Publicystyka

O, Tusk się dziś obudził. Szkoda, że kolejny wpis premiera budzi jednak niesmak

opublikowano:
Donald Tusk, nawet takiego dnia nie potrafi zachować się jak przyzwoity człowiek
Donald Tusk, nawet takiego dnia nie potrafi zachować się jak przyzwoity człowiek (fot.. Fratria)
W dniu tak szczególnym dla wielu Polaków, jak rocznica katastrofy smoleńskiej, trudno nie oczekiwać od premiera powagi, refleksji i choćby symbolicznego gestu pamięci. Tymczasem Donald Tusk po raz kolejny postanowił skierować uwagę opinii publicznej na polityczne złośliwości, publikując na portalu X wpis, który trudno określić inaczej niż jako lekceważący.

- Kaczyńskiemu nie wyszedł Budapeszt w Warszawie, ale bardzo możliwe, że od niedzieli będziemy mieli Warszawę w Budapeszcie – napisał premier, nawiązując do bieżącej walki politycznej i próbując uderzyć w Jarosława Kaczyńskiego, który kilka lat temu zapowiadał obalenie rządu Tuska i uczynienie z Warszawy "drugiego Budapesztu" rządzonego przez prawicę.

Problem w tym, że tego rodzaju komentarze – pełne publicystycznych skrótów i politycznych aluzji – pojawiają się w momencie, który dla wielu obywateli ma zupełnie inny ciężar gatunkowy.

Cisza tam, gdzie powinna być pamięć

Premier nie wziął udziału w oficjalnych uroczystościach państwowych upamiętniających 16. rocznicę katastrofy smoleńskiej, próżno też szukać w mediach społecznościowych słów odnoszących się do tej tragedii. Brak choćby symbolicznego wpisu upamiętniającego ofiary, to reakcja , która – niezależnie od politycznych podziałów – budzi zdumienie. 

Trudno bowiem uznać, że szef rządu może całkowicie pominąć wydarzenie tak głęboko zapisane w najnowszej historii Polski. W tym kontekście publikowanie bieżących, politycznych przytyków sprawia wrażenie oderwania od nastrojów społecznych i braku elementarnej wrażliwości.

Tematy niewygodne – przemilczane

Nie mniej zastanawiające jest to, o czym premier również nie mówi. W przestrzeni publicznej od dłuższego czasu pojawiają się pytania dotyczące relacji i działalności Romana Giertycha, w tym jego kontaktów i powiązań, które wzbudzają kontrowersje. To temat poważny, wymagający jasnego stanowiska i transparentności.

Zamiast tego otrzymujemy jednak kolejne wpisy o „Budapeszcie w Warszawie” i „Warszawie w Budapeszcie” – slogany, które mogą dobrze funkcjonować w partyjnej retoryce, ale niewiele wnoszą do realnej debaty o państwie.

Polityka zamiast odpowiedzialności

Wpis premiera wpisuje się w szerszy problem stylu komunikacji obecnej władzy – dominacji doraźnej polityki nad powagą urzędu. Media społecznościowe stały się narzędziem bieżącej walki, ale czy powinny zastępować refleksję i odpowiedzialność, zwłaszcza w tak symbolicznych momentach?

Obywatele mają prawo oczekiwać od premiera czegoś więcej niż ironicznych komentarzy i politycznych złośliwości. W szczególności w dniu, który dla wielu jest czasem zadumy i pamięci. Szkoda, że nawet w taki dzień, nie potrafi zachować się jak człowiek. 

źr. wPolsce24

Polska

Tajemnice Szpitala Południowego: miliony na koncie, zgony na SOR i układ który chroni winnych

opublikowano:
Zewnętrzna tablica informacyjna Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Warszawskiego Szpitala Południowego umieszczona na elewacji budynku. Widoczne są także oznaczenia szybkiej terapii onkologicznej, wskazujące na działalność placówki w zakresie leczenia pacjentów onkologicznych.
Siedziba Szpitala Południowego w Warszawie (fot. PAP/Marcin Obara)
28-letni koordynator SOR-u Dawid Kacprzyk zarobił w ubiegłym roku ponad 1,6 mln zł, pracując średnio 11 godzin dziennie przez cały rok. Były ordynator dr Emil Jędrzejewski oskarża go o błędy medyczne, które doprowadziły do śmierci pacjentów – w tym o wykonanie tomografii na zwłokach. czy ta skandaliczna, pogrążająca rząd Donalda Tuska afera zostanie zmieciona pod dywan?
Publicystyka

Jak tak można? Ci podli Polacy cieszą się, bo Niemcy odpadli z mundialu! Wstyd

opublikowano:
Polacy się cieszą z niemieckiej klęski
Polacy się cieszą z niemieckiej klęski (fot. wPolsce24)
Stało się. Potęga, która miała miażdżyć rywali na piłkarskich boiskach, spakowała walizki i wraca do domu w atmosferze absolutnego skandalu. Niemiecka reprezentacja znowu zaliczyła spektakularną klęska na mistrzostwach świata, a w polskim internecie... eksplodował festiwal czystej radości.
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Publicystyka

Gabinet osobliwości... i żenady. Jak wicepremierzy Tuska robią z siebie pośmiewisko w sieci

opublikowano:
2412439_3
Sikorski poczuł się jak Pablo Escobar. Minister najwyraźniej przeholował z filmami (fot. wPolsce24)
Poważna polityka, dostojeństwo urzędu, dyplomacja na najwyższym szczeblu? Zapomnijcie. Obecna ekipa rządząca najwyraźniej uznała, że zarządzanie dużym europejskim krajem najlepiej wychodzi w rytm tik-tokowych trendów i przaśnych filmików. Ostatnie popisy wicepremierów rządu Donalda Tuska pokazują, że granica żenady została nie tyle przekroczona, co przebiegnięta i pozostawiona daleko w tyle.
Publicystyka

Wije się, kluczy i próbuje rozmyć temat - zdenerwowany Tusk w końcu zareagował na aferę szpitalną i przyznał, że istniały saloniki VIP

opublikowano:
Donald Tusk podczas konferencji prasowej przyznał istnienie saloniku VIP
Donald Tusk podczas konferencji prasowej przyznał istnienie saloniku VIP (fot. PAP/Leszek Szymański)
Premier staje przed kamerami i wyraźnie się wije. W obliczu gigantycznego skandalu w Warszawskim Szpitalu Południowym i ujawnienia patologii w systemie ochrony zdrowia, reakcja szefa rządu jest zdecydowanie spóźniona. Zamiast męskiego uderzenia w stół i zdecydowanych działań, zobaczyliśmy zdenerwowanego polityka, który kluczy i próbuje gasić pożar ogólnikami.
Publicystyka

Tusk bezczelnie atakuje Daniela Obajtka i pochwala przemoc! Nokautująca riposta europosła. Można tylko rzucić ręcznik

opublikowano:
Daniel Obajtek bez litości dla Donalda Tuska
Daniel Obajtek bez litości dla Donalda Tuska (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny udowodnił, że standardy demokratyczne i kultura polityczna są mu całkowicie obce. Podczas oficjalnego wystąpienia, szef rządu w kuriozalny sposób odniósł się do skandalicznych wydarzeń i szarpaniny, do której doszło w spółce Solino. Zamiast potępić agresję, Tusk z nieskrywaną satysfakcją pochwalił atak na europosła Daniela Obajtka, stwierdzając z uśmiechem, że ta „akcja miała symboliczny wymiar” i „pokazała właściwe miejsce panu Obajtkowi”. Na te prowokacyjne i pełne pogardy słowa błyskawicznie zareagował sam Daniel Obajtek. W studiu telewizyjnym wPolsce24, w rozmowie z Szymonem Szeredą były prezes Orlenu nie gryzł się w język i wymierzył premierowi potężny, merytoryczny cios, który pozostawił Tuska bez jakichkolwiek argumentów.