Tak Putin wykorzystuje dzieci! Najmłodszy miał 11 lat

Z informacji przekazywanych przez ukraińskie służby wynika, że aż 21 procent osób aresztowanych za działalność na rzecz agresora to nastolatki. Proces werbunku prowadzony jest w sposób dyskretny i długofalowy – głównie poprzez media społecznościowe, komunikatory oraz środowiska, w których młodzi ludzie czują się swobodnie i bezpiecznie. Oferty „zadań” często wiążą się z obietnicą łatwego zarobku, nierzadko wypłacanego w kryptowalutach.
Popularna gra jako przykrywka rosyjskich służb
Jednym z wykorzystywanych narzędzi są popularne gry online, w tym World of Tanks, gdzie kontakt z potencjalnymi ofiarami nawiązywany jest na czatach. Następnie rozmowy przenoszone są na zamknięte kanały w komunikatorach, takich jak Telegram. Zadania przedstawiane są jako element „gry w realnym świecie”, co ma uśpić czujność młodych uczestników i zatrzeć granicę między zabawą a realnymi działaniami.
Warto przy tym dodać, że gry takie jako World of Tanks stanowią jedne z najpopularniejszych platform dla graczy, gdzie do tej pory zarejestrowano blisko ponad 160 milionów kont na całym świecie. Warto przy tym dodać, że jej twórcy, studio Wargaming, zostało pierwotnie założone na Białorusi, jednak wraz z inwazją na Ukrainę w 2022 roku deweloperzy WoT oficjalnie odcięli się Rosji, potępiając jej agresję i przenosząc się na Cypr.
Być może jednak rosyjsko-białoruska przeszłość twórców, którzy tworzyli jej podstawy właśnie na terytorium obydwóch krajów, pozwala dzisiaj służbom na Kremlu z łatwością infiltrować grę, prowadząc swoją działalność rekrutacyjną na Ukrainie.
Eksperci podkreślają, że osoby nieletnie są szczególnie podatne na tego typu manipulacje. Była dyrektorka Europol zwraca uwagę, że młodzi ludzie, którzy dopiero kształtują swój system wartości, łatwiej ulegają osobom okazującym im zainteresowanie i wsparcie. Anonimowość internetu dodatkowo sprawia, że nie zawsze dostrzegają realne konsekwencje swoich działań.
Najmłodszy miał 11 lat
Skala problemu jest poważna. Jak poinformowała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, najmłodsze osoby zwerbowane do działań sabotażowych miały zaledwie 11 lat. Dzieci wykorzystywano m.in. do podpaleń pojazdów i infrastruktury technicznej, a także do zbierania informacji wywiadowczych. W niektórych przypadkach zadania maskowano jako miejskie gry terenowe lub „wyzwania”, których prawdziwy cel ujawniał się dopiero po fakcie.
źr.wPolsce24 za Polsat News











