Polska

Tusk wreszcie podjął decyzję. To właśnie tego dnia odbędą się wybory w Krakowie?

opublikowano:
AWIK_Wawel_29072021_06 (1)
Zamek na Wawelu (fot.Fratria)
Kraków najprawdopodobniej wybierze nowego prezydenta 27 września. Taki termin został wskazany w projekcie rozporządzenia prezesa Rady Ministrów.

Kraków miał dość Miszalskiego

Przypomnijmy. 24 maja doszło do historycznego referendum w Krakowie, w wyniku którego ze stanowiska prezydenta miasta został odwołany Aleksander Miszalski. Politykowi Koalicji Obywatelskiej krakowianie postanowili „podziękować” niespełna w połowie jego kadencji.

Przyczyn takiego stanu rzeczy było kilka. Przede wszystkim Miszalskiemu zarzucano nie tylko ogromne zadłużanie miasta, ale również premiowanie swoich kolegów czołowymi stanowiskami w spółkach miejskich. Dodatkowo wiele nietrafionych decyzji, takich jak wprowadzenie Strefy Czystego Transportu, czy zarzuty o brak powagi urzędu, czego symbolem stał się słynny taniec na dachu krakowskiego magistratu, tylko pogorszyły jego odbiór wśród mieszkańców stolicy Małopolski.

Ostatecznie w referendum ws. odwołania Miszalskiego wzięło udział 176 228 osób, czyli niemal 20 tysięcy więcej, niż wynosiła wymagana frekwencja. Stało się tak pomimo ogromnej kampanii zniechęcającej do udziału w głosowaniu, za którą stały krakowskie struktury KO. Ostatecznie samorządowiec musiał ustąpić ze stanowiska, za czym opowiedziało się blisko 97,3 proc. głosujących.

Tusk długo zwlekał z datą

Przez bardzo długi czas premier Donald Tusk zwlekał z ogłoszeniem nowego terminu wyborów w Krakowie. Od momentu przeprowadzenia referendum minęły już ponad dwa miesiące. Jak się jednak okazuje, lider Koalicji Obywatelskiej ma już gotowy projekt rozporządzenia, który przewiduje datę wyborów na 27 września 2026 roku. Ewentualna II tura zostałaby przeprowadzona 11 października 2026 roku. Decyzja ma zostać ogłoszona w najbliższy piątek.

Dlaczego szef rządu tak długo zwlekał z wydaniem decyzji? Powodem miał być spór sądowy dotyczący ważności referendum, który został zainicjowany przez jednego z mieszkańców. Twierdził on, że podczas głosowania doszło do przypadków łamania ciszy referendalnej. Ostatecznie jednak protest został odrzucony przez sąd.

Kto powalczy o fotel prezydenta miasta?

Oficjalna rejestracja kandydatów, którzy będą chcieli przejąć najważniejszy stołek w Krakowie, ma potrwać do sierpnia. Wśród potencjalnych faworytów najczęściej pada nazwisko lokalnego samorządowca Łukasza Gibały. Do tej pory swój start ogłosili następujący kandydaci: Michał Drewnicki (PiS), Monika Piątkowska (KO +PSL), Bartosz Bocheńczak (Konfederacja), Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej), Daria Gosek-Popiołek (Nowa Lewica), Aleksandra Owca (Razem), Maria Banaś (niezależny), Rafał Komarewicz (Centrum), Jan Hoffman (niezależny) oraz Grażyna Zofia-Świat (Bezpartyjni Samorządowcy).

źr.wPolsce24 za Polsat News

 

Polska

Urzędnik premiera ma spacyfikować Trybunał. „Gra w Berka. Maciej Berek – polityk czy sędzia?”. Mocny dokument śledczy

opublikowano:
4 (3)
Tusk chce usunąć prezydenta Nawrockiego?! Szokujące kulisy operacji w TK (fot. wPolsce24)
Przejąć Trybunał Konstytucyjny, całkowicie podporządkować sądownictwo władzy wykonawczej i ostatecznie pozbawić władzy prezydenta Karola Nawrockiego – taki ma być brutalny plan Donalda Tuska i jego zaufanych ludzi. W centrum tej bezwzględnej operacji politycznej znajduje się jeden człowiek. To Maciej Berek.
Polska

Policja blokowała wejście. Matecki znalazł inny sposób!

opublikowano:
Poseł PiS Dariusz Matecki przeskoczył przez ogrodzenie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, próbując dostać się do przebywającej w budynku Marii Kurowskiej.
Poseł PiS Dariusz Matecki przeskoczył przez ogrodzenie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, próbując dostać się do przebywającej w budynku Marii Kurowskiej (fot,Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Poseł Dariusz Matecki zdecydował się na przeskoczenie ogrodzenia Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, aby wspomóc swoją partyjną koleżankę Marię Kurowską, która od kilku dni przebywa w gmachu budynku. Stało się tak pomimo silnej obstawy ze strony państwowej policji.
Polska

Rosyjski dron wojskowy na polskiej plaży! Za Tuska bezpieczeństwo państwa to tylko kwestia szczęścia?

opublikowano:
mid-26913296
Bezpieczeństwo państwa na słowo honoru. Rosyjski wrak na plaży to symbol zaniechań rządu Tuska (fot. PAP/Piotr Nowak)
Na polskim wybrzeżu odnaleziono wrak rosyjskiego drona wojskowego typu Gerbera, który najprawdopodobniej dryfował w wodach Bałtyku. To nie tylko dowód na zuchwałość Moskwy, ale przede wszystkim bolesne obnażenie słabości obecnego rządu w kwestii bezpieczeństwa narodowego.
Polska

Kompromitacja TVP Info! Pokazali fałszywe zdjęcie „polskiego” drona

opublikowano:
TVP Info wykorzystało w materiale o rosyjskim dronie wyłowionym z Bałtyku fałszywe zdjęcie maszyny z oznaczeniami sugerującymi jej związek z Polską.
TVP Info zaliczyło potężną wpadkę wizerunkową. Wszystko przez publikację fałszywego zdjęcia wyłowionego dzisiaj z Bałtyku rosyjskiego drona, które sugerowało, iż maszyna pochodzi... z Polski.
Polska

Bez USA przeciwko Rosji?! Sikorski nie wycofuje się ze swoich słów: "Żeby było jasne co powiedziałem w Kijowie"

opublikowano:
Radosław Sikorski przekonuje, że europejskie państwa NATO byłyby w stanie szybko odpowiedzieć na rosyjską agresję nawet bez udziału Stanów Zjednoczonych.
Radosław Sikorski (fot. PAP/Vladyslav Musiienko)
Radosław Sikorski twierdzi, że Polska byłaby w stanie bardzo szybko pokonać Rosję. Co więcej, miałaby to zrobić bez pomocy Stanów Zjednoczonych.
Polska

Szokujące zeznania pacjentki: „Bez pieniędzy do operacji by nie doszło”. W tle fundacja Grodzkiego

opublikowano:
Grafika do artykułu o zeznaniach pacjentki dotyczących wpłaty 10 tys. zł przed operacją i fundacji założonej przez Tomasza Grodzkiego
Pacjentka zeznała, że wpłata pieniędzy miała mieć znaczenie dla terminu operacji. W sprawie pojawia się również wątek fundacji założonej przez Tomasza Grodzkiego (fot. Fratria/graf. AI)
Kolejne wstrząsające kulisy łapówkarskiego procederu w szczecińskim szpitalu ujrzały światło dzienne. W tle przewija się fundacja założona przez Tomasza Grodzkiego, który w sprawie występuje zaledwie jako świadek. Podczas gdy pacjenci opowiadają o konieczności wpłacania ogromnych kwot za ratujące zdrowie zabiegi, obecna władza dba o swoich, a uwagę opinii publicznej odwraca sztucznym chaosem informacyjnym.