Świat

Dlaczego policjant nie pomógł mordowanym dzieciom? Szokujące tłumaczenie

opublikowano:
justice-2060093_1280
Były policjant był oskarżony o niedopełnienie obowiązków (fot. ilustracyjna Pixabay)
Sąd uniewinnił byłego policjanta, który służył w szkole w teksańskim mieście Uvalde. Oskarżono go o to, że nie przyszedł mordowanym dzieciom z pomocą.

To była jedna z najstraszniejszych masakr szkolnych w USA. 24 maja 2022 roku 19-letni Salvador Rolando Ramos postrzelił swoją babcię, po czym udał się do swojej byłej szkoły podstawowej, Robb Elementary.  Najpierw staranował płot półciężarówką, a kiedy wszedł do środka w dwóch klasach zastrzelił 19 uczniów w wieku 9-11 lat, dwoje nauczycieli i zranił 18 innych osób.

Po 77 minutach sam został zlikwidowany przez policję. 

Nie ruszyli im na pomoc 

To była trzecia pod względem liczby ofiar szkolna masakra w USA. Amerykanami wstrząsnęła jednak nie tylko liczba ofiar, ale także postępowanie policji. Gdy Ramos strzelał do uczniów, w szkole było 19 policjantów, ale nawet nie próbowali się dostać do klas, gdzie trwała masakra. Czekali na wsparcie antyterrorystów. Powstrzymywali za to rodziców, którzy chcieli ratować swoje dzieci, a także swojego kolegę, którego żona była nauczycielką w tej szkole i też została postrzelona. 

Później Teksański Departament Bezpieczeństwa Publicznego (DPS) przyznał, że decyzja o tym, by czekać na antyterrorystów była błędna - spowodowała, że ofiar było więcej.

52-letni Adrian Gonzales to były policjant z sześcioosobowej UCIS – jednostki policyjnej, która miała dbać o bezpieczeństwo dzieci w ośmiu szkołach okręgu szkolnego Uvalde. Był w budynku szkoły, gdy dotarł do niej Ramos. 

Pod koniec 2023 roku usłyszał 29 zarzutów narażenia dzieci. Prokuratura twierdziła, że jego podstawowym obowiązkiem było ruszenie na ratunek uczniom, tymczasem on tego nie zrobił. Jego obrońcy twierdzili, że nie wiedział, gdzie znajduje się napastnik, i zajął się ratowaniem pozostałych dzieci. On sam nie przyznał się do winy.

Nie znaleźli w nim winy

Jak donosi Associated Press, jego proces zakończył się w środę. Odbywał się w Corpus Christi, setki kilometrów od Uvalde. W USA o winie lub niewinności oskarżonego decyduje ława przysięgłych, powołanych z zwykłych obywateli i jego obrońcy wystąpili o przeniesienie procesu, bo z racji skrajnych emocji, jakie budziła ta sprawa, w Uvalde nie miałby szans na sprawiedliwy wyrok. Po siedmiu godzinach narady przysięgli orzekli jednogłośnie, że były policjant nie jest winny żadnego ze stawianych mu zarzutów.

Groziły mu za nie dwa lata więzienia. Jak donosi AP, po usłyszeniu wyroku uściskał swoich adwokatów i wyglądał, jakby powstrzymywał łzy. Obecne na sali sądowej rodziny ofiar przyjęły ten wyrok w milczeniu, choć kilka osób płakało. Policjant w rozmowie z mediami podziękował przysięgłym za rozpatrzenie wszystkich dowodów, ale nie chciał przekazać nic rodzinom ofiar. Jego prawnik Nico LaHood powiedział, że rozmawiał z przysięgłymi i uznali, że w argumentacji prokuratora jest wiele dziur, mieli też wziąć pod uwagę, jak chaotyczna była ta sytuacja.

Z ponad 370 policjantów, którzy byli obecni tamtego dnia w Uvalde, zarzuty oprócz Gonzaleza usłyszał tylko jeden – dowódca UCIS Pedro Arredondo. On też nie przyznał się do winy, a terminu jego procesu jeszcze nie ustalono, bo jego obrońcy oskarżyli prokuraturę o wstrzymywanie kluczowych dowodów. Jego adwokat powiedział po procesie Gonzalesa, że jego zdaniem prokuratura wycofa stawiane mu zarzuty zanim dojdzie do procesu.

źr. wPolsce24 za AP

Świat

Kto uderzył w kluczowy ropociąg? Świat drży o ceny ropy po tajemniczych atakach

opublikowano:
Ropociąg zamknięto w ramach środków ostrożności - informują saudyjskie media
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Arabia Saudyjska wstrzymała pracę strategicznego ropociągu Wschód-Zachód. To efekt ataków, do których doszło w czwartek w rejonie Rijadu i Medyny. Zamknięty ropociąg przecina Arabię Saudyjską ze wschodu na zachód i w ostatnich miesiącach stał się alternatywą w związku z irańską blokadą cieśniny Ormuz. Tym szlakiem państwowy koncern naftowy Aramco przesyłał ostatnio znacznie zwiększony wolumen ropy do portów nad Morzem Czerwonym.
Świat

Koniec podwójnego życia. Sztabki złota i intymne nagrania pogrążyły opata

opublikowano:
Buddyjski mnich przed tajską świątynią, sztabki złota, gotówka i policyjne śledztwo
Afera wokół tajskiego klasztoru połączyła zarzuty dotyczące ogromnego majątku, sprzeniewierzonych datków i obyczajowego skandalu (graf. AI)
Trzy proste zasady: zero majątku, zero luksusu i absolutny celibat. Tyle w teorii. W praktyce – luksusowe rezydencje, miliony w sztabkach złota i pikantne nagrania na stole w jadalni. Tajlandią wstrząsnął gigantyczny skandal obyczajowo-finansowy. Główną rolę gra w nim szanowany do niedawna opat XIV-wiecznej świątyni, który zamiast drogi do oświecenia wybrał drogę do bajecznego bogactwa i uciech cielesnych.
Świat

Niemcy płaczą nad stratami po sankcjach na Rosję. Chodzi o miliardy euro

opublikowano:
Gaz płynący z Rosji do Niemiec napędzał oba kraje
Gaz płynący z Rosji do Niemiec napędzał oba kraje (fot. shutterstock)
Przez lata politycy z Berlina protekcjonalnie pouczali Europę Środkową, w tym Polskę, na temat „pragmatyzmu” we współpracy gospodarczej z Moskwą. Ostrzeżenia Warszawy przed Nord Stream, uzależnieniem energetycznym i imperialnymi ambicjami Władimira Putina zbywano nad Sprewą machnięciem ręki lub oskarżeniami o „rusofobię”. Dziś niemiecki establishment sam musi zmierzyć się z kosztami własnej ślepoty.
Świat

Miała staranować porwany samolot własnym F-16. Pilot dostała rozkaz samobójczej misji

opublikowano:
Nieuzbrojony F-16 miał staranować samolot przejęty przez terrorystów. To była samobójcza misja, życie pilotów uratowali bohaterscy pasażerowie
Nieuzbrojony F-16 miał staranować samolot przejęty przez terrorystów. To była samobójcza misja, życie pilotów uratowali bohaterscy pasażerowie (Fot. Pixabay)
11 września 2001 roku Heather Penney, wówczas porucznik Air National Guard, otrzymała rozkaz zestrzelenia jednego z porwanych samolotów zmierzających w kierunku Waszyngtonu. Jej F-16 nie był jednak uzbrojony w rakiety. Jeśli chciała wykonać zadanie, pozostawało jej jedno rozwiązanie – uderzyć własnym myśliwcem w porwaną maszynę.
Świat

Armia botów Putina uderza w Europę. Szwecja bije na alarm

opublikowano:
Szwecja ostrzega Europę: Fabryki trolli uderzają w kluczowe wybory
Prezydent Rosji Władimir Putin. Szwedzkie służby alarmują, że sterowana z Moskwy armia botów nasila operacje dezinformacyjne przed wyborami w Niemczech i Francji (fot. PAP/EPA)
Rosyjskie kampanie dezinformacyjne omijają zbliżające się wybory w Szwecji, skupiając się na większych graczach w Europie — alarmuje Magnus Hjort, szef szwedzkiej Agencji Obrony Psychologicznej (MPF). Moskwa koncentruje swoje siły na nadchodzących wyborach regionalnych w Niemczech oraz kampanii prezydenckiej we Francji, gdzie na sukcesy liczą ugrupowania skrajnie prawicowe, przychylniejsze Kremlowi.
Świat

To już desperacja? Rosjanie wysyłają na front... relikwie

opublikowano:
Rosyjska cerkiew wysłała na front relikwię średniowiecznego księcia
(fot. PAP/EPA/MAXYM MARUSENKO)
Wygląda na to, że Rosjanom niespecjalnie idzie na wojnie. Są już w takiej desperacji, że zaczęli wysyłać na front relikwie świętych.