Polska

Dyplomu nie załatwił, a posadę stracił. Rząd lżejszy o Michała Kołodziejczaka

opublikowano:
_MIL3740
Michał Kołodziejczak zasłynał z wielu barwnych, a czasem absurdalnych zachowań i wypowiedzi (Fot. Fratria/Liudmyla Kazakova)
Michał Kołodziejczak odchodzi z rządu. Oficjalnie wiceminister rolnictwa sam zrezygnował z posady, nieoficjalnie – został zdymisjonowany, a decyzja może mieć związek z faktem ujawnienia próby uzyskania przez Kołodziejczaka dyplomu na osławionej uczelni Collegium Humanum.

Michał Kołodziejczak poinformował w środę, że złożył rezygnację ze stanowiska wiceministra rolnictwa.

- To decyzja dla mnie bardzo trudna, głęboko przemyślana, przeanalizowana – powiedział w Polsat News.

Jak tłumaczył, „liczył na szybsze procesy w niektórych sprawach”, a „jeśli jest polityka, z którą nie do końca się zgadzam, to nie będę też dawał do tego swojej twarzy”.

Kołodziejczak opublikował wcześniej list otwarty do szefa resortu, Czesława Siekierskiego, w którym ostro skrytykował kierunek działań ministerstwa: „W Ministerstwie Rolnictwa jedynym hegemonem jest biurokracja, a brak wizji i planu nikogo już nie dziwi”.

Z nieoficjalnych informacji Polsat News wynika jednak, że wiceminister nie odszedł z własnej woli. Decyzja o jego dymisji miała zapaść wcześniej, w porozumieniu między resortem rolnictwa a Kancelarią Premiera.

Doniesienia te pojawiają się na tle wątku Collegium Humanum, z którym nazwisko Kołodziejczaka ostatnio było łączone. Nie jest więc wykluczone, że odejście ma związek także z tą sprawą.

Ciekawe na jakich pozycjach usadowi się teraz Michał Kołodziejczak. Gdy podjął współpracę z Donaldem Tuskiem w kampanii parlamentarnej przez wyborami w 2023 roku, skupione wokół niego środowisko Agrounii poczuło się zdradzone.

Zobaczymy zatem, że czy Kołodziejczak wróci do krzykliwego krytykowania politycznego mainstreamu jak robił to w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy, czy to jego definitywny koniec w polityce.

źr. wPolsce24

Polska

Takiego tłumaczenia Donalda Tuska jeszcze nie było! „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”

opublikowano:
Donald Tusk
Premier tłumaczy skąd biorą się wysokie ceny paliw. (fot. screen z X/@donaldtusk)
Premier Donald Tusk zamieścił na platformie X nagranie, w którym starał się wyjaśnić dlaczego Polacy płacą tak wysokie ceny na stacjach benzynowych. Po prawie dwunastu minutach monologu dowiadujemy się, że: „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”. Nie zabrakło także apelu do prezydenta Karola Nawrockiego.
Polska

Bałtyk na lekach przeciwbólowych. Tony farmaceutyków zatruwają Bałtyk

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający dno Morza Bałtyckiego. W toni wodnej pływa ławica ryb. Na piaszczystym dnie, obok kamieni i omułków, leżą liczne blistry z różowymi tabletkami , porozrzucane luźne pigułki oraz puste opakowania po lekach. Woda jest lekko mętna, a światło słoneczne z trudem przebija się z góry.
Wizualizacja problemu zanieczyszczenia Bałtyku farmaceutykami. Tony leków przeciwbólowych i psychotropowych trafiają rocznie do morza, zagrażając rybom i kluczowym dla ekosystemu omułkom. (graf. AI)
Paracetamol, ibuprofen, diklofenak czy leki psychotropowe – wody Morza Bałtyckiego są nasycone pozostałościami farmaceutyków, które zagrażają morskiemu ekosystemowi. Międzynarodowy zespół badaczy bije na alarm: aby powstrzymać degradację akwenu, musimy zmienić nie tylko technologię filtracji ścieków, ale cały model przepisywania, dawkowania i utylizacji leków.
Polska

„Knajacki styl bycia” i salonowe układy. Leszek Miller bezlitośnie obnaża Włodzimierza Czarzastego

opublikowano:
0f0497190a814473bc6a7ef5fca1a7e0-fotor-20260928171731
Bumerang z pola. Jak Miller bez litości zaorał Czarzastego jego własnym cytatem (fot. fratria/zrzut ekranu X)
W polityce padają różne słowa, ale gdy były premier i wieloletni lider lewicy w taki sposób podsumowuje urzędującego wicemarszałka Sejmu, trudno przejść obok tego obojętnie. W porannej rozmowie Roberta Mazurka w Kanale Zero Leszek Miller bez ogródek zrecenzował postać Włodzimierza Czarzastego, ukazując wizerunek daleki od lansowanego w mediach obrazu „światłego europejskiego socjaldemokraty”.
Polska

Skradzione auta warte ponad 10 mln zł. Wielka akcja CBŚP i 10 osób w rękach policji

opublikowano:
Kradli w Niemczech na potęgę. CBŚP rozbiło grupę, straty sięgają ponad 10 mln zł
Ponad 10 milionów złotych strat i 50 skradzionych aut. Finał operacji CBŚP na Dolnym Śląsku (fot. CBŚP)
Ponad rok intensywnej pracy operacyjnej, 10 zatrzymanych osób i straty przekraczające 10 milionów złotych. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji uderzyli w zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się masowymi kradzieżami aut na terenie Niemiec oraz ich demontażem w Polsce.
Polska

Zamienił KO na PiS! Zaskakujący transfer polityczny stał się faktem

opublikowano:
Logo PiS i KO
Samorządowiec przechodzi z KO do PiS. ((fot. Fratria)
Podczas konferencji prasowej w Kielcach wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Anna Krupka poinformowała o powiększeniu reprezentacji partyjnej w sejmiku województwa świętokrzyskiego. Nowym radnym klubu PiS został Waldemar Wrona, który w wyborach samorządowych w 2024 roku uzyskał mandat z list Koalicji Obywatelskiej.
Polska

Wpisali Ukrainę do polskiej Konstytucji? Kolejny furiacki atak kamaryli Tuska na prezydenta. Aż trudno uwierzyć

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki ma niesamowitych przeciwników politycznych. Zapewne sam zastanawia się jak daleko zabrną w absurdzie konstruując kolejne ataki na niego
Prezydent Karol Nawrocki ma niesamowitych przeciwników politycznych. Zapewne sam zastanawia się jak daleko zabrną w absurdzie konstruując kolejne ataki na niego (Fot. Fratria)
Przedstawiciele rządu Donalda Tuska oraz ich zaplecze polityczne osiągają kolejne poziomy medialnego amoku w atakach na prezydenta Karola Nawrockiego. Po mocnym i merytorycznym przemówieniu głowy naszego państwa na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, Radosław Sikorski i Roman Giertych przypuścili furiacki atak. Zarzucają prezydentowi... łamanie polskiej Konstytucji. Powód? W przemówieniu rzekomo zabrakło wprost słowa „Ukraina”. Czy w politycznym zacietrzewieniu ekipy rządzącej istnieją jeszcze jakiekolwiek granice obciachu i absurdu?