Polska

Dlaczego Naczelna Rada Adwokacka milczy w sprawie Giertycha? „Niegodne zachowania”

opublikowano:
Roman Giertych
(Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Politycy opozycji i część prawników domagają się, by Naczelna Rada Adwokacka zabrała głos w sprawie ostatnich działań Romana Giertycha. Podważający wynik wyborów poseł PO jest wszak z zawodu adwokatem, którego obowiązują określone normy zachowań.

Ostatnie dni to prawdziwy show Romana Giertycha. Wbrew faktom i opiniom dziesiątków ekspertów twierdzi on, że wybory prezydenckie mogły być sfałszowane. Zdaniem władz Sądu Najwyższego interwencja poselska Giertycha i związane z nią wystąpienia adwokata w mediach społecznościowych miały skutkować m.in. agresją wobec pracowników SN – Sąd ujawnił notatkę służbową, w której opisano rozmowę telefoniczną, podczas której ktoś, powołując się na działania Giertycha, zwyzywał pracownika.

Władze palestry milczą

Mimo, że zachowania Romana Giertycha są co najmniej kontrowersyjne a temperatura w kraju rośnie m.in. w związku z jego wypowiedziami, władze adwokatury ani słowem nie zająknęły się na ten temat. Reakcji od przewodniczącego Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysława Rosatiego domagają się politycy i prawnicy. Wskazują oni, że adwokat ma obowiązek działać w dobrej wierze, z należytą uczciwością i sumiennością, nie może zaś udzielać wypowiedzi, które nie wynikają z merytorycznej potrzeby, a mogą poniżać osoby trzecie.

Niegodne zachowania

- Na miejscu kierownictwa palestry zamiast zajmować się wyborami zająłbym się kompromitującymi i skandalicznymi zachowaniami własnych członków. I to, i brak adekwatnej racji wpływają bowiem bardzo źle na wizerunek całej korporacji – napisał na X sędzia Trybunału Konstytucyjnego prof. Kamil Zaradkiewicz.

- Po raz kolejny trzeba zapytać Pana Prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej - czy wobec bezprecedensowych wybryków czynnego adwokata i posła Giertycha,organy samorządu adwokackiego nadal mają być wielkim NIEMOWĄ?! Nadal mają akceptować jego niegodne zachowania!?pytał poseł PiS Jerzy Polaczek.

- Panie mec. Rosati, to już nie jest sprawa jednej osoby to już społeczny temat. Zajmiecie się tym czy społeczeństwo ma wymóc zmiany w ustawie korporacyjnej? – dociekał z kolei Dariusz Lasocki, były członek Państwowej Komisji Wyborczej.

Ani NRA ani Przemysław Rosati osobiście nie zabrały dotąd głosu w sprawie wyborczej krucjaty Giertycha. Ostatnie stanowisko adwokatury dotyczyło rzekomej inwigilacji posła PO, czego miały dowodzić taśmy opublikowane niedawno przez media.  

źr. wPolsce24

 

Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.