Polska

ROZMOWA WIKŁY. Poseł Konfederacji mówi wprost: Tylko zmiana władzy przywróci normalność

opublikowano:
Obecna koalicja pod batutą Donalda Tuska z zatrważającą prędkością próbuje przeobrazić Polskę, wdrażając lewicową agendę i kapitulując przed Brukselą. Poseł Konfederacji, Krzysztof Mulawa, na antenie telewizji wPolsce24 w ostrych słowach demaskuje te działania, przypominając, że prawica musi przygotować się do twardego oporu, aby przywrócić w państwie normalność i praworządność.

Ideologiczny szturm na polską rodzinę

Rafał Trzaskowski i obecna władza dążą do nielegalnej transkrypcji zagranicznych aktów tzw. małżeństw jednopłciowych, co stanowi jaskrawe złamanie Konstytucji RP. Jak zauważa Mulawa, to celowe przesuwanie "okna Overtona" – kolejnym zaplanowanym krokiem lewicy będzie adopcja dzieci przez pary homoseksualne, a ostatecznym celem jest walka z normalnością i uderzenie w tradycyjną matkę i ojca.

- Rządzący są tak "otumanieni" wizją lewicowego Zachodu, że dla unijnego poklasku są w stanie wyzbyć się polskiej flagi, języka i gotówki - przekonuje Mulawa. 

Poseł ostrzega, że uleganie tym trendom to równia pochyła, która doprowadziła już do postulatów m.in. powstania partii pedofilów w Holandii czy legalizacji innych skrajnych dewiacji.

Oddawanie suwerenności i ubóstwo Polaków

Polska traci również suwerenność na arenie międzynarodowej. Bruksela używa szantażu finansowego pod pretekstem niedefiniowalnej "praworządności", uwiązując nam "kamień na szyjach" w postaci gigantycznego zadłużenia z unijnych fundusz. Nad naszymi głowami wisi także widmo paktu migracyjnego. Mulawa wprost nazywa Donalda Tuska "szkodnikiem", którego trzeba odsunąć od władzy, by uchronić Polskę przed zalewem nielegalnych imigrantów

W cieniu tych ideologicznych i unijnych przepychanek zwykli obywatele zostają sami ze swoimi problemami. Sytuacja polskiej ochrony zdrowia jest katastrofalna – Polacy są zmuszeni brać "chwilówki", by opłacić podstawowe leczenie, co do złudzenia przypomina powrót do skrajnej biedy i "zakupów na zeszyt".

Nadzieja w 2027 roku

Ten destrukcyjny lewicowy marsz można jednak zatrzymać. Prawica zbroi się przed wyborami w 2027 roku. Poseł Mulawa stanowczo zapowiada, że po przejęciu władzy wszelkie bezprawne i pozbawione sensu decyzje obecnej koalicji zostaną odwrócone, a lewicowe pseudo-małżeństwa potraktowane jako niebyłe.

- My, jako obywatele reprezentujący łacińską, europejską cywilizację, musimy do tego czasu wywierać na rządzących nieustanną presję - podsumowuje.

źr. wPolsce24

Polska

Zdrada polskiej racji stanu? Biejat bagatelizuje Rzeź Wołyńską i krytykuje Nawrockiego

opublikowano:
Magdalena Biejat w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji Biełsat – kontrowersyjna wypowiedź o rzezi wołyńskiej.
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu (fot. wPolsce24)
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, w wywiadzie dla ukraińskojęzycznego kanału TVP/Biełsat nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Pokazuje to priorytety Lewicy: relacje z Ukrainą ponad prawdę historyczną i godność ofiar.
Polska

Telewizja wPolsce24 reaguje na skandaliczną decyzję biura Rzecznika Praw Dziecka!

opublikowano:
wp24Psz
W odpowiedzi na skandaliczną decyzję Rzecznika Praw Dziecka, który zniszczył 25-letnią pszczyńską tradycję nagradzania pracowitych uczniów, telewizja wPolsce24.tv przejmuje inicjatywę. 26 czerwca, w dniu zakończenia roku szkolnego, wszystkie dzieci z Pszczyny i okolic, które otrzymały świadectwo z biało-czerwonym paskiem, będą mogły przyjść do lodziarni „Pod Dębem” po darmowe lody na koszt naszej telewizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Kowalski: Poland 1/4 populacja Zimbabwe jest zakażona HIV. To gigantyczne zagrożenie epidemiologiczne dla Polski

opublikowano:
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Zamiast silnego i niepodległego państwa, dorobiliśmy się systemu, w którym lojalność wobec Brukseli czy Berlina ceni się wyżej niż polski interes narodowy. W najnowszej rozmowie z Marcinem Wikłą poseł Janusz Kowalski bezkompromisowo punktuje obecną rzeczywistość polityczną, ujawniając niszczący wpływ postkomunistycznej mentalności, uległość rządu Donalda Tuska wobec obcych stolic oraz śmiertelne zagrożenia płynące z niekontrolowanej migracji z państw obcych kulturowo.
Polska

Oburzające słowa Niesiołowskiego w TVP Info! „Komuniści to byli dżentelmeni”. W sieci wrze

opublikowano:
Oburzające słowa Niesiołowskiego
(fot. wPolsce24)
Stefan Niesiołowski, były poseł i wciąż jeden z najbardziej wyrazistych polityków obozu liberalno-lewicowego, ponownie zszokował opinię publiczną. W programie na żywo na antenie TVP Info podjął próbę bezprecedensowego wybielania dygnitarzy komunistycznego reżimu PRL. Padły słowa, które wywołały potężną burzę w mediach społecznościowych. „Komuniści to byli dżentelmeni” – przekonywał Niesiołowski na wizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Naszym krajem rządzą ludzie, którzy nie kochają Polski i nie czują polskości”

opublikowano:
Marek Suski podczas wywiadu komentuje sytuację polityczną w Polsce i referendum w Radomiu.
– Będziemy namawiać do udziału i zbierać podpisy. Uważamy, że Radom zasługuje na dobrego gospodarza – zapowiedział Marek Suski w programie Rozmowa Wikły. Poseł PiS zdradził, że jego ugrupowanie aktywnie włączy się  w akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o organizację referendum ws. odwołania prezydenta miasta.
Polska

Drzewa z Niemiec, siano z Niemiec – tak zarządza stolicą Trzaskowski

opublikowano:
Prezydent Rafał Trzaskowski podczas konferencji, w tle tłum ludzi z transparentami, informuje o zakupie zagranicznej paszy dla warszawskiego zoo – materiał ilustrujący kontrowersje wokół importu zamiast korzystania z polskich dostawców.
Trzaskowski kupuje Niemieckie siano dla warszawskiego zoo – to brak wsparcia dla polskich rolników i hipokryzja (fot. wPolsce24)
Rafał Trzaskowski, który zarządza stolicą, zalicza kolejną wpadkę. Choć może to świadomy wybór, towary sprowadzane są z Niemiec – wcześniej były to przecież drzewa zza zachodniej granicy, teraz – siano dla miejskiego zoo z tego samego kierunku. Polscy rolnicy patrzą z niedowierzaniem, a krytycy wytykają hipokryzję i brak gospodarności