Kolejny skandal w norweskiej rodzinie królewskiej. Syn księżnej Mette-Marit znów został aresztowany

Høiby miał cztery lata, gdy jego matka związała się z księciem Haakonem, następcą norweskiego tronu. Był owocem krótkiego romansu z Mortenem Borgiem, jednym z pierwszych Norwegów, który został skazany za handel kokainą. Co ciekawe, poznał ich ze sobą jej były narzeczony, który w momencie jego urodzin siedział w więzieniu, także za przestępstwa narkotykowe.
Miał dopuścić się napaści
Høiby został aresztowany we wrześniu 2024 roku, a drugi raz w listopadzie tego samego roku. Usłyszał łącznie 38 zarzutów, w tym cztery zarzuty gwałtu, a także o stosowanie przemocy wobec swoich partnerek i przestępstwa narkotykowe. Grozi mu teraz do 10 lat więzienia. Jego proces powinien skończyć się 13 marca.
Teraz okazało się, że czarna owca norweskiej rodziny królewskiej znowu ma kłopoty. Jak donosi "Guardian", policja z Oslo ujawniła, że w niedzielę został aresztowany po raz kolejny. Tym razem jest podejrzany o napaść, grożenie nożem i naruszenie sądowego zakazu zbliżania się. Nie ujawniono wobec kogo miał się dopuścić tych zbrodni. Z powodu ryzyka recydywy policja poprosiła sąd o zgodę na umieszczenie go w areszcie tymczasowym. Sąd okręgowy w Oslo zgodził się, by trafił za kraty do 2 marca, o ile prokuratura lub sędzia, który prowadzi jego sprawę, nie zdecyduje inaczej.
Te skandale na razie im nie zaszkodziły
Pałac podkreśla, że Høiby nie jest członkiem rodziny królewskiej i nie dziedziczy tronu. Komentatorzy nie mają jednak wątpliwości, że związany z nią skandal jej zaszkodzi. Tym bardziej, że ta nie ma ostatnio dobrej passy. Jak informowaliśmy wczoraj, Norwegami wstrząsnęło to, że według odtajnionych przez amerykański Departament Sprawiedliwości dokumentów Mette-Marit przez wiele lat prowadziła korespondencję z finansistą – pedofilem Jeffreyem Epsteinem, a z ich listów wynika, że byli bardzo bliskimi znajomymi. Ona sama przeprosiła Norwegów za to, nie sprawdziła dokładniej kim jest. Księżna zmaga się także z włóknieniem płuc, które powoduje trudności z oddychaniem i prawdopodobnie będzie wymagało przeszczepu.
Ta seria skandali sprawiła, że norweskie media otwarcie już pytają, czy Mette-Marit powinna zostać ich nową królową. Jeszcze dziś norweski parlament zdecyduje, czy Norwegia nadal będzie monarchią. Takie głosowania są organizowane co cztery lata. Większość komentatorów spodziewa się, że parlament utrzyma monarchię, ale z mniejszym poparciem niż zwykle. Sondaże pokazują, że znakomita większość Norwegów nadal chce żyć w królestwie, co zdaniem komentatorów ma związek z ogromną popularnością króla Haralda V i księcia Haakona.
źr. wPolsce24 za Guardian, BBC











