Tusk wreszcie podjął decyzję. To właśnie tego dnia odbędą się wybory w Krakowie?

Kraków miał dość Miszalskiego
Przypomnijmy. 24 maja doszło do historycznego referendum w Krakowie, w wyniku którego ze stanowiska prezydenta miasta został odwołany Aleksander Miszalski. Politykowi Koalicji Obywatelskiej krakowianie postanowili „podziękować” niespełna w połowie jego kadencji.
Przyczyn takiego stanu rzeczy było kilka. Przede wszystkim Miszalskiemu zarzucano nie tylko ogromne zadłużanie miasta, ale również premiowanie swoich kolegów czołowymi stanowiskami w spółkach miejskich. Dodatkowo wiele nietrafionych decyzji, takich jak wprowadzenie Strefy Czystego Transportu, czy zarzuty o brak powagi urzędu, czego symbolem stał się słynny taniec na dachu krakowskiego magistratu, tylko pogorszyły jego odbiór wśród mieszkańców stolicy Małopolski.
Ostatecznie w referendum ws. odwołania Miszalskiego wzięło udział 176 228 osób, czyli niemal 20 tysięcy więcej, niż wynosiła wymagana frekwencja. Stało się tak pomimo ogromnej kampanii zniechęcającej do udziału w głosowaniu, za którą stały krakowskie struktury KO. Ostatecznie samorządowiec musiał ustąpić ze stanowiska, za czym opowiedziało się blisko 97,3 proc. głosujących.
Tusk długo zwlekał z datą
Przez bardzo długi czas premier Donald Tusk zwlekał z ogłoszeniem nowego terminu wyborów w Krakowie. Od momentu przeprowadzenia referendum minęły już ponad dwa miesiące. Jak się jednak okazuje, lider Koalicji Obywatelskiej ma już gotowy projekt rozporządzenia, który przewiduje datę wyborów na 27 września 2026 roku. Ewentualna II tura zostałaby przeprowadzona 11 października 2026 roku. Decyzja ma zostać ogłoszona w najbliższy piątek.
Dlaczego szef rządu tak długo zwlekał z wydaniem decyzji? Powodem miał być spór sądowy dotyczący ważności referendum, który został zainicjowany przez jednego z mieszkańców. Twierdził on, że podczas głosowania doszło do przypadków łamania ciszy referendalnej. Ostatecznie jednak protest został odrzucony przez sąd.
Kto powalczy o fotel prezydenta miasta?
Oficjalna rejestracja kandydatów, którzy będą chcieli przejąć najważniejszy stołek w Krakowie, ma potrwać do sierpnia. Wśród potencjalnych faworytów najczęściej pada nazwisko lokalnego samorządowca Łukasza Gibały. Do tej pory swój start ogłosili następujący kandydaci: Michał Drewnicki (PiS), Monika Piątkowska (KO +PSL), Bartosz Bocheńczak (Konfederacja), Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej), Daria Gosek-Popiołek (Nowa Lewica), Aleksandra Owca (Razem), Maria Banaś (niezależny), Rafał Komarewicz (Centrum), Jan Hoffman (niezależny) oraz Grażyna Zofia-Świat (Bezpartyjni Samorządowcy).
źr.wPolsce24 za Polsat News











