„Otwarta ingerencja w wybory”? Facebook pod ostrzałem, a rzecznik Orbana oskarża Polaka

Wybory na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Nic dziwnego, że emocje rosną. Portal prorządowego tygodnika „Mandiner” oskarżył Facebook o „otwartą ingerencję polityczną” w kampanię wyborczą na Węgrzech.
Rozdmuchane konta opozycji
„Mandiner” zacytował post na X libańsko-australijskiego komentatora politycznego Mario Nawfalla, który stwierdził, że lider Tiszy Peter Magyar osiągnął nieproporcjonalnie wysokie wskaźniki zaangażowania, „przewyższające wskaźniki globalne, pomimo działania w znacznie mniejszym kraju”.
„Pojawiają się również wątpliwości dotyczące sposobu, w jaki Meta (korporacja zarządzająca Facebookiem) moderuje treści polityczne na Węgrzech. Pracownik firmy na region publicznie ujawnił swoje stanowisko polityczne zgodne z narracjami europejskiego mainstreamu, w tym przekazami proukraińskimi i treściami postrzeganymi na Węgrzech jako antyrządowe” – zauważył Newfall.
„Jeśli największa platforma społecznościowa na Węgrzech będzie nadal ograniczać treści Orbana, podczas gdy konta opozycji będą rozdmuchane przed wyborami, pojawią się poważne pytania o wolność słowa i integralność demokratyczną. Wymaga to pilnego dochodzenia” – dodał komentator.
Zarzuty dla pracownika Mety o polskim nazwisku
Zoltan Kovacs, rzecznik rządu Orbana, napisał na X, że wspomniany przez Newfalla pracownik firmy Meta, którego wymienił z imienia i nazwiska, „rzekomo zamieszany w ograniczanie treści Orbana wielokrotnie okazywał sympatię węgierskiemu ruchowi opozycyjnemu”, a jego aktywność w sieci wskazuje na „silne proukraińskie stanowisko (...) i sprzeciw wobec byłego rządu Prawa i Sprawiedliwości w Polsce”.
Również europoseł partii Fidesz premiera Orbana, Csaba Domotor, stwierdził w środę, że Komisja Europejska uruchomiła narzędzie regulacyjne, które może ograniczyć treści w portalach społecznościowych przed wyborami na Węgrzech, zarzucając instytucji „blokadę Facebooka”.
Opozycyjna TISZA prowadzi z Fideszem w większości niezależnych sondaży. W lutowym sondażu firmy Median partia Magyara uzyskała 20-punktową przewagę nad partią Orbana wśród zdecydowanych wyborców.
źr. wPolsce24 za PAP











