Publicystyka

Straż Graniczna rozłożona przez salmonellę. Prokuratura do roboty!

opublikowano:
AS_DSC09780_20220206
Jest już 82 hospitalizowanych funkcjonariuszy Straży Granicznej — i to nie w wyniku ćwiczeń z bronią czy potyczek na granicy, lecz… po obiedzie w stołówce Centrum Szkolenia SG w Kętrzynie. W sumie objawy zatrucia pojawiły się u ponad 150 słuchaczy. Zajęcia odwołane, szpitale pełne, personel medyczny na posterunku. Polska szkoła wojskowa w trybie kwarantanny.

Czy można sobie wyobrazić bardziej gorzki symbol stanu naszych służb? Elitarna formacja, która ma chronić granice Rzeczypospolitej, nie była w stanie obronić się przed własnym obiadem?

A przecież Centrum w Kętrzynie to nie byle co – jedno z trzech miejsc w kraju, gdzie formuje się kadry Straży Granicznej. W tle tej sprawy jest coś więcej niż niedogotowane mięso czy niedomyta sałata – w tle jest fatalna organizacja, być może przestępstwo i pytania o jakość nadzoru nad kluczową służbą państwową.

Sanepid bada próbki, MSWiA powołuje zespół kryzysowy, policja sprawdza, czy ktoś nie popełnił przestępstwa z art. 160 k.k. (Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.) Słusznie. Ale może warto jeszcze zapytać: dlaczego dopiero po tym, jak niemal setka ludzi z objawami zatruć zaczęła trafiać do szpitala?

Gdyby to była sytuacja kryzysowa na granicy, ci sami funkcjonariusze mieliby ruszyć do działania. Tylko że zamiast broni, trzymaliby się za brzuchy. I czekali w kolejce do łazienki.

Może czas skończyć z legendą o sile służb i zacząć naprawdę inwestować w ich zaplecze – zaczynając od kuchni. Bo dziś wygląda na to, że przeciwnikiem, który najskuteczniej spenetrował struktury Straży Granicznej, była salmonella. I nawet nie musiała rozcinać bariery na granicy z Białorusią.

żr. wPolsce24 

Publicystyka

Nie ma pieniędzy na chleb, więc Tusk rozkręca igrzyska. To będzie wojna, jakiej nie było i tylko Polski szkoda

opublikowano:
Wygląda na to, że Donald Tusk dał już rozkaz wszystkim ministrom: żadnej zgody z prezydentem czy opozycją! Żadnych porozumień!
Wygląda na to, że Donald Tusk dał już rozkaz wszystkim ministrom: żadnej zgody z prezydentem czy opozycją! Żadnych porozumień! (Fot. PAP/Piotr Nowak)
To jedna z tych diagnoz, których słuszność materializuje się niemal natychmiast. Przemysław Szubartowicz, komentator Interii, którego trudno przecież uznać za politycznego sojusznika prawicy, napisał dziś wprost: jeśli przed wyborami nie będzie przestrzeni na kosztowne obietnice, rządowi pozostanie „starcie totalne” z prawicą. I właśnie w tym momencie obserwujemy dwa wydarzenia, które pokazują, że gdy "pieniędzy nie ma i nie będzie", to Donald Tusk rozpętuje totalne starcie z opozycją, prezydentem i wszystkimi swoimi politycznymi przeciwnikami. Słowem - Tusk nie ma na "chleb", więc chce zorganizować mocne igrzyska.
Publicystyka

Czas uświadomić Żurka, że afera Kacprzyka jest dużo poważniejsza niż kryptowaluty

opublikowano:
Minister Żurek wszystko pomylił - to sprawa afer w służbie zdrowia jest zdecydowanie ważniejsza dla wszystkich Polaków, niż sprawa kryptowalut
Minister Żurek wszystko pomylił - to sprawa afer w służbie zdrowia jest zdecydowanie ważniejsza dla wszystkich Polaków, niż sprawa kryptowalut (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek uznał, że waga afery Zondacrypto i sprawy Dawida Kacprzyka ze Szpitala Południowego jest nieporównywalna. W domyśle ta pierwsza ma być zdecydowanie poważniejsza. Warto jednak odwrócić perspektywę i zapytać: poważniejsza dla kogo?
Publicystyka

Wstyd na Westerplatte: Dulkiewicz płacze nad sowieckimi ofiarami, przemawiając w świętym dla Polaków miejscu

opublikowano:
Westerplatte 1 września 2026: prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz za mównicą opłakuje sowieckie ofiary Leningradu, zapominając o polskich bohaterach, którzy 87 lat temu stanęli do walki z niemieckim najeźdźcą.
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz przemawia na Westerplatte 1 września 2026 r. Zamiast oddać hołd polskim obrońcom, mówiła o cywilnych ofiarach oblężenia Leningradu, budząc uzasadnioną krytykę i pytanie: czy to właściwe miejsce i czas na wspominanie sowieckiego cierpienia? (fot. PAP/Adam Warżawa)
1 września 2026 roku, na Westerplatte – świętym dla Polaków miejscu, symbolu bohaterskiej obrony przed niemieckim najeźdźcą – prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz wygłosiła przemówienie, które zapadnie w pamięć... Oddała hołd polskim obrońcom polskiej strażnicy, ale uznała za stosowne mówić o blokadzie Leningradu i ofiarach oblężenia.
Kraj

Uwaga na skażone jaja z Belgii! Mogły trafić do Polski

opublikowano:
jajaa
autor: Fratria
Co najmniej 306 osób w Belgii zakaziło się salmonellą po spożyciu jaj pochodzących z fermy drobiu we Flandrii - poinformowała belgijska agencja ds. bezpieczeństwa żywności (AFSCA). Według portalu RTL Info skażone jaja mogły trafić również do kilku innych państw europejskich, w tym Polski.
Publicystyka

Zadziwiająca kreacja Moniki Olejnik. Kosztowała prawdziwą fortunę

opublikowano:
Monika Olejnik podczas prezentacji jesiennej ramówki TVNu pokazała się w sukience Saint Lauren
(fot. PAP/Andrzej Jackowski)
Monika Olejnik pokazała niecodzienną kreację na prezentacji jesiennej ramówki TVNu. Kosztowała prawdziwą fortunę.
Publicystyka

Za co Polacy naprawdę cenią Czechów. Niektóre przyczyny nie są wcale oczywiste

opublikowano:
Czesi uwielbiają aktywnie spędzać czas nas wodą
Czesi uwielbiają aktywnie spędzać czas nas wodą (fot. shutterstock)
Od kilku dni w sieci trwa zmasowana ofensywa dezinformacyjna. Fabryki trolli z Rosji dwoją się i troją, preparując fałszywe memy, wyciągając dawne urazy graniczne i usiłując wzniecić wzajemną niechęć między Polakami a Czechami. Metoda Kremla jest stara jak polsko-rosyjskie relacje - próba rozbicia jedności Europy Środkowej, osłabienie flanki NATO i wbicie klina w relacje najbliższych sąsiadów.