Polska

Kierwiński upokorzył Trzaskowskiego! Platforma urządziła cyrk na Radzie Miasta w obronie alkoholu

opublikowano:
Na czwartkowej sesji Rady Warszawy radni mają zdecydować, czy wprowadzą w stolicy nocną prohibicję. Sprawa wywołała już polityczną burzę, a sala obrad zamieniła się w arenę partyjnych przepychanek.
Mieszkańcy Warszawy właśnie przekonują się czy warto głosować na Koalicję Obywatelską (Fot. PAP/PAP/Paweł Supernak)
Warszawska Rada Miasta miała w czwartek głosować nad wprowadzeniem nocnej prohibicji. Jeszcze rano stawką było starcie dwóch projektów – prezydenta Rafała Trzaskowskiego i radnych Lewicy oraz stowarzyszenia Miasto Jest Nasze. Ostatecznie jednak Trzaskowski wycofał własny projekt i zaproponował jedynie pilotażowy zakaz sprzedaży alkoholu w dwóch dzielnicach: Śródmieściu i na Pradze-Południe.

To krok, który wielu obserwatorów odbiera jako dowód, że prezydent stolicy nie ma pełnej kontroli nad własnym zapleczem politycznym. Trudno nie przypomnieć, że to ten sam Trzaskowski, który chciał zostać prezydentem Polski – a dziś musi się cofać w sprawie, w której miał mandat i poparcie mieszkańców.

W konsultacjach społecznych aż 80 proc. warszawiaków opowiedziało się za ograniczeniem nocnej sprzedaży alkoholu. Pomysł poparła też część dzielnic, wskazując, że w innych miastach takie rozwiązania przyniosły spadek liczby interwencji policji i straży miejskiej. Tymczasem radni Koalicji Obywatelskiej stanęli okoniem, blokując inicjatywę własnego prezydenta, miejsca na sali i wymachując transparentami, że dzielnice są przeciw.

Tło sporu jest jeszcze ciekawsze. Od tygodni mówi się o konflikcie między Rafałem Trzaskowskim a Marcinem Kierwińskim – szefem MSWiA i jednocześnie szefem warszawskich struktur PO. Według „Wprost”, to właśnie Kierwiński miał osobiście naciskać na radnych, by odrzucili projekt Trzaskowskiego. W czwartek minister został o sprawę zapytany.

– Jestem i w kontakcie z panem prezydentem Rafałem Trzaskowskim, i w kontakcie z radnymi. Myślę, że decyzje, które dziś zapadną na radzie miasta, będą wspólnie ustalone między radnymi a panem prezydentem. (...) Nie jestem zwolennikiem odgórnych zakazów, które mają rozwiązywać rzekomo problem. Raczej jestem zwolennikiem skutecznych programów profilaktycznych i taki program radni razem z prezydentem przedstawią. Będzie miał elementy pilotażu – mówił Kierwiński.

Słowa ministra, który nadzoruje policję i odpowiada za bezpieczeństwo wewnętrzne, mogą budzić zdziwienie. Zamiast poprzeć rozwiązanie, które mogłoby ograniczyć przestępczość i awantury na ulicach stolicy, Kierwiński tonuje nastroje i dystansuje się od „odgórnych zakazów”. W efekcie warszawiacy, którzy jasno opowiedzieli się za zmianą, dostali jedynie obietnicę „pilotażu”.

Cała sytuacja ujawnia chaos w Platformie Obywatelskiej – i pokazuje, że w warszawskim ratuszu ostateczne słowo należy nie do Trzaskowskiego, lecz do ministra Kierwińskiego.

źr. wPolsce24 za X/wprost.pl

Polska

Rolnik płacze, bo przez mrozy stracił wszystko. „Nie potrzebujemy pieniędzy, proszę ministrów i posłów o życzliwość”

opublikowano:
rolnik ogórki
Przez straszne mrozy pan Paweł stracił możliwość zarobkowania (Fot. wPolsce24)
- Proszę ministrów i posłów o pomoc i życzliwość. Nic więcej. Nie potrzebujemy pieniędzy. Mamy ręce, sami zarobimy – mówi pan Paweł, rolnik, którego gospodarstwo ucierpiało w wyniku mrozów.
Polska

„Wschodnie kontakty” Czarzastego na agendzie rady u prezydenta. Tusk pilnie wezwał marszałka Sejmu

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty tłumaczy się Donaldowi Tuskowi czy raczej ustala z nim wspólna wersję co mówić na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego u prezydenta
Włodzimierz Czarzasty tłumaczy się Donaldowi Tuskowi czy raczej ustala z nim wspólna wersję co mówić na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego u prezydenta (Fot. Fratria)
Trwa spotkanie premiera Donalda Tuska z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym – poinformował Polsat News. Choć oficjalnie nie podano tematu rozmów, wszystko wskazuje na to, że dotyczą one zaplanowanego na 11 lutego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zwołanego przez prezydenta Karola Nawrockiego.
Polska

Zima pełna awarii trwa. Gdańsk odetchnął, ale w Warszawie 549 budynków nie ma ogrzewania

opublikowano:
Trwają prace przy naprawie rozszczelnionej magistrali ciepłowniczej w Warszawie
Trwają prace przy naprawie rozszczelnionej magistrali ciepłowniczej w Warszawie (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Tę zimę Polacy rzeczywiście zapamiętają na długo. Kolejne tygodnie przynoszą informacje o awariach sieci ciepłowniczych i elektrociepłowni, które dla tysięcy mieszkańców oznaczają brak ogrzewania i ciepłej wody. W środę pojawiły się dwie skrajnie różne wiadomości: dobra z Gdańska i zdecydowanie gorsza z Warszawy.
Polska

Władza eliminuje niezależnych sędziów. Ujawniono szokujące szczegóły z Warszawy

opublikowano:
Zbigniew Ziobro, Szymon Szereda i grafik sędziów z warszawskiego sądu na antenie telewizji wPolsce24
Zbigniew Ziobro, w programie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Krajowa Rada Sądownicza opublikowała na swoim profilu na portalu x.com, szokujące wyznanie sędziego Sądu Okręgowego w Warszawie Dariusz Łubkowskiego. Relacja przedstawiona przez prawnika jeży włos na głowie i skłania do poważnej refleksji nad kondycją polskiego wymiaru sprawiedliwości.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Fogiel demaskuje Tuska: Cała dramaturgia wydarzeń ma służyć politycznym igrzyskom

opublikowano:
Radosław Fogiel w rozmowie z Marcinem Wikłą  na antenie telewizji wPolsce24
Radosław Fogiel w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot.wPolsce24)
Radosław Fogiel, poseł Prawa i Sprawiedliwości, ostro skrytykował władze Radomia za zorganizowanie kontrowersyjnej zabawy w stylistyce PRL jako elementu obchodów rocznicy Czerwca ’76. W jego ocenie wydarzenie to jest nie tylko skrajnie niestosowne, ale wręcz obraźliwe wobec historii miasta i jego mieszkańców, którzy w 1976 roku zapłacili wysoką cenę za sprzeciw wobec komunistycznego reżimu.
Polska

Polacy mogą pomarzyć o zimowym wypoczynku. Raport chińskiego giganta pokazuje, że bieda to nie wymysł opozycji

opublikowano:
W tym roku wiele stoków narciarskich świeci pustkami. Nic dziwnego, zaledwie kilka procent Polaków stać na wyjazd na narty
W tym roku wiele stoków narciarskich świeci pustkami. Nic dziwnego, zaledwie kilka procent Polaków stać na wyjazd na narty (Fot. Fratria/Pixabay)
Opublikowany przez Polską Agencję Prasową w likwidacji raport chińskiej globalnej platformy sprzedażowej AliExpress próbuje opisać zmiany w zimowych nawykach Polaków językiem „rozsądku”, „lepszego planowania” i „mądrego przygotowania”. Jednak, gdy zajrzeć w liczby, trudno oprzeć się wrażeniu, że nie mamy do czynienia z nową filozofią konsumpcji, lecz z prostą konsekwencją drożyzny i spadku realnej siły nabywczej. Mówiąc wprost - Polaków stać na coraz mniej.