Polska

Czekały 26 lat na sprawiedliwość. Podejrzani o zamordowanie nastolatek z Radzymina usłyszeli zarzuty

opublikowano:
Dwaj mężczyźni usłyszeli zarzuty zamordowania w 2000 roku dwóch nastolatek z Radzymina
(fot. KSP\Pexels)
Zakończyło się śledztwo w sprawie nastolatek, które zaginęły w 2000 r. w Radzyminie. Policjanci ze stołecznego „Archiwum X” ustalili, że padłu ofiarą zbiorowego gwałtu i morderstwa – a dwaj mężczyźni usłyszeli właśnie zarzuty.

Anna K. i Marta Sz. miały w 2000 roku po 18 lat, były uczennicami szkoły średniej w Radzyminie (woj. mazowieckie). 6 sierpnia bawiły się ze znajomymi na festynie. Rodzicom powiedziały, że wrócą do domu o 23. Nigdy tam jednak nie dotarły. 
Śledczy od początku podejrzewali, że dziewczyny zostały zamordowane. Pomimo intensywnych poszukiwań nie udało się jednak odnaleźć zaginionych nastolatek ani ich zwłok, więc ponad 20 lat temu śledztwo zostało umorzone.

Zajęło się tym "Archiwum X"

Ponad dwa lata temu tą sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału dw. z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji. Mimo tego, że zwłok nastolatek do dziś nie odnaleziono, udało im się odtworzyć przebieg wydarzeń na tym festynie. Ustalili, że padły ofiarą gwałtu zbiorowego, po którym zostały zamordowane.

Podejrzenia padły na trzech mężczyzn, którzy widzieli je jako ostatni. Na wniosek prokuratora sąd w 2024 r. zgodził się na trzymiesięczny areszt tymczasowy. 

Usłyszeli już zarzuty

Wobec jednego z podejrzanych nie udało się znaleźć dowodów na jego udział w sprawie i został zwolniony. Dwaj pozostali – Tomasz T. i Krzysztof R. - usłyszeli zarzut zabójstwa w związku z wielokrotnym, zbiorowym zgwałceniem pokrzywdzonych. Tomasz T. będzie na niego odpowiadał w warunkach recydywy, bowiem w przeszłości odpowiadał już za napad z gwałtem zbiorowym. Krzysztof R. dodatkowo odpowie za posiadanie znacznej ilości kokainy. Obu grozi teraz dożywocie.

Każde zakończone sukcesem postępowanie pokazuje, że dla organów ścigania zbrodnie nie ulegają zapomnieniu. Nawet jeśli od zdarzenia minęły dziesiątki lat, śledczy nie rezygnują z poszukiwania odpowiedzi – napisała w komunikacie Komenda Stołeczna Policji - Powrót do spraw niewykrytych jest wyrazem ich konsekwencji, odpowiedzialności oraz przekonania, że sprawiedliwość nie ma terminu ważności. Dla rodzin ofiar to dowód, że sprawcy tragedii nie unikną odpowiedzialności.

źr. ksp.policja.gov.pl

Polska

„Czarny dzień w historii Siedlisk” – sołtys o tragedii na Węgrzech

opublikowano:
mid-epa13173211
Społeczność Siedlisk w wypadku na Węgrzech straciła sąsiadów, przyjaciół, parafian(fot. PAP/EPA)
Do koszmarnego wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę na autostradzie M3 na Węgrzech. Autokar z polskimi pielgrzymami wracającymi z Medziugorie wypadł z drogi i dachował. Zginęło 12 osób, kilkadziesiąt zostało rannych. Wśród ofiar są mieszkańcy podkarpackich Siedlisk – małej, zżytej społeczności, dla której ta tragedia jest olbrzymim wstrząsem.
Polska

Czarnek o cenach paliw: „Łupienie Polaków na 4 miliardy złotych”

opublikowano:
„Nie róbcie w balona Polaków” – Czarnek wzywa rząd do obniżek VAT i akcyzy
„Nie róbcie w balona Polaków” – Czarnek wzywa rząd do obniżek VAT i akcyzy (fot. wPolsce24)
Prof. Przemysław Czarnek ostro skrytykował politykę paliwową rządu. Poseł PiS ocenił że koalicja rządząca, celowo podniosła ceny na stacjach benzynowych, czym uderzyła w portfele Polaków w szczycie wakacyjnego sezonu. Jego zdaniem przez brak obniżek VAT i akcyzy społeczeństwo straciło blisko 4 miliardy złotych.
Polska

Skandal z kontrolami autokarów i ciężarówek! Nowoczesny sprzęt za 29 mln zł stoi bezużyteczny? Gajadhur ujawnia szokujące dane

opublikowano:
Mobilne stacje
(fot. screen za X)
Sprzęt o wartości blisko 30 milionów złotych, który miał stać na straży bezpieczeństwa na polskich drogach, stoi bezużyteczny? Były Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur bije na alarm. Z ujawnionych przez niego danych wynika, że ultranowoczesne mobilne stacje diagnostyczne w wielu regionach kraju w ogóle nie wyjeżdżają na drogi.
Polska

Ujawniono bajońskie zarobki Jolanty Sobierańskiej-Grendy! Radna ujawnia kwoty: „Polacy mają prawo wiedzieć”

opublikowano:
Jolanta Sobierańska-Grenda / autor: Ministerstwo Zdrowia,
(fot. MZ/Fratria)
Prawie 600 tysięcy złotych trafiło na konto obecnej minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy z tytułu pełnienia przez nią funkcji prezesa Szpitali Pomorskich. Największe oburzenie budzi jednak kwota blisko 200 tysięcy złotych za... „zakaz konkurencji”, wypłacona w momencie, gdy obejmowała tekę w rządzie. Oficjalne dokumenty w tej sprawie ujawniła pomorska radna Marta Müller-Gajek.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Jeśli Polacy nie zagłosują na Tuska, ten sprzęt nie przyjedzie – Kaleta o szantażu wyborczym SAFE

opublikowano:
Kaleta: SAFE to szantaż wyborczy. Za rok powiedzą: "nie głosujcie na Tuska, bo Unia nie zapłaci"
S. Kaleta: SAFE to szantaż wyborczy. Za rok powiedzą: "nie głosujcie na Tuska, bo Unia nie zapłaci" (fot. wPolsce24)
Dzisiejszym gościem "Rozmowy Wikły", prowadzonej przez Magdalenę Wierzchowską, był poseł Sebastian Kaleta z Prawa i Sprawiedliwości, który w ostrych słowach skomentował politykę rządu Donalda Tuska – od unijnego programu pożyczkowego SAFE, przez niespełnione obietnice wyborcze, po plany wobec wymiaru sprawiedliwości.
Polska

Awantura o krzyż na Giewoncie. W sieci wrze po zdjęciu Forda. Jak było naprawdę?

opublikowano:
Krzyż na Giewoncie i reklama Forda
(fot. Pixabay/Screen za X)
Wystarczyło jedno zdjęcie samochodu na tle polskich Tatr, by w mediach społecznościowych zawrzało. Internauci zarzucili koncernowi motoryzacyjnemu usunięcie krzyża ze szczytu Giewontu. Głos zabrali znani publicyści i politycy, a w komentarzach pojawiły się wezwania do bojkotu. Czy Ford rzeczywiście dopuścił się cenzury narodowego i religijnego symbolu Polaków? Sprawdziliśmy szczegóły.