Publicystyka

Od arabskich milionów Sikorskiego po ruskie stronnictwo Brauna. Kto pociąga za sznurki w polskiej polityce?

opublikowano:
Polska scena polityczna coraz bardziej przypomina niebezpieczną grę obcych interesów, w której suwerenność naszego kraju schodzi na dalszy plan. Z jednej strony mamy do czynienia z obecnym rządem Donalda Tuska, który od lat konsekwentnie buduje w Polsce "stronnictwo pruskie". Z drugiej strony, rzekomi antysystemowcy pod płaszczykiem patriotyzmu formują niepokojące "stronnictwo ruskie".

Bezkarność władzy i tajemnicze miliony szefa MSZ

Zacznijmy od ekipy obecnie sprawującej władzę. Rząd Donalda Tuska cechuje dziś totalna bezkarność i arogancja. To ekipa, która pozwala sobie na wszystko: mieszkania przydzielane są znajomym, a w szpitalach odbywają się prywatne operacje. Na tym tle szczególnie ponuro rysuje się postać Radosława Sikorskiego, obecnego ministra spraw zagranicznych, a w przeszłości bojownika w Afganistanie i oxfordzkiego arystokraty. Jego finanse budzą gigantyczne wątpliwości.

Jak ujawniła holenderska prasa, Sikorski jako europoseł miał otrzymać nawet kilka milionów złotych ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich w ramach konferencji Sir Bani Yas.

Nigdy nie poznaliśmy szczegółów tych transakcji, a tłumaczenia o "konsultingu" brzmią naiwnie. Jak słusznie pytają publicyści: co Arabowie chcieli uzyskać od wpływowego europejskiego polityka w zamian za tak ogromne środki?

Sam Sikorski czuje się na tyle nietykalny, że opowiada rasistowskie i antysemickie dowcipy, wierząc, że pozycja jego żony zapewni mu całkowitą ochronę przed krytyką. 

Wielkie pieniądze i wielkie znaki zapytania! Wstrząsający reportaż wPolsce24

 

Fałszywa prawica i szokująca menażeria Grzegorza Brauna

Jeżeli jednak Polacy szukają ratunku i alternatywy na prawicy, muszą zachować ogromną ostrożność. Ogromne zaniepokojenie budzi to, kogo na swój polityczny pokład zabiera dziś Grzegorz Braun i jego Konfederacja Korony Polskiej. Choć lider tej formacji wita się z wyborcami tradycyjnym "Szczęść Boże", to pod tym pobożnym szyldem kryją się zjawiska skrajnie niebezpieczne.

Jak zwraca uwagę ceniony publicysta i były działacz opozycji antykomunistycznej Konfederacja Korony Polskiej staje się przytuliskiem dla ludzi o jawnie antyklerykalnych poglądach, którzy nie wahają się wulgarnie atakować świętości, w tym pamięci o papieżu Janie Pawle II.

Według Reszczyńskiego i prowadzącego program Kontra Tadeusza Płużyńskiego, wszystko wskazuje na to, że Braun z premedytacją buduje w Polsce "stronnictwo ruskie".

Świadczą o tym jego polityczni sojusznicy: oskarżany o szpiegostwo na rzecz Rosji Mateusz Piskorski (który spędził za to trzy lata w areszcie), Wojciech Olszański ps. "Jaszczur", czy wreszcie Monika Jaruzelska, do której Braun z nieskrywaną satysfakcją mówił, że ma "generalskie geny".

Jakby tego było mało, sam Grzegorz Braun zdaje się nie zauważać rosyjskiej agresji na Ukrainę – brakuje z jego strony jakichkolwiek słów potępienia wobec Moskwy. Co więcej, zaskakująco rzadko krytykuje on rząd Donalda Tuska. Woli za to odwiedzać ambasadę irańską, zostawiając wpisy o treści "Teheran-Warszawa wspólna sprawa", kompletnie ignorując fakt, że Teheran ściśle kolaboruje z Władimirem Putinem.

Człowiek znikąd wraca na salony

Największym szokiem jest jednak to, kto niedawno pojawił się u boku Brauna. To Stanisław Tymiński – niesławny "czarny koń" wyborów z 1990 roku, który z tajemniczą, czarną teczką omal nie wygrał wyścigu o prezydenturę. Grzegorz Braun próbował przekonywać, że jego zaplecze to "autentyk", niezaprojektowany przez "mafie, służby i loże".

Tymczasem historia Tymińskiego udowadnia coś zupełnie odwrotnego. Od samego początku swojej kariery w Polsce był on kierowany i sterowany przez służby specjalne. Jak relacjonuje  Wojciech Reszczyński, przywołując wspomnienia Zygmunta Marii Przetakiewicza, Stan Tymiński był wręcz widywany w moskiewskiej ambasadzie w Warszawie na początku lat 90., gdy toczyły się tam zakulisowe, potężne interesy związane z wyprzedażą złomu po Armii Radzieckiej.

Wiele wskazuje na to, że ówczesny kandydat na prezydenta był postacią wyznaczoną wprost przez KGB. Dziś, po dekadach, ten sam Tymiński powraca, wspierany przez Grzegorza Brauna.

W 1990 roku agenturze niemal udało się oszukać miliony Polaków, którzy z naiwnością widzieli w człowieku z Peru zbawcę ojczyzny. Dziś musimy być mądrzejsi. Agentura wciąż funkcjonuje, wciąż działa i wciąż bezwzględnie wykorzystuje ludzką ufność. Nie możemy pozwolić, aby pod płaszczykiem "antysystemowości" obce siły ponownie meblowały nam Polskę.

źr. wPolsce24

Polityka

Braun wezwany do IPN! Będzie zeznawał jako podejrzany

opublikowano:
mid-26825037
Grzegorz Braun (PAP/Łukasz Gągulski)
Grzegorz Braun został wezwany we wtorek do krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. Lider Konfederacji Korony Polskiej ma stawić się przed Oddziałową Komisją Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w charakterze podejrzanego. Według informacji PAP sprawa może dotyczyć jego wypowiedzi na temat komór gazowych w Auschwitz-Birkenau.
Publicystyka

Trzaskowski boi się niewygodnych pytań? Hucpa na Campusie Polska i paniczna ucieczka koordynatora na wizji!

opublikowano:
Anna Popek i Damian Stanisławski zapytali przedstawiciela Campusu, a ten wyłączył telefon
Anna Popek i Damian Stanisławski zapytali przedstawiciela Campusu, a ten wyłączył telefon (fot. wPolsce24)
Pozory otwartości, „uśmiechnięta Polska” i rzekomy dialog ponad podziałami – tak w teorii ma wyglądać Campus Polska Przyszłości, flagowy projekt Rafała Trzaskowskiego. W praktyce jednak po raz kolejny opadły maski, obnażając cenzorskie zapędy organizatorów i paniczny strach przed wolnymi mediami. Telewizja wPolsce24 nie otrzymała akredytacji na wydarzenie, a zachowanie przedstawiciela imprezy na antenie na żywo przejdzie do historii jako symbol arogancji i tchórzostwa.
Polityka

Gorąco w studiu wPolsce24! Poseł PiS do Brauna. "Grzegorz, wiesz..."

opublikowano:
PiotrKaletavsGrzegorzBraun
Piotr Kaleta (PiS) i Grzegorz Braun (lider KKP) starli się w "Studiu Magdaleny Ogórek" (fot. screen/TV wPolsce24)
Ależ spięcie w studiu telewizji wPolsce24! Europoseł i lider Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun wypowiedział słowa, na które mocno zareagował poseł PiS Piotr Kaleta. "Grzegorz, wiesz, że nie masz racji" - mówił. Goście red. Magdaleny Ogórek od wątku politycznego przeszli do personalnej wymiany zdań.
Tygodnik Sieci

Powrót nienawidzących. "Ponad 80 proc. motywowanych ideologicznie aktów przemocy jest dziełem lewicowych band

opublikowano:
surprising_media-girls-7314327_1920
Wszystkie statystyki przestępczości na Zachodzie pokazują gwałtowny wzrost liczby aktów przemocy i terroru ze strony lewicy.
Publicystyka

Ordynarne kłamstwo wiceszefa MON podane przez Kancelarię Premiera! Tak robią Polakom wodę z mózgu

opublikowano:
Kłamstwo ministra Tomczyka ma bardzo krótkie nogi . Już wiadomo dlaczego nazywany jets Kłamczykiem, zdjęcie z granicy
Kłamstwo ministra Tomczyka ma bardzo krótkie nogi (fot. Fratria/Andrzej Skwarczynski, x.com)
Wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej Cezary Tomczyk postanowił po raz kolejny dokonać radykalnego przepisania faktów i zaserwować opinii publicznej ordynarną manipulację. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie polityk Koalicji Obywatelskiej stwierdził, że w 2023 roku długość zabezpieczonej wschodniej granicy Polski wynosiła... okrągłe 0 km, a dopiero rzekomo pod obecnymi rządami (w ramach programu „Tarcza Wschód”)osiągnęła ponad 200 km.
Polityka

Lider KKP w tarapatach? Grzegorz Braun usłyszał zarzuty!

opublikowano:
AWIK_Braun_21102021.webp.jSfPnMv0MZMJE3ljsAkA.ySEd9AlGek
Grzegorz Braun/Fot.Fratria/Andrzej Wiktor
Lider Konfederacji Korony Polskiej, europoseł Grzegorz Braun usłyszał w czwartek w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie zarzuty popełnienia czterech przestępstw - przekazał neo-prokurator krajowy Dariusz Korneluk. Dodał, że Braun nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień.