Świat

Łukaszenka na siódmą kadencję. Wybory na Białorusi, czyli kabaret w stylu reżimowym

opublikowano:
mid-epa11855182
"Baćka", "umiłowany ojciec narodu", "wódz" Aleksander Łukaszenka zdobył wg exit poll tylko niecałe 88 procent głosów. Jak on dziś zaśnie? (Fot. PAP/EPA/BELARUS PRESIDENT PRESS-SERVICE / HANDOUT)
Aleksander Łukaszenka, samozwańczy lider Białorusi, znów "wygrał" wybory prezydenckie. Według danych podanych przez reżimowe media, poparcie dla Łukaszenki wyniosło... 87,6%. Taki wynik mógłby zadowolić nawet samego Stalina, ale niestety nie udało się osiągnąć magicznych 100%. Może następnym razem?

Reżimowe media z dumą ogłosiły, że sondaż exit poll przeprowadzono w 320 lokalach wyborczych, gdzie 1 tysiąc ankieterów zapytało prawie 12 tysięcy wyborców o ich wybór. Wynik? Aleksander Łukaszenka – 87,6%, reszta kandydatów – resztki. Siergiej Syrankow zdobył 2,7%, a Oleg Gajdukiewicz i Anna Kanopatska ledwie przekroczyli 1%. Co ciekawe, aż 5,1% głosujących odważyło się odpowiedzieć „przeciw wszystkim” – to prawdopodobnie najodważniejsza decyzja podjęta przy białoruskiej urnie od lat.

Kto liczy te głosy?

Oczywiście wybory na Białorusi od lat przypominają bardziej spektakl teatralny niż demokratyczne głosowanie. Wyniki zawsze są oszałamiające, frekwencja – rekordowa, a poparcie dla Łukaszenki – niemal pełne. Można się zastanawiać, czy w reżimowym Ministerstwie Prawdy ktoś nie zapomniał dodać zer do wyników innych kandydatów, czy po prostu od razu przyjęto, że ich nazwiska są zbędnym ozdobnikiem na liście wyborczej.

Śmiech przez łzy

Łukaszenka ma na swoim koncie już sześć kadencji, a siódma to tylko formalność. Patrząc na te wyniki, można zadać pytanie: skoro poparcie jest takie miażdżące, to czemu nie sięgnąć od razu po 99,9%? Ale może to celowy zabieg – 87,6% wygląda „skromniej” i bardziej wiarygodnie.

Dyktatura w odcinkach

Białoruskie wybory to smutny żart z demokracji, który reżim Łukaszenki serwuje światu regularnie. Wyniki nie zaskakują, ale czy świat w nie uwierzy? Raczej nie. Ale w teatrze Łukaszenki nie chodzi o wiarę, tylko o podtrzymanie fikcji, która trwa już dekady.

źr. wPolsce24 za Sowietskaja Biełorussija

Świat

Szokujące sceny na hiszpańskiej plaży. Imigranci wyciągnęli z morza małego delfina i zatłukli go kijem

opublikowano:
Screeny z hiszpańskich mediów
(fot. screen za X)
W hiszpańskiej ekslawie Ceuta zawrzało. Do sieci trafiły nagrania dokumentujące bezduszne zachowanie grupy nielegalnych migrantów na plaży El Trampolín. Mężczyźni wyciągnęli z płytkiej wody małego delfina, po czym... dokonali na nim brutalnej egzekucji, okładając go kijami. Mieszkańcy nie kryją wściekłości i pytają o granice bezkarności.
Świat

Okłamywali nas na lekcjach geografii? Dzisiejsze głosowanie może odesłać tradycyjne mapy do lamusa

opublikowano:
Globus
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Czy tradycyjna mapa świata, którą znamy ze szkolnych ław i ekranów komputerów, odejdzie do lamusa? Zgromadzenie Ogólne ONZ podejmie dziś kluczową decyzję, która może całkowicie odmienić sposób, w jaki patrzymy na naszą planetę. Togo, wspierane przez 54 państwa członkowskie Unii Afrykańskiej, domaga się oficjalnego pożegnania z tradycyjną mapą Mercatora na rzecz projekcji „Equal Earth”, która oddaje rzeczywiste proporcje kontynentów.
Świat

Wielki plan Ukrainy wobec Polski. Perspektywa sięga kilkunastu lat

opublikowano:
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu (Fot. PAP/Alena Solomonova)
Polska i Ukraina mogą w przyszłości ponownie połączyć siły przy organizacji wielkiej piłkarskiej imprezy. Tym razem stawka byłaby jednak znacznie większa niż mistrzostwa Europy. Ukraińskie władze sondują możliwość wspólnego ubiegania się z Polską o organizację mistrzostw świata. Pomysł pojawia się w niezwykle odległej perspektywie, ale Kijów już dziś przekonuje, że przygotowania trzeba rozpocząć odpowiednio wcześnie.
Świat

Mroczna tajemnica Małego Fiata wyciągniętego z dna Renu. Wrak skrywał makabryczne znalezisko

opublikowano:
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki (Fot. Policja w Duisburgu)
Niski poziom wody w Renie odsłonił samochód, który prawdopodobnie przez dziesięciolecia spoczywał na dnie rzeki. Postanowiono go wydobyć, by pozbyć się śmiecia, ale wtedy sprawa nabrała zupełnie innego charakteru. W środku oraz w bezpośrednim sąsiedztwie auta znaleziono fragmenty ludzkich kości. Niemieccy śledczy próbują teraz ustalić, do kogo należał samochód i skąd się wziął w rzece. Nie wykluczają nawet polskiego tropu, bo w końcu Maluch był przez lata najpopularniejszym autem właśnie w Polsce.
Świat

Skandal w sądzie. Czy proces o zabójstwo dzieci zostanie unieważniony?

opublikowano:
pexels-shox-37730955
(fot. ilustracyjna Pexels)
56-letnia kobieta fotografowała ławników w głośnej sprawie Lindsay Clancy, oskarżonej o uduszenie trojga swoich dzieci. Została oskarżona o próbę zastraszenia ławy przysięgłych.
Świat

Niemcy ukradli polskie skarby i do dziś nie rozliczyli się z grabieży. Mocny przekaz z Parlamentu Europejskiego

opublikowano:
Niemcy zabrali polskie arcydzieła. Po latach sprawa wraca na europejskie salony
Niemcy zrabowali polskie skarby. W PE przypomniano o nierozliczonej grabieży (fot. X@arekmularczyk)
W Parlamencie Europejskim w Brukseli otwarto wystawę „Zrabowane przez Niemców. Nigdy nie zwrócone. 1939–1945”. Ekspozycja przypomina o ponad pół miliona dzieł sztuki, które do dziś pozostają poza Polską – a Niemcy wciąż uchylają się od systemowego rozliczenia. Wystawa znajduje się na głównym korytarzu trzeciego piętra PE. Jej inicjatorami są europosłowie Arkadiusz Mularczyk i Jacek Ozdoba.