Świat

Von der Leyen ogłasza "wielką" pomoc UE dla Kolumbii. Łatwogang zbiera tyle w sześć godzin!

opublikowano:
W gruzowiskach zawalonych domów w Kolumbii wciąż poszukiwani są żywi ludzie
W gruzowiskach zawalonych domów w Kolumbii wciąż poszukiwani są żywi ludzie (Fot. PAP/EPA/ERNESTO GUZMAN JR)
Unia Europejska uruchamia... 2 mln euro pomocy dla Kolumbii po potężnym trzęsieniu ziemi. Kwota może robić wrażenie, dopóki nie zestawimy jej ze skalą katastrofy i możliwościami finansowymi wspólnoty 27 państw. Tym bardziej że w Polsce podobną kwotę – liczoną w złotych – potrafił w ciągu kilku godzin zebrać internetowy twórca Łatwogang.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała w środę, że Unia Europejska przeznaczy 2 mln euro na pomoc społecznościom dotkniętym przez trzęsienie ziemi w Kolumbii. Wsparcie zostało uruchomione po tym, gdy Bogota zwróciła się do UE w ramach Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności.

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,4 nawiedziło zachodnią część Kolumbii w poniedziałek. Skala tragedii jest ogromna. Według najnowszych doniesień liczba ofiar śmiertelnych sięga co najmniej 250 osób, a liczba rannych przekroczyła 2,5 tys. osób. Trwają poszukiwania kolejnych osób, które mogą znajdować się pod gruzami.

Wśród najbardziej dotkniętych obszarów znalazły się m.in. Cali, Pereira, Manizales i region Chocó. Zawaliły się budynki, uszkodzona została infrastruktura, a w wielu miejscach mieszkańcy nadal zmagają się z problemami z dostawami podstawowych usług.

2 mln euro od całej Unii

Właśnie na tym tle szczególnie interesująco wygląda kwota zadeklarowana przez Brukselę. 2 mln euro to około 8,6 mln złotych. Tyle ma wystarczyć na wsparcie mieszkańców najbardziej dotkniętych terenów.

Oczywiście pomoc Unii nie ogranicza się wyłącznie do tej kwoty. W ramach Mechanizmu Ochrony Ludności możliwe jest także uruchamianie innych form wsparcia, a UE deklaruje dopasowanie pomocy do potrzeb zgłaszanych przez Kolumbię.

Trudno jednak nie zadać pytania o skalę finansowego zaangażowania. Mówimy przecież o Unii Europejskiej, którą tworzy 27 państw, a nie o pojedynczym państwie czy prywatnej organizacji. W sytuacji katastrofy dotykającej setek tysięcy ludzi 2 mln euro brzmi jak groteska.

Dla porównania: Stany Zjednoczone zapowiedziały po trzęsieniu natychmiastową pomoc w wysokości 15,5 mln dolarów pomocy nadzwyczajnej, a dzień wcześniej zadeklarowały miliard dolarów pomocy ogólnej dla tego kraju.

Łatwogang pokazuje skalę

Jeszcze ciekawsze porównanie znajdziemy w Polsce. Podczas rekordowej zbiórki charytatywnej internetowy twórca Piotr „Łatwogang” Garkowski zebrał, w czasie trwającej 9 dni transmisji, na pomoc dzieciom chorym na raka ponad 292 mln zł. Dziewięciodniowa transmisja zakończyła się ustanowieniem światowego rekordu zbiórki podczas transmisji na żywo.

Przy średnim tempie zbiórki oznaczało to ponad 8 mln zł w ciągu sześciu godzin. To bardzo zbliżona skala do wartości 2 mln euro, które obecnie deklaruje cała Unia Europejska jako pomoc dla Kolumbii – choć oczywiście są to pieniądze przeznaczone na zupełnie inne cele i pochodzące z zupełnie innych źródeł.

Co więcej, w maju Łatwogang podczas kolejnej akcji charytatywnej zebrał 12 mln zł na leczenie ośmioletniego Maksa w ciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin.

Unia zapewnia, że robi wszystko, co może...

„W obliczu trwających operacji poszukiwawczo-ratowniczych Unia Europejska wspiera Kolumbię, jakkolwiek jest to możliwe” – zadeklarowała Ursula von der Leyen.

Jeśli to jest wspomniane przez "cesarzową" Europy "wszystko", to bardzo marnie świadczy o kondycji finansowej wspólnoty, do której należy także Polska. 

źr. wPolsce24 za X

Świat

Płacą młodym ludziom grubo ponad 20 tys. rocznie, by... nie prowadzili auta

opublikowano:
Zdaniem władz małej wyspy, jeździ po niej zbyt wiele aut
Zdaniem władz małej wyspy, jeździ po niej zbyt wiele aut (Fot. Pixabay)
Brzmi niewiarygodnie, ale na Malcie płaci się młodym kierowcom za to, by przez pięć lat nie siadali za kierownicą. W ramach nowego programu można otrzymać łącznie nawet 25 tys. euro. Jest jednak bardzo ważny haczyk – zakaz prowadzenia pojazdów obowiązuje nie tylko na Malcie, ale na całym świecie.
Świat

Dziedzictwo gen. Andersa w Paryżu zagrożone? Polacy wyrzuceni z historycznego budynku!

opublikowano:
Tablica ku pamięci gen. Władysława Andersa
Francuska policja przeprowadziła eksmisję z Domu Polskiego Kombatanta w Paryżu. (fot. Fratria/ screen z X/@paris_spk)
W symboliczny dzień, 11 sierpnia, gdy przypadała 134. rocznica urodzin gen. Władysława Andersa, francuska policja przeprowadziła eksmisję osób związanych z Domem Polskiego Kombatanta w Paryżu. „Wyrzucili nas na ulicę” – relacjonuje Andrzej Dębiński, przewodniczący Komitetu Obrony Domu. Sprawa wywołuje ogromne emocje w środowisku polonijnym, zwłaszcza że spór sądowy o własność budynku wciąż nie został ostatecznie rozstrzygnięty.
Świat

Przeszli pod ziemią wprost do UE. Służby odkryły tajny tunel przy granicy

opublikowano:
Żołnierze na granicy
Migranci przedostali się podziemnym tunelem z Białorusi na teren UE. (fot. Fratria)
Łotewskie służby wykryły podziemny tunel prowadzący z Białorusi. To pierwsze tego typu znalezisko na Łotwie. Tajne przejście, zlokalizowane około dziesięciu metrów od ogrodzenia granicznego w pobliżu Silene, zostało namierzone po zatrzymaniu grupy 15 migrantów.
Świat

Chciał wywołać wojnę z Polską. Ukraińcy uroczyście pochowają pierwszego przywódcę OUN

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-08-11 143323
(fot. cdvr.org.ua\domena publiczna)
W Holandii ekshumowano szczątki pierwszego przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Jewhena Konowalca. Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że zostaną on przewiezione na Ukrainę i spoczną w panteonie narodowym.
Świat

Groza na pokładzie. Samolot zderzył się z ptakami, silnik stanął w płomieniach

opublikowano:
Samolot musiał lądować awaryjnie po tym, gdy po kolizji z ptakami zapalił się w nim silnik
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Pasażerowie Boeinga 737 linii lotniczej American Airline przeżyli chwile grozy. Tuż po starcie samolot zderzył się z ptakami, co spowodowało pożar silnika.
Świat

Stacja radiowa "uśmierciła" brytyjskiego monarchę. Zawinił ciekawski pracownik

opublikowano:
Brytyjska radiostacja przez pomyłkę poinformowała o śmierci króla Karola III
(fot. The Big Lunch - https://www.flickr.com/photos/37414462@N07/43432786460/)
Pracownik brytyjskiej stacji radiowej odtworzył przez pomyłkę informację o śmierci króla Karola III. Długo jej nie sprostowano, bo ów pechowiec wystraszył się i uciekł ze studia.