Świat

Młodzież pomogła obalić poprzedni rząd. Teraz widzi, że nowy wcale nie jest lepszy

opublikowano:
Młodzież z Madagaskaru doprowadziła w zeszłym roku do obalenia rządu. Teraz okazuje się, że nowy rząd wcale nie jest lepszy od starego – i już zaczął aresztować młodych aktywistów.

Z tego tekstu dowiesz się:

  • Młodzi mieszkańcy Madagaskaru odegrali kluczową rolę w zeszłorocznych protestach, które doprowadziły do obalenia prezydenta Andry’ego Rajoeliny.
  • Gniew społeczny wywołały przede wszystkim bieda, wielogodzinne przerwy w dostawach prądu i wody oraz zarzuty korupcji i rozrzutności władz.
  • Protesty zyskały światowy rozgłos, bo ich siłą napędową było pokolenie Z, mobilizujące się m.in. przez TikToka.
  • Po zmianie władzy wielu młodych aktywistów czuje rozczarowanie, bo nowy rząd nie przeprowadził oczekiwanych reform i zachował część ludzi poprzedniego systemu.
  • Według relacji mediów i prawników władze zaczęły aresztować młodych działaczy domagających się wyznaczenia terminu demokratycznych wyborów.
  • Aktywiści alarmują, że obecne działania służb przypominają represje znane z poprzednich rządów.
  • Dodatkowe obawy budzą bliskie relacje nowej władzy z Rosją, która przekazała Madagaskarowi sprzęt wojskowy i której obywatele mają uczestniczyć w ochronie przywódcy.
  • Coraz więcej młodych ludzi na Madagaskarze uważa, że po obaleniu starej władzy kraj nie zerwał z korupcją, autorytarnymi praktykami i zależnością od silniejszych państw.

Madagaskar to była kolonia Francji na Oceanie Indyjskim, zamieszkiwana przez ok. 32 mln osób. Ma liczne surowce naturalne, jak wanilia, rubiny czy szafiry, ale mimo tego jest jednym z najbiedniejszych państw na świecie. Według danych Banku Światowego na 2024 rok, z PKB na mieszkańca wynoszącym zaledwie 545 dolarów, zajmuje piąte miejsce na liście najbiedniejszych państw, a trzy czwarte jego obywateli żyje w biedzie. 

Rodzina prezydenta chwaliła się bogactwem

Wielu mieszkańców za tragiczną sytuację obwiniało prezydenta Andry'ego Rajoelinę. W 2009 roku był burmistrzem Antananarywy, stolicy tego kraju i nieformalnym liderem madagaskarskiej opozycji. Gdy doszło do protestów przeciwko jego poprzednikowi, wojsko dokonało zamachu stanu i powierzyło mu stanowisko prezydenta. Sposób, w jaki przejął władzę, sprawił, że wielu zagranicznych inwestorów wycofało się z wyspy, co stało się zarzewiem obecnego kryzysu.

Sam Rajoelina jednak w nim nie pomógł. Oprócz oskarżeń o fałszerstwa w kolejnych wyborach, opozycja zarzucała mu, że zamiast walczyć z kryzysem, wydaje pieniądze na prestiżowe, ale drogie i mało użyteczne projekty. Symbolem tego stała się 13-kilometrowa kolejka linowa w stolicy, która kosztowała 152 mln dolarów. Rajoelina bronił tego projektu, porównując jego krytykę do krytyki wieży Eiffela, gdy była budowana. Oburzenie budził też fakt, że w tak biednym kraju członkowie jego rodziny opływają w luksusy. Najbardziej oburzały jednak obywateli regularne przerwy w dostawach prądu i wody w Antananarywie, które trwały nieraz po 12 godzin. 

Bunt młodych

W drugiej połowie zeszłego roku coraz częściej dochodziło do wymierzonych w niego demonstracji. Gdy aresztowano dwóch radnych, którzy ostro skrytykowali te przerwy, protesty przyjęły masowy charakter. Zrobiło się o nich głośno na całym świecie, bo większość uczestników tych demonstracji, które początkowo miały niezorganizowany charakter, to byli przedstawiciele pokolenia Z – jak nazywa się osoby urodzone po 2005 roku – a istotny wpływ na ich skalę miały nagrania publikowane przez influencerów na TikToku. Rząd próbował się z nimi rozprawić siłą, zginęły 22 osoby, ale podobnie jak w 2009 roku, tym razem wojsko znów dokonało zamachu stanu i Rajoelina, wzorem swojego poprzednika, musiał uciekać za granicę.

Młodzież, która brała udział w tych protestach, uznała to za swoje zwycięstwo. Teraz jednak po tamtej radości niewiele pozostało, a do uczestników protestów zaczyna docierać, że nowy rząd wcale nie jest lepszy od poprzedniego. Co więcej, wygląda na to, że rozpoczął rozprawę z młodymi aktywistami, którzy domagają się demokratycznych wyborów. 

Aresztowano aktywistów 

Jak informuje dziennik Guardian, w oparciu o informacje od ich adwokatów, 12 kwietnia aresztowano czterech młodych aktywistów. Stało się to dwa dni po tym, gdy wzięli udział w proteście, którego uczestnicy domagali się wyznaczenia daty nowych wyborów. Jeden z reprezentujących ich prawników, Aliarivelo Maromanana powiedział, że oskarżono ich o szkodzenie bezpieczeństwu państwa i kryminalny spisek, ale na stawiane im zarzuty, do których się nie przyznali, władze nie mają żadnych dowodów.

Jak donosi Guardian, dwóch z nich trafiło do szpitali, a trzeci został już zwolniony, ale ich lider, Herizo Andriamanantena, nadal pozostaje w areszcie. Policja twierdzi, że w żaden sposób ich nie zastraszała ani nie zrobiła im krzywdy, a dwaj aktywiści trafili do szpitali z powodu choroby. Gen Z 261 – jedna z organizacji, które powstały po protestach – poinformowała także, że w środę w nocy aresztowano dwóch jej aktywistów, ale szczegóły na razie są nieznane. Rzecznik prasowy pułkownika Michaela Randrianiriny, który przejął władzę po zamachu stanu, powiedział mediom, że prezydencja nie ma nic wspólnego ze sprawami, które prowadzi policja narodowa.

Nie chcą być rosyjską kolonią 

Ketakandriana Rafitosom z lokalnego oddziału organizacji Transparency International stwierdził, że te aresztowania przypominają wzór, który był widoczny podczas poprzednich rządów. Protesty w zeszły piątek były testem dla tego reżymu i go oblali – stwierdził.
Innym aktywistom nie podoba się też to, że po „sukcesie” ich protestów nic się nie zmieniło. W skład nowego reżymu weszło wielu członków poprzedniego, którzy byli oskarżani o skrajną korupcję, a nowy rząd nie podjął na razie żadnych reform, które miałyby poprawić sytuację. Zdaniem Elliota Randriamandrato, lidera organizacji Gen Z Madagasikara, to właśnie to budzi w nich frustrację. Dodał, że bardziej niż na kolejnych wyborach, zależy im na reformie konstytucji – zwłaszcza systemu wyborczego, który ich zdaniem faworyzuje obecnie najbogatszych. Zapytany o to, rzecznik prezydenta wskazał na liczne śledztwa ws. korupcji i groźby, jakie rzekomo dostaje prezydent.

Wielu młodym mieszkańcom Madagaskaru nie podoba się również to, że nowy rząd ma bardzo bliskie związki z Rosją. Po wizycie Randrianiriny u Putina, która miała miejsce w lutym, Madagaskar otrzymał od Rosji ciężarówki wojskowe, helikoptery i czołgi. Wiadomo także, że Rosjanie służą w jego ochronie. Wielu młodych aktywistów martwi się, że znów stają się kolonią światowej potęgi. Zapytany o Rosjan chroniących prezydenta, jego rzecznik wpadł w gniew. Dlaczego o to pytasz? - krzyczał do dziennikarza – Dlaczego prezydent Ukrainy miał ochroniarzy z innych państw? Dlaczego to jest normalne? I dlaczego, kiedy Madagaskarczyk korzysta z usług międzynarodowych ochroniarzy, dlaczego to nie jest normalne?

źr. wPolsce24 za Guardian

Świat

Popierali partie otwarte na migrantów. Teraz buntują się i chcą odłączyć się od Wielkiej Brytanii!

opublikowano:
Mieszkańcy Piddington opowiedzieli się za symbolicznym odłączeniem od Wielkiej Brytanii w proteście przeciwko planom zakwaterowania ponad 1200 osób ubiegających się o azyl w pobliskim kompleksie wojskowym.
Flaga Wielkiej Brytanii (fot.PxHere)
Mieszkańcy maleńkiej wioski Piddington w hrabstwie Oxfordshire opowiedzieli się za symbolicznym odłączeniem od Wielkiej Brytanii. Powodem są plany zakwaterowania migrantów w pobliżu tej miejscowości.
Świat

Miał być sprzęt dla polskiego wojska, jest niespodziewana decyzja Brukseli. Te pieniądze popłyną na Ukrainę

opublikowano:
Kobieta przemawiająca przy mikrofonie podczas wystąpienia w Parlamencie Europejskim
Zaskakujący ruch Brukseli. Polacy spłacą pożyczkę, ale pieniędzy na nasze wojsko nie zobaczą (fot. PAP/EPA)
Czy Unia Europejska dba jeszcze o bezpieczeństwo swoich własnych członków? Słowa przewodniczącej Komisji Europejskiej nie pozostawiają złudzeń. Niewykorzystane miliardy euro z funduszu pożyczkowego SAFE, na które liczyła Warszawa, by wzmocnić nasz potencjał militarny, mają trafić na wspólne projekty z ukraińskim przemysłem zbrojeniowym. Polska i inne kraje członkowskie zostały całkowicie zignorowane, a w kuluarach mówi się o gigantycznym skandalu.
Świat

Klamka zapadła. Waszyngton zamyka granice dla urzędników z RPA. Poszło o dyskryminację białych i grabież ziemi

opublikowano:
Donald Trump podczas publicznego wystąpienia. Zdjęcie ilustruje artykuł o napięciach między Stanami Zjednoczonymi a Republiką Południowej Afryki oraz restrykcjach wobec przedstawicieli władz RPA.
Donald Trump. Administracja USA zaostrza politykę wobec Republiki Południowej Afryki w związku ze sporem dotyczącym wywłaszczeń ziemi i sytuacji Afrykanerów (fot. PAP/EPA)
Stany Zjednoczone zaostrzają kurs wobec Republiki Południowej Afryki. Waszyngton ogłosił wprowadzenie restrykcji wizowych wobec urzędników i polityków z RPA, którym zarzuca promowanie dyskryminacji rasowej wymierzonej w białą mniejszość afrykanerską oraz umożliwianie konfiskaty ziemi bez odszkodowania. „Stany Zjednoczone nie pozwolą, by takie zachowania pozostały bez odpowiedzi” – ostrzegł sekretarz stanu USA Marco Rubio.
Świat

Tak zwycięża "praworządność". Uśmiercili dwulatka, ale za to zgodnie z przepisami

opublikowano:
W Holandii nie ma być chorych i cierpiących. Wszystkich można zabić, nawet jeśli są zbyt młodzi, by o to samodzielnie poprosić
W Holandii nie ma być chorych i cierpiących. Wszystkich można zabić, nawet jeśli są zbyt młodzi, by o to samodzielnie poprosić (Fot. Pixabay/ zdjęcie ilusttracyjne)
W Holandii po raz pierwszy zastosowano procedurę tzw. "aktywnego zakończenia życia" wobec dziecka w wieku poniżej 12 lat. Chodzi o niemal dwuletnie dziecko, które urodziło się po 26. tygodniu ciąży i cierpiało z powodu rozległego uszkodzenia mózgu, ciężkiej niepełnosprawności, padaczki oraz poważnych problemów z oddychaniem i połykaniem. Specjalna komisja, która zbadała sprawę, uznała, że lekarz działał z należytą starannością. Jej ustalenia trafiły jednak do prokuratury, która może jeszcze podjąć decyzję o wszczęciu postępowania.
Świat

Niewiarygodny zwrot po ponad 130 latach! Pracownicy byli w szoku, gdy to zobaczyli

opublikowano:
Po wprowadzeniu amnestii na książki, których termin oddania już minął, do biblioteki zwrócono magazyn wypożyczony 132 lata wcześniej
(fot. zrzut ekranu z FB\Pexels)
Biblioteka publiczna wprowadziła amnestię na kary za przetrzymywanie książek. Dzięki temu wróciło do niej pismo, które wypożyczono... jeszcze w XIX wieku.
Świat

Śmigłowiec telewizji rozbił się podczas transmisji na żywo. Są ofiary śmiertelne

opublikowano:
Telewizyjny śmigłowiec spadł podczas transmisji na żywo, zginęła załoga i przypadkowy przechodzień
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
W Los Angeles doszło do katastrofy śmigłowca telewizyjnego. Zginął pilot, dziennikarka i przypadkowy przechodzień.