Świat

Ta zbrodnia wstrząsnęła Ameryką. Zabójca prezesa United Healthcare przyznał się do winy

opublikowano:
Oskarżony o zamordowanie prezesa United Healthcare Luigi Mangione przyznał się do winy przed sądem federalnym
(fot. NYPD\Pexels)
Trwa proces Luigiego Mangione, oskarżonego o zamordowanie prezesa United Healthcare. Oskarżony przyznał się do obu stawianych mu zarzutów.

Ta zbrodnia wstrząsnęła Ameryką. 4 grudnia 2024 roku, wczesnym rankiem, Brian Thompson – prezes zajmującej się ubezpieczeniami zdrowotnymi firmy United Healthcare – zmierzał do jednego z nowojorskich hoteli na konferencję z inwestorami. Nagle pojawił się za nim zamaskowany mężczyzna, uzbrojony w pistolet z tłumikiem. Oddał do niego trzy strzały z bliskiej odległości. Thompson zmarł w szpitalu. 

Złapali go w McDonaldzie 

Napastnik uciekł z miejsca zbrodni rowerem elektrycznym. W Central Parku zostawił plecak, w którym były pieniądze z gry Monopol. Od początku podejrzewano, że przyczyną tego morderstwa był fakt, że Thompson pracował w ubezpieczalni. Policja ujawniła, że na łuskach znaleziono wygrawerowane słowa „opóźniaj”, „zaprzeczaj”, „obalaj” - to tytuł popularnej książki Jaya M. Feinmana, w której ostro krytykował praktyki firm zajmujących się ubezpieczeniami zdrowotnymi.

Policja i służby federalne rozpoczęły poszukiwania zabójcy. Opublikowano list gończy, na którym znalazły się dwie klatki z monitoringu, w kawiarni i hostelu, na których było widać  fragment jego twarzy.

Agresor został aresztowany 9 grudnia w McDonaldsie w mieście Altoona (Pensylwania) po tym, gdy rozpoznał go jeden z pracowników. 

Sąd odrzucił dwa zarzuty

Aresztowanym okazał się być 28-letni Luigi Mangione z Maryland. Nie miał wcześniejszej kartoteki kryminalnej. Pochodził z bardzo bogatej i wpływowej rodziny, ale w lipcu tego roku zerwał z nią kontakty, a w listopadzie jego matka zgłosiła policji, że zaginął.

Policjanci znaleźli przy nim narzędzie zbrodni – pozbawiony numerów seryjnych pistolet, którego niektóre części wykonano przy pomocy drukarki 3D – fałszywe prawo jazdy, którym zameldował się w hostelu, a także liczący 262 słowa manifest, w którym ostro krytykował amerykańską służbę zdrowia.

Mangione usłyszał zarzuty w sądach stanowych w Pensylwanii i w Nowym Jorku. Jako, że aby dokonać tej zbrodni, przekroczył granice stanowe, usłyszał także zarzuty federalne. 30 stycznia sędzia Margaret Garnett odrzuciła jednak dwa ze stawianych mu zarzutów – morderstwa z użyciem broni palnej i przestępstwa z użyciem broni palnej – bo uznała, że nie można ich postawić równocześnie z dwoma pozostałymi zarzutami międzystanowego stalkingu prowadzącego do zbrodni. Tym samym Mangione nie groziła już kara śmierci.

W piątek przed sądem federalnym na Manhattanie Mangione wyjaśnił, że motywem jego zbrodni były jego własne doświadczenia z ubezpieczelniami, gdy doznał urazu pleców. United Healthcare wcześniej oświadczyła, że nie był ich klientem. Mangione wyjaśnił, że dowiedział się o spotkaniu prezesa z inwestorami, ale nie podano mu daty i miejsca. Skontaktował się więc z firmą, udając inwestora, i uzyskał niezbędne informacje w godzinę.

Przyznał się do winy

Mangione przyznał także, że zamordował Thompsona. - Strzeliłem do pana Thompsona i umarł – powiedział spokojnym głosem. – Wiedziałem, że to, co robię, jest nielegalne.

Sędzia wyjaśniła mu, że za każdy ze stawianych mu zarzutów grozi mu dożywocie. Dodała, że w prawie federalnym nie ma przedterminowych zwolnień, a nawet jeśli zostanie zwolniony przed czasem za dobre zachowanie, to będzie i tak musiał odsiedzieć minimum 85% zasądzonej kary. Mangione potwierdził, że to rozumie i przyznał się do obu zarzutów.

Termin rozprawy, na której Mangione pozna wymiar kary, sąd ustalił na 18 grudnia. Za miesiąc ma też zacząć się jego proces stanowy. Jego prawnicy złożyli już jednak wniosek o jego anulowanie. Twierdzą, że będzie tzw. double jeopardy – sytuacją, w której ktoś jest karany dwukrotnie za tę samą zbrodnię, czego zabrania amerykańska konstytucja.

źr. wPolsce24 za New York Times, CNN

Świat

To jednak nie byli terroryści? Zaskakujące informacje o próbie zamachu na brytyjską bazę wojskową

opublikowano:
Policja poinformowała, że w furgonetkach, które zatrzymano w pobliżu bazy RAF Fairford, nie było materiałów wybuchowych
(fot. PAP/EPA/NEIL HALL)
Brytyjska policja ujawniła, że w furgonetkach, które zatrzymano w pobliżu bazy RAF Fairford, nie znaleziono ładunków wybuchowych. Ujawniono także, że jeden z aresztowanych mężczyzn sam zadzwonił wcześniej na policję.
Świat

Koniec niemieckiej potęgi. Koncern wyrzuci z pracy ponad 20 tysięcy osób. Wszystko przez "zieloną" energię

opublikowano:
Budynek Boscha
(fot. Fratria)
To koniec złudzeń o niezniszczalności niemieckiego przemysłu. Bosch, światowy gigant i największy dostawca technologii motoryzacyjnych, ogłosił potężne zwolnienia w swoim historycznym zakładzie w Norymberdze. Decyzja o wyrzuceniu na bruk połowy załogi to brutalny dowód na to, jak w zderzeniu z unijną polityką klimatyczną i chińską ekspansją kruszeje europejska gospodarka.
Świat

Trump zadecydował w sprawie AI. W Białym Domu padły mocne słowa, technologiczni giganci musieli podpisać porozumienie

opublikowano:
Donald Trump w niebieskim garniturze przemawia do dziennikarzy w otoczeniu polityków i liderów technologicznych przed Białym Domem.
Prezydent USA Donald Trump odpowiada na pytania dziennikarzy przed Zachodnim Skrzydłem Białego Domu po spotkaniu z liderami branży technologicznej (fot. PAP/EPA)
Koniec ze sztuczną inteligencją w amerykańskich urzędach? Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, które wprowadza duże zmiany w funkcjonowaniu federalnej administracji. Na mocy decyzji prezydenta USA urzędnicy mają zakaz posługiwania się skrótem „AI”. Zamiast tego Waszyngton oficjalnie stawia na „Superinteligencję” (SI). Sprawa wywołała spore poruszenie, a do Białego Domu wezwano najważniejszych szefów Doliny Krzemowej.
Świat

Transpłciowa kobieta miała grozić żonie śmiercią. Zastrzelili ją teściowie

opublikowano:
pexels-quachtungduong-34730354
(fot. ilustracyjna Pexels)
Transpłciowa kobieta została zastrzelona przez swoich teściów. Teraz media ujawniły, że wcześniej miała grozić swojej żonie śmiercią.
Świat

13-latek przyszedł do szkoły z nożem. Zamordował nauczycielkę, uczennica walczy o życie

opublikowano:
13-letni Słowak zadźgał nożem nauczycielkę i zranił kolejną oraz uczennicę
(fot. ilustracyjna Pexels)
W wiosce Staškov na Słowacji doszło do ataku w szkole, w którym życie straciła nauczycielka, a dwie osoby zostały ciężko ranne. Napastnikiem był 13-letni uczeń ósmej klasy.
Świat

Marco Rubio bije na alarm: Udaremniono atak na bazę USA w Anglii i wskazuje na „obcego aktora”

opublikowano:
Uzbrojony funkcjonariusz policji przy kordonie bezpieczeństwa przed bazą RAF Fairford w Gloucestershire w Wielkiej Brytanii, 28 września 2026 r. Pięciu mężczyzn zostało aresztowanych pod zarzutem przestępstw związanych z materiałami wybuchowymi i terroryzmem po ogłoszeniu poważnego incydentu w bazie lotniczej w zachodniej Anglii.
Udaremniony spisek w brytyjskiej bazie RAF Fairford. Waszyngton wskazuje na „obcego aktora”, Londyn bada wątek irański (fot. PAP/EPA)
Brytyjskie i amerykańskie służby badają kulisy incydentu wokół strategicznej bazy lotniczej RAF Fairford w zachodniej Anglii, z której korzystają siły zbrojne Stanów Zjednoczonych. Sekretarz stanu USA Marco Rubio potwierdził, że za przygotowywanym atakiem stoi „zagraniczny aktor”, wprost łącząc sprawę z działaniami wrogich reżimów, w tym Iranu. Sprawa wywołała napięcia polityczne po obu stronach Atlantyku, m.in. z powodu zwolnienia zatrzymanych za kaucją.