Polska

Braniewo: w szkole eksplodował telefon w plecaku ucznia. Strażacy ostrzegają przed bateriami

opublikowano:
Podczas lekcji w Szkole Podstawowej nr 3 w Braniewie doszło do groźnie wyglądającego incydentu. W plecaku jednego z uczniów eksplodował smartfon. Urządzenie nie było ładowane ani używane – spoczywało w tornistrze.
Zniszczony przez wybuch smartfon. Do eksplozji doszło w klasie podczas lekcji (Fot. PSP Braniewo)
Podczas lekcji w Szkole Podstawowej nr 3 w Braniewie doszło do groźnie wyglądającego incydentu. W plecaku jednego z uczniów eksplodował smartfon. Urządzenie nie było ładowane ani używane – spoczywało w tornistrze.

Pedagog prowadząca zajęcia zachowała zimną krew: natychmiast ewakuowała dzieci z klasy i wyniosła płonący plecak na zewnątrz budynku. Na miejsce wezwano strażaków z Państwowej Straży Pożarnej w Braniewie.

– Działania straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, oddymieniu pomieszczenia oraz pomiarze tlenku węgla – poinformowała komenda PSP.

Na szczęście nikt nie ucierpiał. Uszkodzeniu uległ plecak ucznia i fragment podłogi w sali lekcyjnej.

Dlaczego baterie w smartfonach wybuchają?

Strażacy podkreślają, że winne są głównie akumulatory litowo-jonowe, które stosuje się w większości telefonów. Podczas pracy wydzielają one gaz. Jeśli konstrukcja ogniwa jest wadliwa lub dojdzie do przegrzania, gaz może spowodować rozszczelnienie i gwałtowny wybuch.

Przyczyny mogą być dwojakie:

konstrukcyjne – wady fabryczne ogniw, wynikające z miniaturyzacji i cięcia kosztów;

użytkowe – korzystanie z tanich, nieoryginalnych ładowarek, przegrzewanie urządzenia, a nawet upuszczenie telefonu.

– Nawet lekkie uszkodzenia mechaniczne mogą po czasie prowadzić do poważnych usterek – ostrzegają strażacy.

Jak rozpoznać zagrożenie?

Na co dzień warto obserwować baterię telefonu. Niepokojące sygnały to: pęcznienie obudowy, wybrzuszenia, nagrzewanie się urządzenia bez wyraźnej przyczyny.

W takich sytuacjach nie wolno korzystać z telefonu. Należy oddać go do serwisu. Strażacy apelują: nie próbuj samodzielnie rozmontowywać uszkodzonego smartfona!

źr. wPolsce24 za PSP Braniewo

Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.
Polska

To nie koniec afery w Szpitalu Południowym. Szokujące, co robili ze zwłokami!

opublikowano:
Kolejne nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym, w tym zarzuty dotyczące fałszowania dokumentacji oraz nielegalnych opłat za wydawanie ciał zmarłych pacjentów.
Szpital Południowy (fot.Fratria)
Nie milkną echa afery szpitalnej, a na jaw wychodzą kolejne fakty dotyczące warszawskiego Szpital Południowy. Tym razem coraz głośniej mówi się o procederze określanym mianem „handlu zwłokami”.