Świat

Kobiety zaczęły się okaleczać, bo Trump wygrał wybory i zabierze im aborcję

opublikowano:
surgery-3034070_1280
Wycięcie jajowodów bo... wygrał Trump? (Fot. Pixabay)
Trudno w to uwierzyć - amerykańskie media opisują histeryczny trend jaki zatacza coraz szersze kręgi wśród kobiet, które nie mogą pogodzić się z faktem wygrania wyborów przez Donalda Trumpa. Prezydent-elekt, który uchodzi za przeciwnika aborcji, budzi taki lęk, że wiele pań decyduje się na poddanie nieodwracalnym zabiegom sterylizacji, jak usunięcie jajowodów. Argumentują, że w ten sposób chcą "ocalić swoje zagrożone prawa reprodukcyjne".

Przedstawiane w mediach z imienia i nazwiska kobiety, takie jak Eden Ixora, 25-letnia twórczyni tzw. "treści dla dorosłych" z Florydy, podkreślają, że decyzja o sterylizacji wynika z lęku przed ciążą w obliczu możliwego zaostrzenia prawa aborcyjnego. Ixora w rozmowie z mediami przyznała, że dla niej ciąża jest „gorsza niż śmierć” i podjęła decyzję, by usunąć oba jajowody.

Inne kobiety, jak 28-letnia Lydia Echols z Teksasu, również wyraziły podobne obawy. „Jeśli mam zostać pozbawiona praw w ciągu następnych czterech lat, nie poddam się bez walki” – powiedziała, zapowiadając sterylizację.

39-letnia kobieta, która niedawno przeszła zabieg, opisała swoje doświadczenie jako przymus wynikający z sytuacji politycznej. „Nie jestem zadowolona, że musiałam poddać się operacji, której nie chciałam, ale wybory związały mi ręce” – dodała.

Ruchy społeczne i reakcje w internecie

Niektóre kobiety w ramach protestu zdecydowały się na „strajk seksualny” inspirowany południowokoreańskim ruchem feministycznym „4B”, który promuje rezygnację z seksu, małżeństwa i rodzenia dzieci. Na TikToku oraz innych platformach pojawiły się też nagrania, w których uczestniczki golą głowy jako symbol sprzeciwu wobec patriarchatu. Przypomnijmy, że w Polsce na taki ruch zdecydowała się celebrytka Monika Richardson, mimo iż jej akurat konsekwencje wyboru Trumpa na prezydenta USA nie specjalnie dotyczą. 

Jednocześnie internet zareagował na te działania z mieszanką krytyki i ironii. Część użytkowników na platformach takich jak X (dawny Twitter) określała te decyzje jako „przesadzone” lub „atencyjne”.

Stanowisko Trumpa wobec aborcji

Donald Trump, choć chwalił się obaleniem precedensu Roe v. Wade, wielokrotnie deklarował, że nie poparłby federalnego zakazu aborcji, pozostawiając tę kwestię decyzji poszczególnych stanów. Wspiera go w tym Melania Trump. Z drugiej strony, w czasie swojej pierwszej kadencji Trump uciął np. finansowanie z budżetu federalnego takich podmiotów jak Planned Parenthood, która prowadzi w Stanach sieć klinik aborcyjnych. 

źr. wPolsce24 za New York Post

Polska

Polska w Radzie Pokoju Trumpa? Jasna deklaracja Jarosława Kaczyńskiego

opublikowano:
kaczyński rada pokoju
Prezes PiS uważa, że Polska powinna dołączyć do Rady Pokoju Donalda Trumpa (Fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński wyraził poparcie dla udziału Polski w Radzie Pokoju inicjowanej przez Donalda Trumpa, podkreślając znaczenie współpracy ze Stanami Zjednoczonymi oraz warunki finansowe, jakie musiałby spełnić rząd.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.