Polska

ROZMOWA WIKŁY. Zajączkowska-Hernik: Rzucili się na pożyczkę, jak szczerbaty na suchary

opublikowano:
Obecna władza pod wodzą Donalda Tuska prowadzi Polskę na skraj finansowego i suwerennościowego zniewolenia, wykorzystując do tego unijne mechanizmy dłużne. Jak alarmuje europoseł Konfederacji, Ewa Zajączkowska-Hernik, decyzje "Koalicji 13 grudnia" w obszarze obronności i finansów to niebezpieczna gra, która może kosztować Polskę utratę niezależności.

Zadłużeni na 45 lat pod dyktando Brukseli

Pod płaszczykiem troski o bezpieczeństwo, rząd entuzjastycznie, mimo prezydenckiego weta, przyjął unijny program obronny SAFE. Zamiast jednak realnego wzmocnienia, oznacza to potężne zadłużenie.

- Polska rzuciła się na tę pożyczkę „jak szczerbaty na suchary”, całkowicie ignorując płynące z niej zagrożenia. Zobowiązanie to ma być spłacane przez 45 lat w obcej walucie, przy bliżej niesprecyzowanym oprocentowaniu, które tylko w pierwszej transzy szacowane jest na około 3% - mówiła Zajączkowska-Hernik.

Co gorsza, program ten został przygotowany przez Komisję Europejską z pominięciem jakichkolwiek konsultacji z Parlamentem Europejskim. Największym niebezpieczeństwem jest jednak mechanizm warunkowości – aby w ogóle móc wnioskować o środki, Polska będzie musiała spełnić szereg narzuconych przez Brukselę „kamieni milowych”.

Jak zauważa Zajączkowska-Hernik, Komisja Europejska zyskuje w ten sposób potężne narzędzie nacisku i w każdej chwili może zażądać natychmiastowej spłaty, jeśli polski rząd przestanie się jej podobać. Unijni biurokraci wielokrotnie udowodnili już, że potrafią finansowo "zagłodzić" państwa członkowskie w celu wymuszenia zmiany władzy, czego idealnym przykładem było blokowanie Polsce środków z KPO przed wyborami w 2023 roku.

Tusk ucieka od odpowiedzialności, a polski przemysł zbrojeniowy stoi w miejscu

Donald Tusk, znany ze swojego zamiłowania do politycznego PR-u i nagrywania filmików w mediach społecznościowych, unika podpisywania kluczowych i ryzykownych dokumentów. Całą odpowiedzialność za zaciągnięcie tego gigantycznego długu premier zrzuca na swoich koalicjantów – Władysława Kosiniaka-Kamysza i Andrzeja Domańskiego. Dla lidera PSL jest to kolejna kompromitacja; tak jak kiedyś stał się twarzą podwyższenia wieku emerytalnego, tak teraz będzie twarzą wieloletniego zadłużenia Polski w obcej walucie.

Zajączkowska-Hernik punktuje również uległość premiera na arenie międzynarodowej. Gdy pojawiły się głosy o ewentualnym wycofaniu wojsk amerykańskich z Niemiec przez Donalda Trumpa, polski premier, zamiast walczyć o przeniesienie ich do Polski, zdaje się stawać w obronie interesów zachodniego sąsiada.

- Mam wrażenie, że premier Donald Tusk czasami jest bardziej niemiecki niż same Niemcy – ocenia europoseł, podkreślając, że takie deklaracje drastycznie obniżają naszą pozycję negocjacyjną

Tragicznie wygląda również sytuacja wewnątrz polskiego wojska i przemysłu zbrojeniowego. Wojsko jest głęboko upolitycznione, co blokuje awanse zdolnych dowódców, a żołnierze nierzadko muszą z własnej kieszeni kupować podstawowe elementy wyposażenia. Rządzący próbują zrzucić winę za brak zamówień dla polskiej zbrojeniówki na prezydenckie weto wobec programu SAFE, co jest zwykłą manipulacją. Fabryka Broni Łucznik w Radomiu cierpi nie przez weto, ale dlatego, że certyfikacja nowoczesnych karabinków Grot A3 jest w tej chwili blokowana administracyjnie bez żadnego merytorycznego i logicznego uzasadnienia.

Arogancja władzy i degeneracja politycznego układu

Obecna „Koalicja 13 grudnia” jest, jak celnie diagnozuje europoseł, spleciona „korytem i nienawiścią do tych, którzy mogą przyjść po nich”. Arogancję i poczucie bezkarności elit politycznych doskonale obrazuje sytuacja senatora Tomasza Lenza, którego syn miał zostać zoperowany poza kolejką w państwowym szpitalu, na co placówka otrzymała karę od NFZ. W ocenie reprezentantki Konfederacji, polityk powinien ponieść osobistą odpowiedzialność finansową za to perfidne omijanie systemu, w którym zwykli Polacy zmuszeni są czekać miesiącami na podstawowe świadczenia mimo rosnących składek.

Zajączkowska-Hernik stwierdziła, że prawdziwą stawką dzisiejszych konfliktów nie są już tylko personalne rozliczenia, ale to, czy systematycznie będziemy pozbawiani suwerenności na rzecz struktur Unii Europejskiej. 

źr. wPolsce24

Polska

„Oszustwo na receptę”. Pół miliarda złotych wyparowało z NFZ? Szokujący proceder na rynku leków

opublikowano:
alt="Tabletki w blistrach farmaceutycznych na tle banknotów, ilustracja do tematu wyłudzeń refundacji leków z NFZ"
Zmowa hurtowni farmaceutycznych uderzyła w budżet państwa oraz kieszenie pacjentów kupujących leki (fot. pixabay)
W polskiej służbie zdrowia wybuchł kolejny potężny skandal. Jak ujawnia telewizja wPolsce24 w reportażu „Oszustwo na receptę”, największe hurtownie farmaceutyczne w kraju miały zawrzeć zmowę cenową, sztucznie pompując hurtowe stawki za medykamenty. Z systemu ochrony zdrowia mogło w ten sposób wyciec nawet 500 milionów złotych – a urzędnicy wiedzieli o wszystkim od lat.
Polska

Szykują zamach na NBP. Teatr rozliczeń Tuska ma przykryć skok na polskie złoto i suwerenność

opublikowano:
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych.
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych (fot. wPolsce24)
Zamiast sukcesów w sądach – groteskowe filmiki i żonglerka liczbami. Donald Tusk, by uciszyć rozczarowany twardy elektorat, wznawia operację przeciwko Narodowemu Bankowi Polskiemu. Przed sejmową komisją ruszają przesłuchania zmierzające do postawienia prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Komentatorzy ostrzegają: stawką jest paraliż banku centralnego, przejęcie polskich rezerw złota i otwarcie drogi do likwidacji złotego na rzecz euro.
Polska

Parasol ochronny nad legendą. Prokuratura woli zrobić z Wałęsy analfabetę, niż uznać fakty o TW „Bolku”

opublikowano:
Wałęsa nie pisał donosów, bo... nie potrafił? Kuriozum prokuratury i bezwzględna odpowiedź historyków
Awantura o umorzenie ws. fałszywych zeznań Wałęsy. Kpiny z ekspertyz i polityczny ratunek dla symbolu (fot. wPolsce24)
Zadziwiająca decyzja o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań dotyczących dokumentów z „szafy Kiszczaka” wywołała oburzenie. Prokuratura uznała, że były prezydent nie mógł pisać donosów, ponieważ w latach 70. był „wtórnym analfabetą”. W ocenie krytyków to motywowana politycznie próba ochrony symbolu założycielskiego III RP.
Polska

Żółta kartka pod Wawelem. Klęska faworytów rządu w Krakowie i początek wyborczego domina?

opublikowano:
2479982_3
Desant z Warszawy zakończony fiaskiem. Kraków uruchomił wyborcze domino, którego koalicja może już nie zatrzymać (fot. wPolsce24)
Nawet bezpośrednie zaangażowanie Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego nie pomogło kandydatom firmowanym przez obóz władzy w Krakowie. Lokalne wybory w dawnej stolicy Polski pokazały, że wielka polityka przeniesiona na grunt samorządowy bywa przeciwskuteczna, a opozycja upatruje w tym rozstrzygnięciu zapowiedzi fali, która zmiecie dotychczasowy układ sił w całym kraju.
Polska

Takiego tłumaczenia Donalda Tuska jeszcze nie było! „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”

opublikowano:
Donald Tusk
Premier tłumaczy skąd biorą się wysokie ceny paliw. (fot. screen z X/@donaldtusk)
Premier Donald Tusk zamieścił na platformie X nagranie, w którym starał się wyjaśnić dlaczego Polacy płacą tak wysokie ceny na stacjach benzynowych. Po prawie dwunastu minutach monologu dowiadujemy się, że: „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”. Nie zabrakło także apelu do prezydenta Karola Nawrockiego.
Polska

Bałtyk na lekach przeciwbólowych. Tony farmaceutyków zatruwają Bałtyk

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający dno Morza Bałtyckiego. W toni wodnej pływa ławica ryb. Na piaszczystym dnie, obok kamieni i omułków, leżą liczne blistry z różowymi tabletkami , porozrzucane luźne pigułki oraz puste opakowania po lekach. Woda jest lekko mętna, a światło słoneczne z trudem przebija się z góry.
Wizualizacja problemu zanieczyszczenia Bałtyku farmaceutykami. Tony leków przeciwbólowych i psychotropowych trafiają rocznie do morza, zagrażając rybom i kluczowym dla ekosystemu omułkom. (graf. AI)
Paracetamol, ibuprofen, diklofenak czy leki psychotropowe – wody Morza Bałtyckiego są nasycone pozostałościami farmaceutyków, które zagrażają morskiemu ekosystemowi. Międzynarodowy zespół badaczy bije na alarm: aby powstrzymać degradację akwenu, musimy zmienić nie tylko technologię filtracji ścieków, ale cały model przepisywania, dawkowania i utylizacji leków.