Polska

Zaatakował mieczem ojca i policjantów. Prokuratura ujawniła, co zeznał morderca z Trzcianki

opublikowano:
20-latek z Trzcianki, który zaatakował mieczem ojca i policjantów, zeznał, że działał w obronie matki
(fot. ilustrająca Pexels)
20-letni mieszkaniec Trzcianki (woj. wielkopolskie) zaatakował swojego ojca i policjantów mieczem. Prokuratura ujawniła co zeznał.

Szokująca zbrodnia miała miejsce w sobotę wieczorem. 20-latek miał zaatakować własnego ojca mieczem. Ranny mężczyzna wybiegł przed blok. Widząc go, jeden z sąsiadów wezwał karetkę. 

Zaatakował także policjantów

Na miejsce wysłano także policję. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, ratownicy już udzielali mu pomocy. W tym momencie z bloku wybiegł napastnik, nadal trzymając w ręku miecz. Zaatakował nim policjantów, raniąc jednego z nich – na szczęście niegroźnie – w rękę. Następnie podbiegł do leżącego na ziemi ojca i, ignorując ratowników, zaczął zadawać mu kolejne ciosy w okolice głowy.

Widząc, co się dzieje, policjanci sięgnęli po broń służbową i oddali do niego strzały. Napastnik został trafiony dwukrotnie, w klatkę piersiową i lewe podbrzusze. Obie kule przeszły na wylot. Rannego udało się obezwładnić, po czym zabrano go do szpitala. Trafił tam też ranny w rękę policjant. Życia ojca napastnika nie udało się uratować.

Usłyszał poważne zarzuty 

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak powiedział Faktowi, że sekcja zwłok 56-letniej ofiary została przeprowadzona w poniedziałek. Nie znał jeszcze jej wyników, ale nie pozostawiały wątpliwości, że mężczyzna zginął od ciosów mieczem.

Wytłumaczył, że z powodu charakteru zadanych mu ran 20-letni Michał H. został oskarżony o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Dodatkowo usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa jednego z policjantów, czynnej napaści na drugiego i kierowania gróźb pozbawienia życia wobec jednego z sąsiadów. 

Twierdzi, że bronił matkę

Napastnik nadal znajduje się w szpitalu, ale został już przesłuchany. Prokurator ujawnił, że przyznał się do zadania ojcu dwóch ciosów. Twierdził jednak, że nie chciał zamordować policjanta ani zrobić krzywdy sąsiadowi i jest mu z tego powodu przykro. 

Michał H. miał także zeznać, że działał w obronie swojej matki. Wcześniej w domu miało dojść do kłótni między jego rodzicami, a on w pewnym momencie wyciągnął miecz i zaczął zadawać nim ciosy w jej obronie. To wszystko będzie weryfikowane – zapowiedział prok. Wawrzyniak. Dodał, że 20-latek zostanie też jednorazowo poddany badaniu sądowo-psychiatrycznemu, by ustalić jego poczytalność.

We wtorek, 4 sierpnia, w szpitalu odbyło się posiedzenie aresztowe. Sąd zdecydował, że napastnik trafi na trzy miesiące do aresztu tymczasowego. Prok. Wawrzyniak zauważył, że to była tylko formalność w tych okolicznościach.

źr. wPolsce24 za Fakt

Polska

O tym media milczą. 18-letni Ukrainiec dźgał nożem 30-letnią Polkę. Jest decyzja prokuratury!

opublikowano:
Ukraińska i banderowska flaga
Ukraińska i banderowska flaga (fot. Fratria/Andrzej Skwarczyńki)
Do dramatycznego zdarzenia doszło w sobotni wieczór na wrocławskim osiedlu Muchobór przy ulicy Gagarina. 30-letnia kobieta wracała do swojego mieszkania w niewielkim dwupiętrowym bloku, kiedy na klatkę schodową wszedł za nią uzbrojony w nóż 18-letni obywatel Ukrainy. Napastnik kilkukrotnie ugodził kobietę nożem.
Polska

Prezydent zastosował prawo łaski! Na liście skazany za zabójstwo i zasłużony działacz opozycji

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki
Prezydent Karol Nawrocki zastosował prawo łaski. (fot. PAP/Paweł Supernak)
W poniedziałek Kancelaria Prezydenta poinformowała o wydaniu trzech nowych postanowień o zastosowaniu prawa łaski przez Karola Nawrockiego. Największe emocje budzi decyzja dotycząca osoby skazanej na najwyższy wymiar kary, która po latach spędzonych w zakładzie karnym otrzyma szansę na powrót do społeczeństwa.
Polska

„Przygotowałem już sobie szczoteczkę do zębów”. Borowski szykował się do więzienia, uratował go prezydent

opublikowano:
Adam Borowski
Prezydent Karol Nawrocki skorzystał z prawa łaski wobec legendy „Solidarności”, Adama Borowskiego, oraz Piotra Pytla – Polaka skazanego w Niemczech na dożywocie. Działacz „Solidarności” nie ukrywa, że szykował się już do odbycia kary.
Polska

Murem za zwyzywaną dziennikarką. "Panie Kontek: jest Pan zwykłym chamem"

opublikowano:
Dziennikarki wPolsce24 wsparły Marzenę Nykiel zaatakowaną przez Krzysztofa Kontka
Dziennikarki wPolsce24 wsparły Marzenę Nykiel zaatakowaną przez Krzysztofa Kontka (fot. wPolsce24)
Dziennikarki telewizji wPolsce24 w emocjonalnym nagraniu wsparły zaatakowaną przez "eksperta od wyborów" Krzysztofa Kontka dziennikarkę Marzenę Nykiel, szefową portalu wPolityce.pl.
Polska

Szokujące wyznanie byłej prezes Szpitala Południowego: Kacprzyk pilnował szpitala w imieniu Trzaskowskiego

opublikowano:
Kacprzyk był "namiestnikiem" prezydenta Warszawy?
Kacprzyk był nieformalnym "namiestnikiem" prezydenta Warszawy? (fot. wPolsce24)
Rafał Trzaskowski nie ma ostatnio dobrej passy, a nad stołecznym ratuszem zbierają się wyjątkowo czarne chmury. Sytuacja wokół warszawskich szpitali, oskarżenia o nepotyzm oraz kontrowersyjne decyzje urzędników wywołały burzę, która może zakończyć się odwołaniem prezydenta stolicy. W tle pojawiają się prokuratorskie śledztwa, uciszanie sygnalistów i błyskawicznie rosnący opór mieszkańców.
Polska

TYLKO U NAS! Pole po upadku rakiety nie zostało należycie przeszukane? Dziennikarz wPolsce24 wiezie odłamki do prokuratury!

opublikowano:
Redaktor Piotr Czyżewski znalazł fragmenty rakiety
Redaktor Piotr Czyżewski znalazł fragmenty rakiety (fot. wPolsce24)
Mimo zapewnień przedstawicieli rządu i służb, że teren po upadku rakiety na Lubelszczyźnie został dokładnie zabezpieczony i przeszukany, rzeczywistość na miejscu okazuje się zupełnie inna. Reporter telewizji wPolsce24, Piotr Czyżewski, udał się do wsi Tarnawa, gdzie na własne oczy przekonał się o paraliżu decyzyjnym władz. Mieszkańcy i turystyka przypadkowo odnajdują na polach kolejne fragmenty uzbrojenia, a właściciele zniszczonych upraw zostali pozostawieni sami sobie.