Polska

Budżet UE traci przez nielegalne papierosy. Rośnie szara strefa

opublikowano:
cigarettes-923183_1280
(fot. Pixabay)
Aż 14,9 miliarda euro kosztowały unijny budżet straty wynikające z funkcjonowania tytoniowej szarej strefy w UE. Autorzy raportu przygotowanego przez KPMG - jednego z audytorów z tzw. wielkiej czwórki - co jedenasty papieros wypalany w UE pochodzi z nielegalnych źródeł. O sprawie napisał serwis XYZ.

-Co jedenasty papieros wypalany w Unii Europejskiej w 2024 roku pochodził z nielegalnych źródeł. Z kolei w Polsce był to 1 na 25 papierosów, wynika z raportu KPMG zaprezentowanego w Brukseli podczas konferencji NATO Foundation „Europe’s Economy and Security at Risk: Blended Threats 2025”. 38,9 mld sztuk papierosów na 27 rynkach UE w 2024 roku pochodziło z nielegalnych źródeł. To o ponad 10 proc. więcej niż rok wcześniej, co oznacza, że na rynku przybyło 3,8 mld nielegalnych papierosów - czytamy w materiale na portalu XYZ.

Wspomniany raport precyzuje, że rosną straty związane z funkcjonowaniem szarej strefy, które w ub. roku wyniosły 14,9 miliarda euro. To wzrost o 28,4 procent w porównaniu do 2023 roku. Co ciekawe, w Polsce ten trend jest jeszcze bardziej niekorzystny, bo w ub. roku straty z tego tytułu sięgnęły 312 milionów euro (wobec 198 milionów w ub. roku), co oznacza wzrost o 57,6 procent. 

Dokument precyzuje, że "(...) w 2024 roku nielegalnie skonsumowano w Europie 52,2 miliarda papierosów".

- To wzrost o 8 miliardów w stosunku do 2023 roku. Francja i Holandia są krajami z najwyższym wzrostem szarej strefy tytoniowej. Natomiast wiele rynków takich jak Mołdawia, Bułgaria, Luksemburg, Włochy, Niemcy, Bośnia i Hercegowina, Macedonia Północna, Kosowo czy Portugalia ma bardzo niskie udziały w rynku nielegalnych papierosów. Z kolej w Ukrainie i Grecji odnotowano spadki - informuje KPMG.

Według autorów, najwyższy wzrost szarej strefy odnotowano w Holandii, co autorzy raportu wiążą z podwyżką akcyzy na wyroby tytoniowe.

- Obecnie szara strefa tytoniowa w Holandii stanowi 18 proc. rynku. Kolejne miejsca z największymi wzrostami zajęły: Węgry (5,6 pkt. proc. r./r., szara strefa tytoniowa obecnie wynosi 13 proc.), Łotwa (4,5 pkt. proc r./r., szara strefa tytoniowa to 18 proc.), Francja (4,4 pkt. proc. r./r., szara strefa tytoniowa 38 proc.) i Finlandia (4,4 pkt. proc. r./r., szara strefa tytoniowa 20 proc.). Natomiast krajami, w którym szara strefa tytoniowa była największa w 2024 roku, są Francja, Irlandia, Finlandia, Litwa i wspomniana Holandia - czytamy na portalu XYZ.

W tekście wypowiada się Howard Pugh, konsultant do spraw przestępstw międzynarodowych oraz walki z przepływem nielegalnych produktów, który sugeruje, że rozmowa o wzroście szarej strefy produktów tytoniowych nie jest tylko dyskusją o papierosach:

- Pieniądze, które przestępcy zarabiają na oszustwach tytoniowych, stanowią jednak finansowanie kolejnych przestępstw w wielu krajach (...) wykorzystywane także do korupcji. Dlatego ważne jest uświadomienie społeczeństwa. Kupujący nielegalne papierosy płacą pieniądze do sieci przestępczej, a nie do budżetów państw, do legalnych producentów i wszystkich osób, które tworzą legalny biznes.

Pomimo najwyższego wzrostu szarej strefy w Niderlandach, to nie w kraju tulipanów wypala się najwięcej nielegalnych papierosów. Tu palmę pierwszeństwa dzierżą Francuzi. Aż co drugi nielegalny papieros wypalany jest właśnie nad Loarą. Według cytowanego przez XYZ Christosa Harpantidisa, wiceprezesa firmy Philip Morris International, winę za ten stan rzeczy ponosi "radykalna podwyżka akcyzy na wyroby tytoniowe":

- Dwa kraje w raporcie KPMG wyróżniają się in minus. Pierwszym jest Francja, gdzie szara strefa tytoniowa jest rekordowo wysoka w UE i sięga prawie 40 proc. rynku. Jest to skutek radykalnych podwyżek akcyzy na wyroby nikotynowe. Francja jest w dołku i zamiast się z niego wygrzebać, to kopie go jeszcze głębiej. Drugi kraj to Holandia, gdzie wskutek podwyżek akcyzy szara strefa tytoniowa wzrosła rok do roku o rekordowe 10 punktów procentowych. Dziś blisko 40 proc. papierosów wypalanych w Holandii pochodzi spoza tego kraju - czytamy w serwisie.

Wiceprezes PMI zauważył także, że "Polska na tle innych państw UE przez lata wyróżniała się na plus w walce z szarą strefą".

- Sytuacja się jednak zmieniła. W ostatnim kwartale ubiegłego roku szara strefa tytoniowa wzrosła do 6,6 proc. To niepokojący sygnał, zwłaszcza że rynek tytoniowy w I kw. tego roku maleje w dwucyfrowym tempie w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku - zaznaczył wiceprezes PMI.

Wspomniani przez XYZ eksperci sugerują jednocześnie, że problem z szarą strefą może zostać pogłębiony przez dyrektywę Tobacco Excise Directive (TED), która ma  "doprowadzić do wyrównania cen wyrobów tytoniowych w UE poprzez skokowy wzrost minimalnego podatku akcyzowego".

- Według analiz Tax Foundation Europe potencjalne nowe minimum akcyzowe Komisji Europejskiej (3,60 EUR/paczka) spełniałoby dzisiaj zaledwie siedem państw UE, tzw. „Stara Unia”, w tym m.in. Belgia, Holandia, Francja czy Niemcy. W tych krajach wyroby tytoniowe nie podrożałyby w ogóle. W pozostałych 20 państwach członkowskich ceny musiałyby wzrosnąć - czytamy na XYZ.

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Marszałek Zgorzelski wije się i zaklina rzeczywistość

opublikowano:
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (wPolsce24)
W rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski z PSL udzielił widzom wspaniałej lekcji, jak unikać konfrontacji z niewygodnymi faktami.
Polska

Senator Bierecki demaskuje działania władzy: "wschodni ślad" atakuje wPolsce24 i Republikę, ale jakoś omija TVP Info

opublikowano:
Senator Grzegorz Bierecki
Senator Grzegorz Bierecki zadał kilka niewygodnych pytań rządzącej większości w Senacie. Mocne słowa w obronie niezależnych, opozycyjnych mediów otrzeźwią akolitów Tuska? (Fot. Fratria/Piotr Manasterski)
W Senacie padły mocne słowa, których nie da się zignorować. Senator Grzegorz Bierecki jasno pokazał, że policyjne wejścia do mieszkania Tomasza Sakiewicza i redakcji wPolsce24 nie są przypadkowymi incydentami. To element szerszego zjawiska – systematycznego zastraszania niezależnych i opozycyjnych mediów.
Polska

Izraelski minister z zakazem wjazdu do Polski! Tego nie można już było puścić płazem

opublikowano:
Strefa Gazy to dziś jedno wielkie rumowisko, a jej mieszkańcy dramatycznie potrzebują pomocy
Strefa Gazy to dziś jedno wielkie rumowisko, a jej mieszkańcy dramatycznie potrzebują pomocy (Fot. PAP/EPA/HAITHAM IMAD)
Izraelski minister Itamar Ben Gwir otrzymał zakaz wjazdu do Polski. Decyzja ta ma związek z jego ostatnim, szeroko krytykowanym zachowaniem wobec zatrzymanych aktywistów Globalnej Flotylli Sumud.
Polska

Co powiedział niemiecki minister o Polakach? Senator Bierecki wyjaśnia politykę rządu Tuska

opublikowano:
Zrzut ekranu (408)
Podczas programu „Na linii ognia” w telewizji wPolsce24 senator Grzegorz Bierecki odniósł się do najważniejszych, bieżących wydarzeń politycznych w kraju, wskazując na – jego zdaniem – narastające napięcia wokół wolności słowa i działań państwa wobec mediów. W kontekście dyskusji w Senacie mówił o kontrowersjach związanych z interwencjami służb w redakcjach, podkreślając wagę pluralizmu i niezależności dziennikarskiej.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Każdy żołnierz amerykański w Polsce zwiększa nasze bezpieczeństwo - Poseł Płażyński o sukcesie prezydenta Nawrockiego

opublikowano:
Kacper Płażyński w studio wPolsce24 w programie „Rozmowa Wikły”, komentuje wysłanie 5000 amerykańskich żołnierzy do Polski w związku z Karolem Nawrockim
Kacper Płażyński (fot. wPolsce24)
- To sukces dyplomacji prezydenta Karola Nawrockiego - tak jednoznacznie Kacper Płażyński, poseł PiS ocenia informacje o zwiększeniu kontyngentu amerykańskich żołnierzy w Polsce. W rozmowie z Marcinem Wikłą mówi tez o referendum w spawie odwołania prezydenta Krakowa i planowanej inwestycji - Porcie Haller.
Polska

„Poważni politycy budują i pielęgnują sojusze”. Rzecznik prezydenta przypomniał podejście Tuska do żołnierzy USA

opublikowano:
2372919_5
Bezpieczeństwo Polski wchodzi na nowy poziom. Prezydent USA Donald Trump ogłosił w mediach społecznościowych decyzję, która fundamentalnie zmienia sytuację obronną wschodniej flanki NATO. Dzięki bliskim relacjom między Warszawą a Waszyngtonem, amerykańska obecność wojskowa nad Wisłą zostanie radykalnie wzmocniona, a według rzecznika prezydenta Karola Nawrockiego jest to dowodem na poważne traktowanie Polski przez USA.