Polska

Państwo miało zyskać setki milionów złotych. Producenci e-papierosów znaleźli sposób na obejście nowej akcyzy

opublikowano:
Mężczyzna używający elektronicznego papierosa, wydychający parę.
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Od 1 lipca w Polsce obowiązuje akcyza na urządzenia do waporyzacji, w tym jednorazowe e-papierosy. Planowane wpływy do budżetu miały wynieść ponad 400 mln zł rocznie. Tymczasem producenci znaleźli już lukę w przepisach i z łatwością omijają nową opłatę.

W praktyce firmy błyskawicznie znalazły sposób, by obejść 40-złotową opłatę. Pozwala na to osobny zakup wszystkich elementów urządzenia. Baterię można zakupić za 30 zł, płyn w cenie 20 zł, a koszt grzałki to jedynie 6 zł. W takiej sytuacji akcyza wynosi 0,96 zł za jeden mililitr płynu.

Krajowa Administracja Skarbowa potwierdziła, że sprzedaż części osobno nie wymaga naliczenia 40 zł akcyzy. Dzięki temu rynek „składaków" niemal całkowicie zastąpił obciążone daniną jednorazówki.

Kontrowersje wokół przepisów

Co ciekawe, z luki w przepisach zdawali sobie sprawę m.in politycy. We wrześniu poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek zarzucił Ministerstwu Finansów tworzenie prawa „pod konkretny wyrób koncernu tytoniowego". Chodziło o produkt Philip Morris International – VEEV InPrime.

Urządzenie VEEV podgrzewa płyn indukcyjnie, bez klasycznej grzałki, a wkłady nie podlegają 40-złotowej opłacie. Dodatkowo w mediach powróciły informacje o powiązaniach niektórych urzędników MF z koncernami tytoniowymi.

Ministerstwo Finansów zapowiada nowelizację ustawy. Nowe przepisy mają objąć innowacyjne urządzenia i potencjalnie także zestawy części sprzedawane osobno. Projekt ma pojawić się w IV kwartale 2025 roku.

źr. wPolsce24 za "Gazeta Wyborcza"

Polska

Polacy bez ratunku, Sikorski zadowolony. „Są komercyjne loty”

opublikowano:
polacy w dubaju
Polacy wracają z Bliskiego Wschodu na własną rękę (Fot. wPolsce24)
Coraz bardziej kompromitujący bezruch rządu w sprawie Polaków, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie. Ludzie są pozostawieni bez jakiejkolwiek pomocy, ambasada nawet nie odbiera telefonów.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Mateusz Kurzejewski: Rząd nie radzi sobie w sytuacjach kryzysowych

opublikowano:
Galka vel wikło
- To jest kompletny brak zrozumienia istoty problemu połączony z arogancją – tak Mateusz Kurzejewski, zastępca rzecznika Prawa i Sprawiedliwości krytykuje w programie Rozmowa Wikły brak działań rządu Donalda Tuska w sprawie polskich obywateli, którzy utknęli w rejonie Zatoki Perskiej.
Polska

Znana dziennikarka ujawniła kulisy walki w PiS. Jarosław Kaczyński zaskoczy kandydatem na premiera?

opublikowano:
Joanna Miziołek tłumaczy kulisy walki o tekę premiera w PiS
(fot. Fratria/SE)
Joanna Miziołek sugeruje, iż wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości wrze, a walka frakcyjna przybiera na sile. Z najnowszych doniesień popularnej dziennikarki wynika, że Mateusz Morawiecki postawił prezesowi twarde ultimatum, które może zdecydować o przyszłości całej prawicy.
Polska

Były rzecznik MSZ ocenia działania rządu Tuska w czasie kryzysu na Bliskim Wschodzie: Pycha ich zabija

opublikowano:
Jasina
Łukasz Jasina, były rzecznik MSZ skrytykował w programie „Kontra” sposób komunikacji resortu spraw zagranicznych oraz ton wypowiedzi przedstawicieli polskiego rządu w sprawie Polaków, którzy po wybuchu wojny w Iranie utknęli na Bliskim Wschodzie.
Polska

Prezydent i prezes NBP ogłaszają "Polski SAFE zero procent" - alternatywa dla europejskiej pożyczki

opublikowano:
Wspólne wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego
Wspólne wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Trwa konferencja prasowa prezydenta Karola Nawrockiego oraz prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego, podczas której zaprezentowano bezodsetkową alternatywę dla SAFE.
Polska

TYLKO U NAS. 100 tys. zł z resortu sprawiedliwości dla prawnika Żurka? Bo Skarb Państwa mógłby stracić... 20 tysięcy

opublikowano:
Żeby "uratować" Skarb Państwa przed roszczeniem na 20 tysięcy złotych, minister Żurek opłaca prawnika do 100 tysięcy
Żeby "uratować" Skarb Państwa przed roszczeniem na 20 tysięcy złotych, minister Żurek opłaca prawnika do 100 tysięcy (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Telewizja wPolsce24 dotarła do dokumentów z Ministerstwa Sprawiedliwości, które rodzą poważne wątpliwości. Resort kierowany przez Waldemara Żurka zawarł umowę z adwokatem Michałem Romanowskim na zastępstwo procesowe Skarbu Państwa z limitem wynagrodzenia dla adwokata do 100 tys. zł. Problem w tym, że wartość ewentualnych roszczeń w tej sprawie ma wynosić maksymalnie 20 tys. zł – czyli pięciokrotnie mniej!