Polska

ROZMOWA WIKŁY. Będą automatyczne deportacje i kary dla Ukraińców?

opublikowano:
Relacje polsko-ukraińskie, represje polityczne wobec opozycji oraz zbliżające się wybory samorządowe w Krakowie – to główne tematy, które rozgrzewają polską opinię publiczną.

Jak jasno wynika z najnowszych deklaracji obozu patriotycznego, nadszedł czas, by twardo upomnieć się o polski interes narodowy, zarówno na arenie międzynarodowej, jak i w polityce krajowej. Mateusz Kurzejewski, rzecznik kampanii Przemysława Czarnka, nie pozostawia złudzeń: Polska potrzebuje natychmiastowych zmian, a Prawo i Sprawiedliwość idzie po zwycięstwo jak „jedna pięść”.

Stop banderyzmowi. Kijów musi ponieść konsekwencje

Najwyższy czas skończyć z uległością wobec Ukrainy, która na pomoc i bezinteresowne otwarcie polskich serc odpowiada rażącą niewdzięcznością. Komitet polityczny Prawa i Sprawiedliwości w pełni popiera inicjatywę prezydenta, by odebrać Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego.

Powód? Decyzje uderzające prosto w polską wrażliwość historyczną, takie jak nazwanie ukraińskiej jednostki wojskowej imieniem zbrodniczej UPA oraz blokowanie ekshumacji ofiar Rzezi Wołyńskiej.

Polityka Kijowa de facto wpisuje się obecnie w interes i propagandę rosyjską. Odpowiedź Polski powinna być zdecydowana, gdybyśmy tylko mieli rząd, który myśli po polsku. Niestety, ekipa Donalda Tuska kluczy, niuansuje sprawę i próbuje unikać jednoznacznego stanowiska.

Tymczasem Prawo i Sprawiedliwość domaga się odmrożenia kluczowych ustaw autorstwa prof. Przemysława Czarnka. Złożone już półtora roku temu projekty przewidują m.in. penalizację banderyzmu, wprowadzenie kłamstwa wołyńskiego do kodeksu karnego oraz „zero taryfy ulgowej”, czyli automatyczną deportację cudzoziemców popełniających wykroczenia zagrażające porządkowi publicznemu" - wyjaśnia Mateusz Kurzajewski.

Niestety, „koalicja 13 grudnia” trzyma te arcyważne dla bezpieczeństwa i godności Polski ustawy w sejmowej zamrażarce.

Absurdy bodnarowco-żurkowców - igrzyska dla „sekty Giertycha”

Gdy rząd Tuska ponosi spektakularne porażki na każdym polu – od totalnego kryzysu w służbie zdrowia i rolnictwie, po bankrutujące państwo z potężnym deficytem – próbuje odwrócić uwagę Polaków politycznymi igrzyskami. Donald Tusk nie zrealizował swoich 100 konkretów, więc jedynym spoiwem jego rządu pozostaje nienawiść do PiS i obietnica zemsty.

Idealnym przykładem tego absurdu jest wniosek prokuratora Waldemara Żurka do Parlamentu Europejskiego o uchylenie immunitetu europosłowi Patrykowi Jakiemu. Co gorsza, wniosek ten zawiera żądanie zatrzymania i przymusowego doprowadzenia aktywnego, powszechnie znanego polityka. Jak słusznie zauważa Mateusz Kurzejewski:

Jest to działanie oderwane od rzeczywistości, mające na celu wyłącznie dostarczenie „sekcie Romana Giertycha” i zwolennikom „Silnych Razem” telewizyjnego obrazka polityka prawicy prowadzonego w kajdankach do radiowozu. Władza, która nie ma do zaoferowania nic konstruktywnego, musi karmić swoich ślepych wyznawców tanimi, sensacyjnymi akcjami".

Bitwa o Kraków i czerwona kartka dla „krakowskiego Tuska”

Zła polityka obecnego rządu zbiera swoje żniwo również w samorządach. W Krakowie rośnie potężny bunt przeciwko działaniom Aleksandra Miszalskiego, nazywanego przez prawicę „krakowskim Tuskiem”. Jego urzędowanie to m.in. fatalna dla mieszkańców Strefa Czystego Transportu obejmująca aż 60% powierzchni miasta. To właśnie sprzeciw wobec polityki PO zmotywował tysiące krakowian do wyrażenia swojego wotum nieufności.

Odpowiedzią prawicy na ten kryzys jest kandydatura Michała Drewnickiego na prezydenta Krakowa – człowieka z misją, nagradzanego, niezwykle aktywnego radnego, który od lat skutecznie walczy m.in. z krakowską patodeweloperką. Choć PiS apelowało o stworzenie szerokiego, zjednoczonego frontu prawicy, przedstawiciele Konfederacji odrzucili propozycję współpracy, wystawiając własnego kandydata. Mimo to, kandydat PiS zamierza walczyć o wygraną, by ochronić Kraków przed kolejnym nominatem PO, którym mógłby zostać nawet Bartłomiej Sienkiewicz.

Kraków może stać się początkiem końca władzy Donalda Tuska. Ponad połowa Polaków już teraz źle ocenia działania premiera, a społeczeństwo w największych miastach powoli budzi się z letargu. Prawo i Sprawiedliwość jest zjednoczone i gotowe na kolejne wyzwania. Z jednym nadrzędnym celem: pogonieniem Donalda Tuska i przywróceniem Polski na ścieżkę bezpieczeństwa, rozwoju i sprawiedliwości.

źr. wPolsce24

Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Zrobią to na przekór prezydentowi? Tusk po raz kolejny może zignorować polską rację stanu"

opublikowano:
Bartosz Bocheńczak w rozmowie z Marcinem Wikłą
Bartosz Bocheńczak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Ostatnie wydarzenia w kraju wyraźnie pokazują, że Polacy mają dość politycznej poprawności, lekceważenia polskiej racji stanu oraz arogancji władz samorządowych. Jak zauważa Bartosz Bocheńczak, sekretarz Nowej Nadziei i kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa, odwołanie Aleksandra Miszalskiego to dopiero początek fali, która może zmieść liberalne elity w innych polskich miastach.
Polska

Czego domaga się przyszły premier? Czarnek stawia twarde warunki Kijowowi i żąda stanowczych działań od rządu Tuska

opublikowano:
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą (fot. wPolsce24)
Polacy otworzyli swoje serca, portfele i domy dla uchodźców, nie pytając o bolesną przeszłość. W zamian Kijów bezczelnie gloryfikuje zbrodniarzy. Przemysław Czarnek w swoim najnowszym wystąpieniu nie przebiera w słowach: to skrajna nielojalność, która wymaga natychmiastowej i stanowczej reakcji zarówno ze strony ukraińskich władz, jak i rządu w Warszawie.
Polska

TYLKO U NAS. Kulisy ataku migranta na mieszkańca Lublina. Chirurg z dwudziestoletnim doświadczeniem: "Tak głębokiej rany jeszcze nie widziałem"

opublikowano:
Polak zaatkowany przez migranta
(fot. wPolsce24)
Mieszkańcy Lublina są wstrząśnięci brutalnym atakiem, do którego doszło w miniony weekend w jednym z lokalnych pubów. 41-letni obywatel Zimbabwe rozbił szklany kufel na głowie pana Grzegorza, powodując u niego głębokie rany i zagrożenie zdrowia. Ofiara przerywa milczenie, by przestrzec innych przed „polityką otwartych drzwi”. Telewizja wPolsce24 jako pierwsza w Polsce dotarła do ofiary brutalnego ataku.
Polska

Weronika Rogowska opisuje skandaliczne kulisy śmierci 18-letniego Polaka. Umierał w kajdankach, gdy policja słuchała kłamstw mordercy

opublikowano:
Weronika Rogowska na antenie wPolsce24
Weronika Rogowska (fot. Fratria)
Wstrząsające nagrania z interwencji brytyjskiej policji obiegły sieć, wywołując falę oburzenia. Henry Nowak, młody Polak, został brutalnie zamordowany przez imigranta, ale to on – leżąc we krwi – został zakuty w kajdanki. Sprawa, która przez pół roku była przemilczana przez mainstreamowe media, stała się symbolem upadku zachodniego systemu sprawiedliwości i ślepego przywiązania do poprawności politycznej.
Polska

Kijów dziękuje Czarzastemu, a w Polsce mówią „dość”! Jakubiak: Nie wyjdziemy na frajerów

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-06-02 172103
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA” wywołała potężny wstrząs w relacjach polsko-ukraińskich. Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki i poseł Marek Jakubiak domagają się twardej reakcji, politycy lewicy nawołują do „umiaru”. Kijów już dziękuje Włodzimierzowi Czarzastemu.
Polska

Bosak alarmuje: Afrykańczyk, który zaatakował Polaka, już na wolności! Policja: Brutalny atak imigranta, to „zwykła sprzeczka”.

opublikowano:
Afrykańczyk, który zaatakował Polaka już na wolności
Afrykańczyk, który zaatakował Polaka już na wolności (fot. wPolsce24)
Do dramatycznych wydarzeń doszło w Lublinie tuż po zakończeniu hucznie ogłaszanego festiwalu „Africa Day Festival”. Świętujący swoje 40. urodziny Polak został brutalnie zaatakowany przez 41-letniego obywatela Zimbabwe. Choć zdjęcia poszkodowanego – z potężną, głęboką raną ciętą szyi i głowy – mrożą krew w żyłach, reakcja organów ścigania wywołała w sieci prawdziwą burzę.