Polska

ROZMOWA WIKŁY: Tusk i "medialny kartel" wściekli na prezydenta. Chcą tym przykryć patologie w Platformie Obywatelskiej!

opublikowano:
Trwa wielka ofensywa dyplomatyczna głowy państwa i pierwszej damy, co wywołuje nieskrywaną furię w obozie władzy. Jak zauważył w wywiadzie dla telewizji wPolsce24 minister Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, ataki politycznych "psów gończych" Donalda Tuska to w istocie efekt frustracji i zazdrości o międzynarodowe sukcesy prezydenta Karola Nawrockiego.

Podczas gdy polski prezydent jest przyjmowany w świecie z najwyższymi honorami i skutecznie zabiega o polskie interesy, premier Donald Tusk "jedzie gdzieś w tym drugim wagonie" i zazwyczaj "przyjeżdża z pustymi rękami". Jak podkreśla minister Bogucki: "Psy szczekają, karawana jedzie dalej" – głowa państwa po prostu realizuje swoją niezwykle ważną konserwatywną agendę w tych trudnych geopolitycznie czasach.

Obrona chrześcijańskiej Europy i kłamstwa o "prorosyjskości"

W dniu przyjaźni polsko-węgierskiej prezydent Nawrocki udał się na spotkanie z prezydentem Węgier oraz premierem Viktorem Orbanem. Rozmowy przywódców mają konkretny cel: blokowanie szaleństwa unijnego Zielonego Ładu, powstrzymanie napływu nielegalnych imigrantów i twardy sprzeciw wobec "walca lewackich i liberalnych ideologii", który próbuje zniszczyć naszą cywilizację. Oczywiście, jak wyraźnie zaznaczył prezydencki minister, Polskę i Węgry zasadniczo różni stosunek do Rosji i wojny na Ukrainie – tutaj nie ma miejsca na kompromisy.

Minister Bogucki stanowczo rozprawił się też z podłymi kłamstwami rządu zarzucającymi prezydentowi rzekomą prorosyjskość. Jak przypomniał, Karol Nawrocki jeszcze jako prezes IPN był ścigany przez Federację Rosyjską za burzenie sowieckich pomników i pozostaje jednym z najbardziej antyrosyjskich przywódców w Europie. Oskarżenia te rzucają ludzie, którzy sami, jak Donald Tusk i Radosław Sikorski, dążyli do resetu z Putinem i zgadzali się na współpracę polskich służb z rosyjską FSB.

Polska prawica na amerykańskich salonach

Kolejnym ciosem dla kompleksów obecnej ekipy rządzącej jest wyjazd prezydenta do Stanów Zjednoczonych. Karol Nawrocki weźmie udział w amerykańskim kongresie CPAC w Teksasie, nazywanym "najważniejszą sceną światowej prawicy". W planach ma m.in. przemówienie do światowych konserwatystów, spotkania z liczną amerykańską Polonią oraz wizytę w fabryce najnowocześniejszych myśliwców wielozadaniowych F-35 – maszyn, których zakup politycy obecnego rządu w przeszłości zawzięcie krytykowali.

Sukcesy odnosi również Pierwsza Dama. Marta Nawrocka udała się rejsowym samolotem do Waszyngtonu na specjalne zaproszenie Melanii Trump. Polka weźmie udział w ważnym panelu dyskusyjnym dotyczącym bezpieczeństwa dzieci w sieci, budując jednocześnie cenne osobiste relacje z gospodynią Białego Domu.

"Doktryna Neumanna" osłania pedofilię w PO?

Dlaczego więc rząd i "medialny kartel" tak wściekle atakują głowę państwa? Chodzi o odwrócenie uwagi. Minister Bogucki bezlitośnie obnażył szokujące patologie w szeregach Koalicji Obywatelskiej, przypominając o mrożącym krew w żyłach skandalu pedofilskim i zoofilskim w Kłodzku, w który zamieszani są ludzie blisko związani z partią Tuska. Zamiast "wypalać to gorącym żelazem", politycy KO chowają głowę w piasek, a sprzyjające im media, jak "Gazeta Wyborcza", próbują sprawę zatuszować, odmawiając podania nazwy ugrupowania i nawet zmieniając imiona w swoich artykułach.

To dowód na to, że w Platformie Obywatelskiej wciąż obowiązuje słynna "doktryna Neumanna" – obrona swoich za wszelką cenę. Działa ona zarówno w przypadkach wielkiej korupcji, jak u nieprawomocnie skazanego na 5 lat więzienia Stanisława Gawłowskiego, jak i przy najobrzydliwszych zbrodniach wobec dzieci. Jak podsumował te działania prowadzący rozmowę Marcin Wikło: "Złodziej zawsze będzie złodziejem, a pedofil pedofilem, nie trzeba dodawać przymiotnika polityczny".

źr. wPolsce24 

 

Polska

Ważne! Oszuści żerują na wycieku danych Polaków. Jak nie paść ich ofiarą?

opublikowano:
pexels-sora-shimazaki-5926389
Oszuści postanowili skorzystać z wycieku danych milionów Polaków. Oferują rzekomą możliwość zmiany numeru PESEL.
Polska

Myślały, że są bezkarne? Wulgarne agresorki z Poznania namierzone przez policję

opublikowano:
Kobiety wpadły w szał na Starym Mieście w Poznaniu
Kobiety najpierw wpadły w szał, a potem w ręce policji (fot. print screen/X)
Bulwersujące nagranie pokazujące dwie wulgarne – a być może także pijane - kobiety atakujące na poznańskim Starym Mieście Ukraińców, obiegło w piątek sieć i oburzyło wielu internautów. Jeszcze tego samego dnia policja zatrzymała jedną z agresorek.
Polska

Sprawa rolnika, który zaorał asfalt. Prokurator podjął ważną decyzję

opublikowano:
Prokuratura zdecydowała, że rolnik, który zaorał ulicę przed swoim domem, wyjdzie z aresztu
(fot, zrzut ekranu z FB\Pexels)
Prokuratura podjęła ważną decyzję w głośnej sprawie rolnika, który w Gliwicach zaorał asfalt przed swoim domem. Uchyliła oskarżonemu areszt.
Polska

Szok i rozczarowanie. Nawet obrońcy „wolnych sądów” krytykują Tuska

opublikowano:
Donald Tusk zawiódł znanych prawników
Donald Tusk zawiódł znanych prawników (fot. PAP/Piotr Nowak)
Pomysł Donalda Tuska, by polityk uznawany za jego "prawą rękę", miałby się znaleźć w Trybunale Konstytucyjnym wprawił w zdumienie nawet jego gorących sympatyków. Najpierw szok przeżył prof. Marcin Matczak, wieloletni krytyk PiS i obrońca niezależności sądów, teraz o swoim zawodzie mówi prof. Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego. Obaj znani prawnicy wcześniej ostro krytykowali PiS.
Polska

Zaginięcie ojca i 4-letniego synka. Policja wydała ważny komunikat

opublikowano:
Policja z Jastrzębia poinformowała, że zaginiony 31-latek i jego 4-letni syn zostali odnalezieni
(fot. policja)
Policjanci opublikowali ważną informację w sprawie zaginięcia 31-letniego Patryka S. i jego 4-letniego synka Emila. Obu udało się odnaleźć, a chłopiec, cały i zdrowy, wrócił już do mamy.
Polska

Ludowcy wejdą do Sejmu „na barana”? Tusk szykuje na wybory plan, który już raz nie wypalił

opublikowano:
Konferencja prasowa z udziałem Władysława Kosiniak-Kamyszi, Donalda Tuska i Włodzimierz Czarzastego
Donald Tusk rozmawia z liderami partii koalicyjnych o wspólnej liście na wybory parlamentarne. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Czy obecny obóz rządzący pójdzie do kolejnych wyborów parlamentarnych pod jednym sztandarem? Z nieoficjalnych informacji wynika, że premier Donald Tusk podczas poniedziałkowego spotkania liderów koalicji podjął zdecydowane kroki, by przekonać swoich partnerów do utworzenia jednej wspólnej listy.