Świat

Macron spoliczkowany przez żonę? Nagranie podbija internet

opublikowano:
mid-epa12136040 ok
Państwo Macronowie u wietnamskiego prezydenta Luong Cuonga (fot. NHAC NGUYEN/EPA/PAP)
Osobliwą historią rozpoczęła się wizyta francuskiej pary prezydenckiej w Hanoi. Na wideo, które szybko staje się viralem, widać, jak Brigitte Macron wykonuje wobec małżonka niejednoznaczny gest - uderza głowę państwa w twarz, a może gwałtownie odpycha. Incydent miał miejsce chwilę przed opuszczeniem przez parę prezydencką samolotu, którym przybyli na oficjalną wizytę do Wietnamu.

Gest pierwszej damy Francji wywołał niemałe kontrowersje. Kłótnia? Cios w twarz? - zastanawiają się internauci, przekazując sobie nagranie.

Scena został nagrana w niedzielny wieczór przez amerykańską agencję Associated Press na lotnisku w Hanoi. Na wideo widać, jak otwierają się drzwi samolotu i pojawia się Emmanuel Macron. Za chwilę pojawiają się też ręce jego żony, choć jej sylwetki jeszcze nie widać. Brigitte gwałtownym ruchem podnosi dłoń i kieruje ją w stronę Emmanuela. Wygląda to tak jakby dawała mu w twarz albo odpychała.

Prezydent wydaje się skonsternowany. Szybko jednak bierze się w garść i wychodzi na zewnątrz. Schodzi po schodach, a za nim, jak gdyby nigdy nic, podąża małżonka. Różnica jest tylko taka – jak zauważyli dziennikarze telewizji BFMTV - że gdy Emmanuel Macron jak zwykle wyciąga rękę do żony, ona jej nie przyjmuje i przytrzymuje się poręczy.

Zdjęcia szybko się rozeszły w mediach społecznościowych, zwłaszcza wśród przeciwników politycznych Emmanuela. Pałac Elizejski początkowo zaprzeczał autentyczności nagrania, w końcu postanowił stawić czoła niełatwej sytuacji. Potwierdził, że zdarzenie miało miejsce, ale - jak przekonuje - między małżonkami doszło do niegroźnej „kłótni”. „To był moment, kiedy prezydent i jego żona relaksowali się po raz ostatni przed rozpoczęciem podróży, śmiejąc się” – powiedział jeden z urzędników.

Państwo Macronowie stanowią dość nietypową parę. Brigitte pracowała jako nauczycielka języka francuskiego i łaciny w katolickim liceum jezuitów w Amiens. Do tej właśnie szkoły chodził przyszły prezydent. W 1992 r., gdy Emmanuel miał 15 lat, zaczęli romans. Para pobrała się w 2007 roku. Dziesięć lat później Emmanuel Macron został prezydentem Francji, a Brigitte pierwszą damą.

Ich wizyta w Hanoi jest pierwszym etapem podróży po Azji Południowo-Wschodniej. Potrwa ona do piątku i obejmie jeszcze wizytę w Indonezji i w Singapurze.

źr. wPolsce24 za BFMTV

 

 

Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.
Świat

Zdaniem nowej strategii UE nie ma rasizmu wobec białych i chrześcijan. Za to wszyscy biali są rasistami "strukturalnymi"

opublikowano:
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów (Fot. PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL)
Unia Europejska przyjęła nową strategię antyrasistowską na lata 2026–2030. Dokument już wywołuje emocje – krytycy przekonują, że pomija on problem rasizmu wobec białej części społeczeństwa, a jednocześnie wprowadza niejasne pojęcia, które mogą prowadzić do nadużyć.
Świat

Minister i jego "mąż" wynajęli brzuch kobiety w USA. Wcześniej sami sprzeciwiali się takiej patologii

opublikowano:
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami"
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami" (Fot. Pixabay/Instagram)
W Niemczech wybuchł poważny spór, który dla wielu komentatorów jest czymś więcej niż tylko kolejną polityczną kontrowersją. Sprawa dotyczy jednego z czołowych polityków chadecji — Jens Spahna — i jego skandalicznej decyzji, która uderza w fundamenty wiarygodności życia publicznego.