Świat

Globalne łowy Kremla. Kim są ludzie z elitarnej jednostki GRU polujący na wrogów Putina?

opublikowano:
Elitarna jednostka rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU ma prowadzić globalne operacje wymierzone w przeciwników Władimir Putin, także poza Europą.
Elitarna jednostka rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU ma prowadzić globalne operacje wymierzone w przeciwników Władimira Putina (Zdjęcie ilustracyjne/fot.Fratria/Liudmyla Kazakova)
Niemiecki tygodnik "Der Spiegel" ujawnia kulisy działania elitarnej jednostki rosyjskich służb specjalnych, która ma tropić przeciwników Kremla na Zachodzie. W skład formacji wchodzą hakerzy, snajperzy i szpiedzy działający na zlecenie władz w Moskwie. Jeden z jej członków został niedawno zatrzymany w Ameryce Południowej, co zwróciło uwagę zachodnich służb na globalny zasięg operacji. Według ustaleń dziennikarzy oddział podlega bezpośrednio najwyższemu dowództwu wojskowemu Rosji.

Portal niemieckiego tygodnika powiadomił, że członek jednostki - powołanej przez rosyjski wywiad wojskowy GRU - został aresztowany pod koniec lutego na lotnisku w stolicy Kolumbii, Bogocie. Rosjanin był poszukiwany przez FBI w związku z podejrzeniem o kierowanie akcjami, których celem było uśmiercanie rosyjskich dysydentów na Zachodzie.

Głupia wpadka

Denis A. posiadał co prawda perfekcyjnie podrobione dokumenty, a ze swoim najbliższym współpracownikiem, obywatelem Serbii, kontaktował się za pomocą zakodowanego Messengera. Ponieważ jednak nie znał serbskiego, a jego partner rosyjskiego, agenci używali Google'a do tłumaczenia swoich wiadomości, co pozwoliło FBI na przechwycenie ich korespondencji.

Centrum 795

Jednostka 75127, nazywana też centrum 795, na polecenie Kremla przeprowadza operacje sabotażowe oraz likwiduje przeciwników Władimira Putina mieszkających na Zachodzie - podał „Der Spiegel”. Nadzór nad oddziałem sprawuje bezpośrednio szef sztabu generalnego Rosji Walerij Gierasimow.

Oddział powstał na początku 2023 roku z inicjatywy sztabu generalnego. Liczy około 500 osób i - w celu zmylenia obcych wywiadów - działa pod szyldem centrum szkolenia w zakładach broni Kałasznikow.

Zachodnie służby oceniają, że powodem stworzenia jednostki była kompromitacja jej poprzedniczki, której członkowie angażowali się w afery korupcyjne, a informacje o przeprowadzanych przez nią akcje przedostawały się do opinii publicznej.

Zlikwidowali Skripala

Według tygodnika funkcjonariusze tej grupy odpowiadają za zamach na byłego rosyjskiego agenta Siergieja Skripala i jego córkę w 2018 r., a także za zamach na bułgarskiego handlarza bronią i za wysadzenie w powietrze fabryki broni w Czechach.

Jednostka - jak informuje „Der Spiegel” - dysponuje m. in. dronami, a w jej szeregach działają też hakerzy i snajperzy.

Zachodnie służby początkowo zlekceważyły nową jednostkę, uważając, że ograniczy ona swoją działalność do terytorium Ukrainy. Zatrzymanie członka grupy w Kolumbii świadczy o szerszych ambicjach elitarnego oddziału - podał portal niemieckiego tygodnika.

Źr.wPolsce24 za PAP

 

Świat

Czas ożywić projekt Trójmorza! Prezydent Nawrocki poleciał na szczyt organizacji do Chorwacji

opublikowano:
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok (Fot. Fratria)
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w Chorwacji, gdzie we wtorek w Dubrowniku odbędzie się 11. szczyt Inicjatywy Trójmorza. Wydarzeniu towarzyszy także Forum Biznesu, z udziałem licznej delegacji przedsiębiorców z Polski.
Świat

Rosyjski terror przekroczył granicę NATO! Dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii. Są ranni, płoną budynki

opublikowano:
Blok mieszkalny w Rumunii zaatakowany przez rosyjski dron
(fot. screeny za portalem X/@EuromaidanPress)
Rosyjski dron bezzałogowy, biorący udział w zmasowanym ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną NATO i uderzył w budynek mieszkalny w Rumunii. W mieście Gałacz wybuchł pożar, a ranni cywile musieli uciekać z płonącego wieżowca. To kolejny dowód na to, że kremlowska agresja bezpośrednio zagraża państwom Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Świat

Strażak z Paryża: "płakałem, gdy wracałem z piekła". W tle porównania z cywilizowaną Polską

opublikowano:
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów ulice Paryża zamieniły się w strefę wojny. Zamiast radości – pożary, ataki na policję i strażaków, demolka i chaos. Najbardziej porażająca jest anonimowa relacja francuskiego strażaka, który uczestniczył w nocnej akcji. Przedstawiła ją w swoim programie na antenie telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska.
Świat

Zapytał na szkoleniu o zamachy islamistów i wyleciał z pracy w policji. Po roku zapadł wyrok

opublikowano:
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Kolejny skandal z Wielkiej Brytanii pokazuje, jak daleko zaszła tam ideologiczna cenzura w instytucjach publicznych. Luke Salmons, chrześcijanin i policjant z North Yorkshire, został zawieszony, a następnie zwolniony ze służby i wpisany na listę zakazaną (Police Barred List) tylko dlatego, że podczas obowiązkowego szkolenia z „różnorodności i inkluzywności” ośmielił się zadać kilka pytań dotyczących islamu.
Świat

Cudownie młody, roześmiany. Czy można było go uratować? – poruszająca rozmowa z przyjaciółką rodziny Henry’ego Nowaka

opublikowano:
Henry Nowak
Był wspaniały. Kiedy po jego śmierci rodzina weszła do jego pokoju, znaleźli Biblię i różaniec. Wcześniej nawet o tym nie wiedzieli – mówi w poruszającej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 przyjaciółka rodziny zamordowanego Henry’ego Nowaka.
Świat

Polski dziennikarz udał się do migranckiej dzielnicy w Paryżu. To, co zobaczył na miejscu, przeraża. Czy Polskę czeka to samo?

opublikowano:
Redaktor Jarząbek w Paryżu
Redaktor Jarząbek w Paryżu (fot. wPolsce24)
Paryż z turystycznych pocztówek to dziś jedynie fasada. Zamiast romantycznych spacerów, brutalna rzeczywistość stolicy Francji to dziś imigranckie getta, wszechobecna przemoc i handel narkotykami w biały dzień. To przerażające oblicze Zachodu ukazuje prawdzie realia niekontrolowanej migracji. Jeśli nie zablokujemy unijnego paktu migracyjnego, polskie ulice mogą wkrótce stać się równie niebezpieczne.