Polska

Bosak alarmuje: Afrykańczyk, który zaatakował Polaka, już na wolności! Policja: Brutalny atak imigranta, to „zwykła sprzeczka”.

opublikowano:
Do dramatycznych wydarzeń doszło w Lublinie tuż po zakończeniu hucznie ogłaszanego festiwalu „Africa Day Festival”. Świętujący swoje 40. urodziny Polak został brutalnie zaatakowany przez 41-letniego obywatela Zimbabwe. Choć zdjęcia poszkodowanego – z potężną, głęboką raną ciętą szyi i głowy – mrożą krew w żyłach, reakcja organów ścigania wywołała w sieci prawdziwą burzę.

Sprawę nagłośnił wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, powołując się na ustalenia lubelskiego działacza Rafała Meklera oraz doniesienia medialne.

Krwawy finał afrykańskiego festiwalu

Napastnik, który na co dzień mieszka w Warszawie i pracuje tam jako DJ, przyjechał do Lublina specjalnie na „Africa Days”. W jednym z klubów zaatakował świętującego Polaka, uderzając go szklanką z piwem w okolice głowy i szyi od tyłu.

Skutki ataku okazały się fatalne. Poszkodowany mężczyzna trafił do szpitala, gdzie lekarze przez dwie godziny walczyli o zszycie rozległej rany. Jak informował sam poszkodowany w rozmowie z telewizją wPolce24 uderzenie było na tyle silne i niefortunne, że doszło również do uszkodzenia kręgosłupa. Mimo tego, napastnik już jest wolny. 

Okazuje się, że Afrykańczyk z Warszawy, który w Lublinie prawie zabił świętującego urodziny 40-latka, atakując go z tyłu i rozcinając mu szyję, już został zwolniony” – alarmuje wicemarszałek Sejmu.

Porażająca pobłażliwość służb. Zarzuty? Śmiesznie niskie

Największy szok wywołuje jednak to, jak brutalną napaść zakwalifikowała lubelska policja. Służby uznały krwawy atak za... „zwykłą sprzeczkę słowną, która zakończyła się rękoczynami”. W efekcie obywatel Zimbabwe usłyszał zaledwie zarzut spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 157 par. 2 Kodeksu karnego), za co grozi mu maksymalnie do 2 lat więzienia, a w praktyce zapewne skończy się na grzywnie.

Krzysztof Bosak punktuje listę zaniechań i skandalicznych decyzji w tej sprawie:

  • Brak aresztu: Agresor po wytrzeźwieniu i usłyszeniu mikroskopijnych zarzutów został natychmiast wypuszczony na wolność.

  • Brak deportacji: Służby nie złożyły wniosku o wydalenie obcokrajowca z kraju, tłumacząc to „niską kwalifikacją prawną czynu”.

  • Zamiatanie pod dywan: Zdarzenie zostało uznane za tak błahe, że policja nawet nie odnotowała go w swoich oficjalnych kronikach informacyjnych.

  • Brak realnych konsekwencji: Napastnik nie odpowie ani za próbę zabójstwa, ani za rozbój.

„Wrócił do warszawskich klubów”

Podczas gdy poturbowany Polak przechodzi rekonwalescencję po ciężkim urazie szyi i kręgosłupa, obywatel Zimbabwe jak gdyby nigdy nic wrócił do swojego dotychczasowego życia.

Nie będzie odnotowany w policyjnych kronikach informacyjnych, wrócił do warszawskich klubów” – podsumowuje z oburzeniem Bosak, dziękując jednocześnie Rafałowi Meklerowi za trzymanie ręki na pulsie i niedopuszczenie do całkowitego wyciszenia sprawy.

Politycy prawicy oraz komentatorzy w internecie zadają dziś pytania o bezpieczeństwo obywateli i równe traktowanie wobec prawa. Czy gdyby role się odwróciły i to Polak rozciął szyję koledze z Zimbabwe, traktowanie przez policję i prokuraturę byłoby równie łagodne? Sprawa z Lublina pokazuje niebezpieczny trend, w którym brutalne zachowania obcokrajowców próbuje się relatywizować i sprowadzać do rangi „zwykłych awantur”.

źr. wPolsce24 za x.com/KrzysztofBosak

Polska

Premier Tusk atakuje prezydenta Dudę w sprawie ambasadorów. Kto ma rację w tym sporze?

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_46_19
Prof. Andrzej Przyłębski, były ambasador Polski w Niemczech, analizuje spór kompetencyjny pomiędzy ministerstwem spraw zagranicznych i prezydentem Andrzejem Dudą.
Polska

Jarosław Kaczyński na kongresie PiS: zaatakowany został polski interes narodowy i polska suwerenność

opublikowano:
mid-24a12147
Prezes PiS Jarosław Kaczyński przemawia podczas kongresu Prawa i Sprawiedliwości (fot. PAP/Piotr Polak)
Bardzo mocne wystąpienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego podczas kongresu tej partii w Przysusze. Były premier podkreślił, że trwa zmasowany atak obecnego rządu na podstawowe wartości i instytucje państwa polskiego. Zostawiliśmy Polskę w dobrej kondycji, a oni ją rujnują - podsumował Jarosław Kaczyński i zapowiedział walkę o Polskę do zwycięstwa.
Polska

W rocznicę wyborów Polacy ocenili rząd Donalda Tuska. Druzgocące opinie

opublikowano:
tuskele
Polacy oceniają rok rządów Donalda Tuska (fot. wPolsce24)
Reporterzy telewizji wPolsce24 rok po wyborach zapytali Polaków, jak im się żyje pod rządami Donalda Tuska i czy premier spełnia swoje obietnice wyborcze. Wyniki ankiety zaskakują, bo nawet mieszkańcy Warszawy nie byli łaskawi w ocenie premiera.
Polska

Jarosław Kaczyński: przez politykę migracyjną Tuska bezpieczeństwo Polaków jest zagrożone

opublikowano:
mid-24a18046
Jarosław Kaczyński zapowiada zbiórkę podpisów pod referendum w sprawie uchodźców (fot. PAP/Tomasz Gzell)
- Już dziś nawet w Warszawie są takie miejsca gdzie dzielnicowi ostrzegają przed migrantami, gdzie dochodzi do prób wtargnięcia nocą do mieszkań, do segmentów. Bezpieczeństwo jest co najmniej zagrożone. Mamy do czynienia ze zjawiskiem, które jest ukrywane przed szerszą opinią publiczną - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej poświęconej polityce migracyjnej.
Polska

Ksiądz Michał Olszewski pozostanie w areszcie. Sąd odrzucił zażalenie

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_18-15_04_10
Ks. Michał Olszewski pozostanie w areszcie. Sąd odrzucił zażalenie (fot. screen za wPolsce24)
Ksiądz Michał Olszewski pozostanie w areszcie. Sąd rejonowy dla Warszawy Mokotowa odrzucił zażalenie na zatrzymanie duchownego.
Polska

Karol Nawrocki nie odpuszcza. O tym, czy damy się zrujnować przez "zielony ład" powinniśmy zdecydować sami

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki ogłosił w Dębicy, że znów skierował do senatu wniosek o przeprowadzenie referendum klimatycznego
Prezydent Karol Nawrocki ogłosił w Dębicy, że znów skierował do senatu wniosek o przeprowadzenie referendum klimatycznego (Fot. PAP/Darek Delmanowicz)
Prezydent Karol Nawrocki ponownie stawia sprawę jasno: o kierunku polityki klimatycznej nie mogą decydować wyłącznie elity polityczne czy instytucje unijne – głos muszą zabrać obywatele. Podczas spotkania w Dębicy prezydent ogłosił, że jeszcze raz kieruje do Senatu wniosek o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie przyjęcia bądź odrzucenia przez obywateli ciężarów wynikających z realizacji "zielonego ładu".