powiedzieć o nowym otwarciu oraz że po wyborach na pewno się uda. Jestem przekonany, że Polacy nie darzą się drugi raz oszukać Tuskowi i jego koalicjantom" - powiedział doradca prezydenta RP Alvin Gajadhur w paśmie "Budzimy Się" na antenie Telewizji wPolsce24.