Publicystyka

Kolejny dzień i następna bezczelna rozmowa na antenie RMF. Gość znów obrażał prezydenta Nawrockiego!

opublikowano:
Marcin Bosacki, wiceszef MSZ i poseł KO, w studiu Porannej rozmowy RMF FM.
(fot. screen za RMF FM)
Poranne rozmowy prowadzone na antenie radia RMF FM nieustannie dostarczają nam nowych tematów. Bojowy nastrój zapraszanych gości i zupełny brak reakcji prowadzącego na ataki na prezydenta Karola Nawrockiego, wydają się być dobrze przetrenowanym schematem. Tym razem wiceszef MSZ, Marcin Bosacki nazwał jego politykę "sabotażem". Zaledwie dzień wcześniej Marek Siwiec obrażał urzędników Pałacu Prezydenckiego, porównując ich do bulterierów. To jest ta słynna uśmiechnięta "polityka miłości"?

Bosacki: "Pięciomiesięczna polityka sabotażu"

Wiceszef MSZ stwierdził w RMF FM, że liczy na zakończenie "pięciomiesięcznej polityki sabotażu działań rządu", którą rzekomo prowadzi obóz prezydencki w kwestiach zagranicznych i bezpieczeństwa.

Bosacki krytykował blokowanie kluczowych decyzji, w kontekście zbliżającego się spotkania premiera Tuska z Nawrockim w sprawie gwarancji dla Ukrainy i nominacji ambasadorskich.

Prowadzący Tomasz Terlikowski nie reagował na te kontrowersyjne sformułowania i nazywanie głowy państwa "sabotażystą".

Nie przypomniał też wygłaszającemu też swojemu gościowi, że prezydent Karol Nawrocki zdobył 10 606 877 głosów w drugiej turze wyborów prezydenckich w 2025 roku, co dało mu 50,89% ważnych głosów i zwycięstwo nad Rafałem Trzaskowskim​.

Przypomnijmy zatem, iż jest to druga najwyższa liczba głosów w historii wyborów prezydenckich III RP, więcej zdobył tylko Lech Wałęsa w 1990 roku. Nawrocki triumfował w 6 województwach, w tym w Lubelskiem z rekordowym 94,66% w gminie Godziszów.

Na tę chwilę realizuje on swoje konstytucyjne uprawnienia, wg których (m. in.) prezydent Rzeczypospolitej Polskiej mianuje i odwołuje ambasadorów oraz pełnomocnych przedstawicieli RP w innych państwach i przy organizacjach międzynarodowych, zgodnie z art. 133 ust. 1 pkt 2 Konstytucji RP.

Siwiec: Urzędnicy jak "bulterier" opluwający marszałka

Dzień wcześniej, 7 stycznia, w tej samej audycji gośćmi był Marek Siwiec, szef Kancelarii Sejmu.

Polityk nazwał Zbigniewa Boguckiego, szefa Kancelarii Prezydenta, "pierwszym bulterierem", który "opluwa marszałka Czarzastego", dodając ironicznie, że wywiązał się z roli "bardzo dobrze" jako miłośnik psów.

Siwiec krytykował brak gestów Pałacu wobec Sejmu i porównał USA do gangsterów wymuszających haracze. Ponownie, Terlikowski nie skomentował obraźliwych słów. Niezmiennie dziwi strategia, w której prowadzący rozmowę nie przerywa gościom wówczas, kiedy ich relacje są skrajnie jednostronne, ani nie kwestionuje ich retoryki i uderzania w prezydenta.

Media lewicowo-liberalne są, z oczywistych względów, są pasem transmisyjnym dla polityków rządu Donalda Tuska, ale zdecydowanie warto spojrzeć nieco szerzej na spór między małym i dużym Pałacem i zadbać o nieco bardziej uczciwą relację.

źr. wPolsce24 za RMF

Polska

Prezydent Nawrocki w Davos: Polska za pokojem opartym na sile, nie iluzjach

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki na konferencji prasowej w Davos
Prezydent Karol Nawrocki na konferencji prasowej w Davos (fot. wPolsce24)
Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos prezydent Karol Nawrocki zaprezentował wizję polskiej polityki zagranicznej, która wyraźnie odcina się od idealistycznych haseł i pustych deklaracji dominujących w debacie europejskiej. W centrum jego wystąpienia znalazła się inicjatywa Rady Pokoju, ogłoszona przez Donalda Trumpa jako nowy instrument rozwiązywania globalnych konfliktów, w tym wojny na Ukrainie.
Polska

Nawrocki postawił Tuska do pionu. Padły krótkie żołnierskie słowa

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki pochyla głowę przed polskim sztandarem w Wilnie
Karol Nawrocki przed polskimi żołnierzami (fot. PAP/Marcin Obara, x.com)
To już kolejny w ostatnim czasie konflikt na szczytach władzy, który odsłania fundamentalne różnice w podejściu do spraw państwowych, honoru narodowego i polityki zagranicznej obozów prezydenta i premiera. Tym razem iskrą zapalną stała się kontrowersyjna wypowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa dotycząca misji w Afganistanie, która – zdaniem wielu – w sposób niedopuszczalny umniejszała poświęcenie żołnierzy państw sojuszniczych, w tym Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Przydacz nie ma złudzeń: Prezydent broni interesów Polski, rząd gra według scenariusza pisanego w obcych państwach

opublikowano:
Prezydencki minister Marcin Przydacz w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 rozmawiają o Karolu Nawrockim
Prezydencki minister Marcin Przydacz w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Wysokie poparcie dla polityki zagranicznej prezydenta, twarde stanowisko wobec Ukrainy w sprawach fundamentalnych dla Polaków, demaskowanie hipokryzji Lewicy i ostrzeżenie przed skutkami jej polityki migracyjnej – to główne wątki rozmowy Marcina Przydacza z red. Marcinem Wikłą na antenie wPolsce24.
Publicystyka

A kto tu tęskni za komuną? Umizgi obecnej władzy nie pozostawiają złudzeń

opublikowano:
Coraz więcej polityków nie wypiera się sympatii do komunistów
Coraz więcej polityków nie wypiera się sympatii do komunistów
Zaprzysiężenie rządu Donalda Tuska 13 grudnia 2023 roku nie było jedynie kalendarzowym zbiegiem okoliczności. Data ta, nierozerwalnie kojarzona z wprowadzeniem stanu wojennego, stała się dla wielu symbolem politycznego zwrotu, jaki dokonał się po przejęciu władzy przez obecną koalicję rządzącą. Od tego momentu coraz częściej mówi się o tzw. „koalicji 13 grudnia” – nie tylko jako haśle publicystycznym, lecz jako opisie realnych decyzji personalnych i kierunku politycznego obecnej władzy.