Polska

Zgorzelski chciał błysnąć znajomością melin. Wszystko mu się pomyliło

opublikowano:
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (PSL) w Radiu ZET ostro skrytykował pomysł nocnej prohibicji. – „W Sejmie mamy regulować ludziom takie rzeczy?! Może jeszcze uszyjmy mundurki i będziemy jak w Korei” – ironizował.
Piotr Zgorzelski przyznał się, że odwiedzał meliny. Ale niewiele z nich zapamiętał (Fot. Fratria)
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (PSL) w Radiu ZET ostro skrytykował pomysł nocnej prohibicji. – W Sejmie mamy regulować ludziom takie rzeczy?! Może jeszcze uszyjmy mundurki i będziemy jak w Korei – ironizował.

Żeby pokazać, że zna życie, dodał wspomnienie z PRL-u. – „Polak jest bardzo przemyślny, pamiętamy meliny. W latach 80. czasami może się i zdarzyło odwiedzić taki przybytek, nawet chociażby z powodów poznawczych. Słynne zamówienia typu lorneta i meduza nie wzięły się znikąd” – powiedział.

Jednak wicemarszałek kompletnie pomylił fakty.

Skąd naprawdę wzięła się „lorneta i meduza”?

„Lorneta i meduza” to popularne w czasach PRL zestawienie: dwa kieliszki wódki („lorneta”) oraz galaretka wieprzowa („meduza”). Nie było to hasło z meliny, ale z knajpy czy restauracji.

Dlaczego? Otóż w PRL obowiązywał przepis zakazujący przybytkom gastronomicznym podawania wódki bez zakąski. Stąd klasyczna kombinacja: dwa kieliszki wódki i najtańsza zakąska, czyli galareta wieprzowa.

W melinach – czyli prywatnych mieszkaniach, w których nielegalnie sprzedawano alkohol – żadne zakąski nie były potrzebne. Samo istnienie meliny łamało prawo, więc nikt nie przejmował się kulinarnymi regulacjami.

„Luzak” kontra historia

Zgorzelski chciał pokazać się jako „człowiek z dystansem”, pamiętający realia PRL-u. Problem w tym, że jego wspomnienia o „lornecie i meduzie” nijak się mają do melin. To symbol barowej codzienności z czasów Edwarda Gierka i Wojciecha Jaruzelskiego.

Czy to wielki błąd? Może nie. Ale historycy PRL i bywalcy dawnych barów z pewnością podnieśliby brew.

źr. wPolsce24 za radiozet.pl

Polska

Złota era doktryny Neumanna właśnie trwa. Wstrząsający reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (544)
Swoi są bezkarni, a prawo i sprawiedliwość obowiązują tylko wybranych? Na antenie telewizji wPolsce24 odbyła się premiera wyczekiwanego reportażu odsłaniającego kulisy tzw. „Doktryny Neumanna” – niepisanej zasady, która rządzi polską sceną polityczną, gdy u władzy jest Donald Tusk.
Polska

Tajemnicza przesyłka z Niemiec w podkarpackiej Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala!

opublikowano:
Tajemnicza przesyłka nadana z Niemiec trafiła do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie, a po jej otwarciu trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie trafiła tajemnicza paczka z Niemiec, której otwarcie spowodowało kontakt z nieznaną substancją. Łącznie trzy osoby trafiły do szpitala.
Polska

Magdalena Ogórek otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Unikalna placówka w Sulisławicach

opublikowano:
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum (Fot. Fratria)
Po niemal dekadzie prac historycznych i rekonstrukcyjnych Magdalena Ogórek oficjalnie otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Nowa placówka, zlokalizowana Sulisławicach, małej wsi niedaleko Ząbkowic Śląskich, stawia sobie za cel dokumentowanie i przypominanie o dziełach sztuki zrabowanych z polskich zbiorów podczas II wojny światowej.
Polska

Ochroniarz Tuska ma chronić Nawrockiego? "Nie może być szefem takiej Służby"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza, byłego szefa ochrony Donalda Tuska, na stanowisko komendanta SOP.
Służba Ochrony Państwa ma spore kompetencje. Zaufany człowiek Donalda Tuska miałby stanąć na jej czele i odpowiadać za bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Na to prezydent nie mógł się zgodzić (Fot. Fratria)
Były szef ochrony Donalda Tuska miał zostać osobą odpowiedzialną za ochronę m.in. prezydenta Karola Nawrockiego – informuje Mariusz Kamiński. Ostatecznie głowa państwa nie wyraziła zgody na tę nominację.
Polska

Dlaczego prawda o "Bolku" robi z Wałęsy chama?

opublikowano:
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie (Fot. wPolsce24)
Lech Wałęsa jest używany przez salon III RP i postkomunistyczne elity zawsze w taki sposób, w jaki im na danym etapie historii pasuje. Był już Wałęsa bohater - gdy blokował lustrację i likwidował rząd Jana Olszewskiego, potem był Wałęsa wróg - gdy rywalizował o kolejną kadencję z Aleksandrem Kwaśniewskim, potem, gdy zwalczał rządy PiS znów został bohaterem, a ostatnio - gdy nie było innego sposobu na utrzymanie statusu "legendy" został... analfabetą.
Polska

Ten telefon może kosztować cię fortunę! Oszuści mają nową metodę

opublikowano:
Oszuści podszywają się pod pracowników banków i wykorzystują spoofing telefoniczny, aby wyłudzać poufne dane i przejmować pieniądze swoich ofiar.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Oszuści znaleźli kolejny sposób na przejęcie pieniędzy Polaków, podszywając się pod pracowników banków. Wystarczy usłyszeć podczas rozmowy kilka charakterystycznych zdań, aby w głowie natychmiast powinna zapalić się czerwona lampka.