Bunt przeciwko Nowackiej! Samorząd sam zapłaci za drugą godzinę religii w szkołach

Zmiany wprowadzane przez ministerstwo edukacji narodowej wywołały oburzenie wśród ekspertów i rodziców uczniów. Jedną z nich jest ograniczenie liczby godzin lekcji religii. Do tej pory uczniowie w tygodniowym planie zajęć mieli dwie godziny religii. Od nowego roku szkolnego, który rozpocznie się już za kilka dni, będzie to tylko jedna godzina tygodniowo wspomnianego przedmiotu. Religia to zajęcia nieobowiązkowe, w związku z czym uczniowie nie muszą w nich uczestniczyć, a za nieobecność nie przewiduje się żadnych konsekwencji.
W gminie Czarny Dunajec nie zamierzają dostosować się do pomysłów minister Barbary Nowackiej. Burmistrz Marcin Ratułowski zdecydował, że we wszystkich placówkach na terenie gminy – a jest ich 16 – samorząd opłaci uczniom drugą godzinę religii. Ratułowski w rozmowie z portalem Onet przekonuje, że już teraz rodzice „deklarują 100-procentową frekwencję” swoich dzieci na dodatkowych lekcjach. Według nieoficjalnych szacunków portalu realizacja tego projektu może kosztować gminę kilkaset tysięcy złotych rocznie.
Czarny Dunajec to obecnie pierwsza i jedyna gmina, która znalazła sposób na obejście rozporządzenia MEN.
- Mogę potwierdzić, że we wszystkich 16 szkołach prowadzonych przez gminę druga lekcja religii będzie oferowana uczniom jako „zajęcia dodatkowe” już w pierwszym tygodniu nauki. Inaczej mówiąc, program ten rusza od 1 września. Drugą lekcję religii nazywamy katechezą i uczestnictwo w niej nie będzie obowiązkowe – tłumaczy Ratułowski.
Niewykluczone, że podobne rozwiązania zastosują też inne samorządy z Małopolski. Władze Zakopanego, Bukowiny Tatrzańskiej oraz Nowego Targu również planują nauczać religii w sposób inny, niż zakładają wytyczne Barbary Nowackiej.
źr. wPolsce24 za Onet