Polska

Szef KOWR na wylocie? Jeszcze wczoraj bronił go minister rolnictwa

opublikowano:
Dyrektor generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Henryk Smolarz podczas konferencji prasowej w siedzibie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w Warszawie, 29 bm. Temat konferencji: "Komentarz ws. działki przeznaczonej pod budowę CPK". PAP/Paweł Supernak
Dyrektor generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Henryk Smolarz (fot. PAP/Paweł Supernak)
Wszystko wskazuje na to, że losy szefa KOWR i posła PSL Henryka Smolarza są już przesądzone. Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, ministerstwo rolnictwo planuje odwołanie urzędnika. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że Smolarz jest solą w oku nawet lokalnych działaczy ludowców z jego rodzinnej Lubelszczyzny, a za politykiem od lat ciągną się kontrowersje. Czy sprawa działki pod CPK stanie się kroplą, która przelała czarę goryczy?

O Henryku Smolarzu zrobiło się głośno za sprawą sprzedania przez KOWR działki, na której ma być budowany Centralny Port Komunikacyjny.

Choć do transakcji między Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa, a wiceprezesem Dawtony Piotrem Wielogomasem miało dojść jeszcze za czasów rządów PiS, to obecna ekipa przez dwa lata zrobiła niewiele, by odzyskać grunty, które niektórzy uznają za kluczowe dla budowy CPK.

Sam szef KOWR tłumaczy, że próbował umówić spotkanie z przedstawicielami koncernu, ale mu nie wyszło.

Cała sprawa, która - w ocenie polityków Platformy Obywatelskiej - miała uderzyć w PiS, stała się "granatem", który wybucha właśnie w rękach obecnej władzy. Bardzo szybko okazało się, iż wśród ludzi związanych z firmą Dawtona nie brakowało osób, które były darczyńcami kampanii Rafała Trzaskowskiego. 

Pojawiły się zarzuty, formułowane m. in. przez lidera Konfederacji Sławomira Mentzena i europosła PiS Waldemara Budę, iż przedstawiciele firmy Dawtona wpłacali pieniądze na fundusz wyborczy Trzaskowskiego, a sama firma była partnerem organizowanego przez niego Campusu.

Niektórzy sugerują tym samym, iż bezczynność nowej władzy w tej sprawie miała drugie dno.

Warto dodać, iż Jarosław Kaczyński po ujawnieniu sprawy zawiesił byłego ministra rolnictwa w prawach członka partii. Podobnie stało się z innymi osobami związanymi z PiS, które mogą mieć związek ze sprawą. Zawieszono ich do czasu wyjaśnienia wszystkich kwestii związanych z artykułem Szymona Jadczaka. 

Zdecydowanie inaczej reaguje obecna władza, która - na co narzeka nawet autor tekstu opublikowanego przez Wirtualną Polskę - próbuje z całej sprawy zrobić narzędzie polityczne i unika odpowiedzialności za własne niedopatrzenia i błędy.

Jeszcze 29 października ministerstwo rolnictwa ustami swojego szefa broniło Smolarza, a sam szef KOWR na antenie Polsatu tłumaczył, że „nie ma żadnych powodów”, aby podawać się do dymisji w związku z aferą wokół działki pod CPK, choć zostawił sobie pewną furtkę. 

- Oczywiście, nie wykluczam, bo decyzja może należeć do premiera czy ministra – mówił w programie Graffiti w rozmowie z Marcinem Fijołkiem.

Tyle tylko, że jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, w ministerstwie już wiedzą, że postawa Smolarza za mocno uderza w PSL i rząd, stąd zapadła decyzja o jego odwołaniu.

Postanowiliśmy zapytać rzecznik resortu Iwonę Pacholską, ale jak na razie nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi. 

Zapytaliśmy m.in o to, czy w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi rozważana jest dymisja szefa KOWR Henryka Smolarza albo czy ministerstwo zamierza podjąć jakieś inne kroki dyscyplinarne wobec szefa KOWR w związku z brakiem jego aktywności w sprawie odkupienia działki sprzedanej przez KOWR Piotrowi Wielgomasowi? Jak tylko uzyskamy odpowiedzi, będziemy aktualizować nasz materiał.  

źr. wPolsce24 

 

Polska

„Oszustwo na receptę”. Pół miliarda złotych wyparowało z NFZ? Szokujący proceder na rynku leków

opublikowano:
alt="Tabletki w blistrach farmaceutycznych na tle banknotów, ilustracja do tematu wyłudzeń refundacji leków z NFZ"
Zmowa hurtowni farmaceutycznych uderzyła w budżet państwa oraz kieszenie pacjentów kupujących leki (fot. pixabay)
W polskiej służbie zdrowia wybuchł kolejny potężny skandal. Jak ujawnia telewizja wPolsce24 w reportażu „Oszustwo na receptę”, największe hurtownie farmaceutyczne w kraju miały zawrzeć zmowę cenową, sztucznie pompując hurtowe stawki za medykamenty. Z systemu ochrony zdrowia mogło w ten sposób wyciec nawet 500 milionów złotych – a urzędnicy wiedzieli o wszystkim od lat.
Polska

Szykują zamach na NBP. Teatr rozliczeń Tuska ma przykryć skok na polskie złoto i suwerenność

opublikowano:
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych.
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych (fot. wPolsce24)
Zamiast sukcesów w sądach – groteskowe filmiki i żonglerka liczbami. Donald Tusk, by uciszyć rozczarowany twardy elektorat, wznawia operację przeciwko Narodowemu Bankowi Polskiemu. Przed sejmową komisją ruszają przesłuchania zmierzające do postawienia prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Komentatorzy ostrzegają: stawką jest paraliż banku centralnego, przejęcie polskich rezerw złota i otwarcie drogi do likwidacji złotego na rzecz euro.
Polska

Parasol ochronny nad legendą. Prokuratura woli zrobić z Wałęsy analfabetę, niż uznać fakty o TW „Bolku”

opublikowano:
Wałęsa nie pisał donosów, bo... nie potrafił? Kuriozum prokuratury i bezwzględna odpowiedź historyków
Awantura o umorzenie ws. fałszywych zeznań Wałęsy. Kpiny z ekspertyz i polityczny ratunek dla symbolu (fot. wPolsce24)
Zadziwiająca decyzja o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań dotyczących dokumentów z „szafy Kiszczaka” wywołała oburzenie. Prokuratura uznała, że były prezydent nie mógł pisać donosów, ponieważ w latach 70. był „wtórnym analfabetą”. W ocenie krytyków to motywowana politycznie próba ochrony symbolu założycielskiego III RP.
Polska

Żółta kartka pod Wawelem. Klęska faworytów rządu w Krakowie i początek wyborczego domina?

opublikowano:
2479982_3
Desant z Warszawy zakończony fiaskiem. Kraków uruchomił wyborcze domino, którego koalicja może już nie zatrzymać (fot. wPolsce24)
Nawet bezpośrednie zaangażowanie Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego nie pomogło kandydatom firmowanym przez obóz władzy w Krakowie. Lokalne wybory w dawnej stolicy Polski pokazały, że wielka polityka przeniesiona na grunt samorządowy bywa przeciwskuteczna, a opozycja upatruje w tym rozstrzygnięciu zapowiedzi fali, która zmiecie dotychczasowy układ sił w całym kraju.
Polska

Takiego tłumaczenia Donalda Tuska jeszcze nie było! „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”

opublikowano:
Donald Tusk
Premier tłumaczy skąd biorą się wysokie ceny paliw. (fot. screen z X/@donaldtusk)
Premier Donald Tusk zamieścił na platformie X nagranie, w którym starał się wyjaśnić dlaczego Polacy płacą tak wysokie ceny na stacjach benzynowych. Po prawie dwunastu minutach monologu dowiadujemy się, że: „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”. Nie zabrakło także apelu do prezydenta Karola Nawrockiego.
Polska

Bałtyk na lekach przeciwbólowych. Tony farmaceutyków zatruwają Bałtyk

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający dno Morza Bałtyckiego. W toni wodnej pływa ławica ryb. Na piaszczystym dnie, obok kamieni i omułków, leżą liczne blistry z różowymi tabletkami , porozrzucane luźne pigułki oraz puste opakowania po lekach. Woda jest lekko mętna, a światło słoneczne z trudem przebija się z góry.
Wizualizacja problemu zanieczyszczenia Bałtyku farmaceutykami. Tony leków przeciwbólowych i psychotropowych trafiają rocznie do morza, zagrażając rybom i kluczowym dla ekosystemu omułkom. (graf. AI)
Paracetamol, ibuprofen, diklofenak czy leki psychotropowe – wody Morza Bałtyckiego są nasycone pozostałościami farmaceutyków, które zagrażają morskiemu ekosystemowi. Międzynarodowy zespół badaczy bije na alarm: aby powstrzymać degradację akwenu, musimy zmienić nie tylko technologię filtracji ścieków, ale cały model przepisywania, dawkowania i utylizacji leków.