Świat

Płacą młodym ludziom grubo ponad 20 tys. rocznie, by... nie prowadzili auta

opublikowano:
Zdaniem władz małej wyspy, jeździ po niej zbyt wiele aut
Zdaniem władz małej wyspy, jeździ po niej zbyt wiele aut (Fot. Pixabay)
Brzmi niewiarygodnie, ale na Malcie płaci się młodym kierowcom za to, by przez pięć lat nie siadali za kierownicą. W ramach nowego programu można otrzymać łącznie nawet 25 tys. euro. Jest jednak bardzo ważny haczyk – zakaz prowadzenia pojazdów obowiązuje nie tylko na Malcie, ale na całym świecie.

Malta szuka sposobu na rozwiązanie jednego ze swoich największych problemów komunikacyjnych. Na niewielkiej wyspie, której powierzchnia wynosi mniej więcej dwie trzecie powierzchni Warszawy, samochodów jest po prostu zbyt dużo, a związane z tym korki od lat są poważnym problemem. Rząd zdecydował się więc na nietypowy eksperyment: zamiast wprowadzać kolejne ograniczenia dla kierowców, chce zapłacić części z nich za dobrowolną rezygnację z prowadzenia samochodu.

Program nosi nazwę „Driving License Waiver Scheme”. Jego uczestnicy mogą otrzymywać 5 tys. euro rocznie przez pięć lat, co daje łącznie nawet 25 tys. euro.

25 tys. euro za pięć lat bez samochodu

Oferta nie jest jednak skierowana do każdego. Mogą z niej skorzystać osoby w wieku do 30 lat, które mieszkają na Malcie od co najmniej siedmiu lat i posiadają prawo jazdy kategorii B od minimum roku. Program obejmuje właścicieli samochodów osobowych. Nie dotyczy natomiast motocykli i innych rodzajów pojazdów.

Są też dodatkowe ograniczenia. Z programu wykluczeni zostali m.in. kierowcy z zawieszonym lub cofniętym prawem jazdy, osoby posiadające dokument wydany poza Unią Europejską oraz osoby, które potrzebują samochodu do wykonywania pracy.

Najważniejszy warunek jest jednak znacznie bardziej rygorystyczny. Uczestnik programu zobowiązuje się, że przez pięć kolejnych lat nie będzie prowadził żadnego pojazdu silnikowego. Co istotne, zakaz obowiązuje nie tylko na terenie Malty, lecz także w każdym innym kraju na świecie.

Złamanie zakazu może słono kosztować

Jeżeli uczestnik zostanie przyłapany na prowadzeniu pojazdu, konsekwencje będą dotkliwe. Grozi mu 5 tys. euro kary, a także obowiązek zwrotu otrzymanych wcześniej pieniędzy. W grę mogą wchodzić również dalsze konsekwencje prawne.

Maltański rząd chce w ten sposób zachęcić młodych ludzi do trwałej zmiany przyzwyczajeń transportowych. Władze podkreślają, że nie chodzi o zakazanie mieszkańcom korzystania z samochodów, lecz o stworzenie finansowej zachęty dla tych, którzy są gotowi z nich zrezygnować.

Malta tonie w samochodach

Za programem stoją konkretne problemy. Malta należy do państw o wyjątkowo wysokim poziomie zmotoryzowania. Na jednego mieszkańca przypada około 0,8 samochodu, co przekłada się na ogromne natężenie ruchu jak na tak niewielkie państwo.

Minister transportu Chris Bonnet przekonuje, że reforma ma pomóc odwrócić wieloletnią zależność mieszkańców od samochodów i skłonić ich do korzystania z alternatywnych form transportu.

Pomysł wywołał jednak mieszane reakcje. Zwolennicy uważają, że to odważny sposób na walkę z korkami, emisją spalin i uzależnieniem od samochodów. Krytycy wskazują natomiast, że nawet 25 tys. euro nie rozwiąże problemu, jeśli Malta nie stworzy jednocześnie sprawnego systemu transportu publicznego i innych realnych alternatyw dla własnego auta.

Po pięciu latach trzeba zacząć od nowa

Co ciekawe, rezygnacja z samochodu nie oznacza bezterminowej utraty prawa jazdy. Po upływie pięciu lat uczestnicy programu będą musieli ponownie ubiegać się o dokument i przejść 15-godzinny kurs jazdy. Malta eksperymentuje więc z rozwiązaniem, które w innych krajach mogłoby wydawać się całkowicie nieprawdopodobne. Zamiast karać kierowców za korzystanie z samochodów, państwo mówi młodym ludziom: oddajcie prawo jazdy na pięć lat, a w zamian dostaniecie 25 tys. euro.

Pytanie tylko, czy taka finansowa zachęta rzeczywiście wystarczy, by zmienić nawyki komunikacyjne mieszkańców kraju, w którym samochód od lat jest podstawowym środkiem transportu.

źr. wPolsce24

Świat

Von der Leyen ogłasza "wielką" pomoc UE dla Kolumbii. Łatwogang zbiera tyle w sześć godzin!

opublikowano:
W gruzowiskach zawalonych domów w Kolumbii wciąż poszukiwani są żywi ludzie
W gruzowiskach zawalonych domów w Kolumbii wciąż poszukiwani są żywi ludzie (Fot. PAP/EPA/ERNESTO GUZMAN JR)
Unia Europejska uruchamia... 2 mln euro pomocy dla Kolumbii po potężnym trzęsieniu ziemi. Kwota może robić wrażenie, dopóki nie zestawimy jej ze skalą katastrofy i możliwościami finansowymi wspólnoty 27 państw. Tym bardziej że w Polsce podobną kwotę – liczoną w złotych – potrafił w ciągu kilku godzin zebrać internetowy twórca Łatwogang.
Świat

Dziedzictwo gen. Andersa w Paryżu zagrożone? Polacy wyrzuceni z historycznego budynku!

opublikowano:
Tablica ku pamięci gen. Władysława Andersa
Francuska policja przeprowadziła eksmisję z Domu Polskiego Kombatanta w Paryżu. (fot. Fratria/ screen z X/@paris_spk)
W symboliczny dzień, 11 sierpnia, gdy przypadała 134. rocznica urodzin gen. Władysława Andersa, francuska policja przeprowadziła eksmisję osób związanych z Domem Polskiego Kombatanta w Paryżu. „Wyrzucili nas na ulicę” – relacjonuje Andrzej Dębiński, przewodniczący Komitetu Obrony Domu. Sprawa wywołuje ogromne emocje w środowisku polonijnym, zwłaszcza że spór sądowy o własność budynku wciąż nie został ostatecznie rozstrzygnięty.
Świat

Przeszli pod ziemią wprost do UE. Służby odkryły tajny tunel przy granicy

opublikowano:
Żołnierze na granicy
Migranci przedostali się podziemnym tunelem z Białorusi na teren UE. (fot. Fratria)
Łotewskie służby wykryły podziemny tunel prowadzący z Białorusi. To pierwsze tego typu znalezisko na Łotwie. Tajne przejście, zlokalizowane około dziesięciu metrów od ogrodzenia granicznego w pobliżu Silene, zostało namierzone po zatrzymaniu grupy 15 migrantów.
Świat

Chciał wywołać wojnę z Polską. Ukraińcy uroczyście pochowają pierwszego przywódcę OUN

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-08-11 143323
(fot. cdvr.org.ua\domena publiczna)
W Holandii ekshumowano szczątki pierwszego przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Jewhena Konowalca. Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że zostaną on przewiezione na Ukrainę i spoczną w panteonie narodowym.
Świat

Groza na pokładzie. Samolot zderzył się z ptakami, silnik stanął w płomieniach

opublikowano:
Samolot musiał lądować awaryjnie po tym, gdy po kolizji z ptakami zapalił się w nim silnik
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Pasażerowie Boeinga 737 linii lotniczej American Airline przeżyli chwile grozy. Tuż po starcie samolot zderzył się z ptakami, co spowodowało pożar silnika.
Świat

Stacja radiowa "uśmierciła" brytyjskiego monarchę. Zawinił ciekawski pracownik

opublikowano:
Brytyjska radiostacja przez pomyłkę poinformowała o śmierci króla Karola III
(fot. The Big Lunch - https://www.flickr.com/photos/37414462@N07/43432786460/)
Pracownik brytyjskiej stacji radiowej odtworzył przez pomyłkę informację o śmierci króla Karola III. Długo jej nie sprostowano, bo ów pechowiec wystraszył się i uciekł ze studia.