Świat

Bezczelność! Zacharowa domaga się od prezydenta Nawrockiego, aby przeczytał tekst, który napisał Putin

opublikowano:
zacharowa
Kremlowska propaganda jest mało oryginalna (fot. Kremlin.ru, Fratria)
Rzecznik rosyjskiego MSZ, Maria Zacharowa, postanowiła zaatakować prezydenta Polski Karola Nawrockiego. Powodem była wypowiedź polskiego prezydenta, który winą za wywołanie II wojny światowej obarczył Adolfa Hitlera oraz Józefa Stalina.

Karol Nawrocki podczas wczorajszych obchodów 81. rocznicy wyzwolenia Auschwitz nawiązał do politycznego kontekstu tego historycznego wydarzenia. Prezydent przyznał, że dla wyzwolonych więźniów nie było mowy o pełnej wolności, ponieważ znaleźli się oni na terytorium Polski kontrolowanej przez Sowietów. Co więcej, przypomniał, że to właśnie dzięki Związkowi Sowieckiemu III Rzesza Niemiecka mogła dokonać podboju Polski w 1939 roku, uznając Józefa Stalina za osobę współwinną, obok Adolfa Hitlera, wybuchu II wojny światowej.

Jak się okazuje, słowa polskiego prezydenta odbiły się szerokim echem w Rosji, gdzie tamtejsza rzeczniczka MSZ, Maria Zacharowa, nie kryła oburzenia. Jej zdaniem Karol Nawrocki miał dopuścić się „rażącego zniekształcenia historii”, a wypowiedzi na temat współpracy ZSRS z Niemcami w początkowej fazie II wojny światowej określiła mianem „fałszywych twierdzeń”. Co więcej, zasugerowała, aby były szef Instytutu Pamięci Narodowej zapoznał się z tekstem Władimira Putina pt. „75 lat Wielkiego Zwycięstwa: wspólna odpowiedzialność przed historią i przyszłością”, który – według niej – przedstawia „prawdziwą” narrację historyczną w kontekście globalnego konfliktu, oczywiście z rosyjskiego punktu widzenia.

I choć słowa Zacharowej są dalekie od stanu faktycznego, pozostają one spójne z rosyjską polityką historyczną. Kreml od lat stara się bowiem wyłącznie eksponować dokonania Armii Czerwonej od momentu rozpoczęcia operacji „Barbarossa” aż do zdobycia Berlina, celowo pomijając wcześniejsze lata niemiecko-sowieckiej współpracy, przypieczętowanej paktem Ribbentrop–Mołotow, która skutkowała m.in. inwazją na Polskę we wrześniu 1939 roku. W tym celu powielane jest także stalinowskie kłamstwo, jakoby wkroczenie wojsk sowieckich na terytorium II RP nie było aktem agresji, lecz jedynie „próbą wyzwolenia prześladowanych narodów”. Co więcej, coraz częściej z Moskwy padają jawne oskarżenia pod adresem Polski, która rzekomo miałaby ponosić taką samą odpowiedzialność za wybuch II wojny światowej jak hitlerowskie Niemcy.

Warto również dodać, że mimo upadku Związku Sowieckiego jego legenda nadal jest kultywowana przez administrację Władimira Putina, który w przeszłości piastował wysokie stanowiska w KGB. Z kolei Józef Stalin, którego reżim zapisał się krwawo na kartach historii, doprowadzając do śmierci i tragedii milionów ludzi, w tym również Rosjan, do dziś cieszy się znacznym uznaniem wśród części rosyjskiego społeczeństwa.

źr.wPolsce24 za Polsat News

 

Świat

Rosyjski terror przekroczył granicę NATO! Dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii. Są ranni, płoną budynki

opublikowano:
Blok mieszkalny w Rumunii zaatakowany przez rosyjski dron
(fot. screeny za portalem X/@EuromaidanPress)
Rosyjski dron bezzałogowy, biorący udział w zmasowanym ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną NATO i uderzył w budynek mieszkalny w Rumunii. W mieście Gałacz wybuchł pożar, a ranni cywile musieli uciekać z płonącego wieżowca. To kolejny dowód na to, że kremlowska agresja bezpośrednio zagraża państwom Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Świat

Strażak z Paryża: "płakałem, gdy wracałem z piekła". W tle porównania z cywilizowaną Polską

opublikowano:
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów ulice Paryża zamieniły się w strefę wojny. Zamiast radości – pożary, ataki na policję i strażaków, demolka i chaos. Najbardziej porażająca jest anonimowa relacja francuskiego strażaka, który uczestniczył w nocnej akcji. Przedstawiła ją w swoim programie na antenie telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska.
Polska

Zdrada polskiej racji stanu? Biejat bagatelizuje Rzeź Wołyńską i krytykuje Nawrockiego

opublikowano:
Magdalena Biejat w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji Biełsat – kontrowersyjna wypowiedź o rzezi wołyńskiej.
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu (fot. wPolsce24)
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, w wywiadzie dla ukraińskojęzycznego kanału TVP/Biełsat nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Pokazuje to priorytety Lewicy: relacje z Ukrainą ponad prawdę historyczną i godność ofiar.
Świat

Zapytał na szkoleniu o zamachy islamistów i wyleciał z pracy w policji. Po roku zapadł wyrok

opublikowano:
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Kolejny skandal z Wielkiej Brytanii pokazuje, jak daleko zaszła tam ideologiczna cenzura w instytucjach publicznych. Luke Salmons, chrześcijanin i policjant z North Yorkshire, został zawieszony, a następnie zwolniony ze służby i wpisany na listę zakazaną (Police Barred List) tylko dlatego, że podczas obowiązkowego szkolenia z „różnorodności i inkluzywności” ośmielił się zadać kilka pytań dotyczących islamu.
Świat

Cudownie młody, roześmiany. Czy można było go uratować? – poruszająca rozmowa z przyjaciółką rodziny Henry’ego Nowaka

opublikowano:
Henry Nowak
Był wspaniały. Kiedy po jego śmierci rodzina weszła do jego pokoju, znaleźli Biblię i różaniec. Wcześniej nawet o tym nie wiedzieli – mówi w poruszającej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 przyjaciółka rodziny zamordowanego Henry’ego Nowaka.
Świat

Polski dziennikarz udał się do migranckiej dzielnicy w Paryżu. To, co zobaczył na miejscu, przeraża. Czy Polskę czeka to samo?

opublikowano:
Redaktor Jarząbek w Paryżu
Redaktor Jarząbek w Paryżu (fot. wPolsce24)
Paryż z turystycznych pocztówek to dziś jedynie fasada. Zamiast romantycznych spacerów, brutalna rzeczywistość stolicy Francji to dziś imigranckie getta, wszechobecna przemoc i handel narkotykami w biały dzień. To przerażające oblicze Zachodu ukazuje prawdzie realia niekontrolowanej migracji. Jeśli nie zablokujemy unijnego paktu migracyjnego, polskie ulice mogą wkrótce stać się równie niebezpieczne.