Polska

Nawet bodnarowcy wyśmiali „giertychówki”. Ujawniono miażdżącą opinię prokuratury do protestów wyborczych skserowanych od Giertycha

opublikowano:
giertych roman.webp
Mecenas Roman Giertych. (Fot. Fratria)
Upadek. Nawet Prokurator Krajowy (według wykładni bodnarowskiej, opozycja kwestionuje jego legalność) Dariusz Korneluk zmiażdżył protesty wyborcze kopiowane masowo przez fanów władzy od Romana Giertycha.

Opinię Dariusza Korneluka do protestów masowo powielanych z wzoru opublikowanego przez posła PO i adwokata Romana Giertycha ujawnił portal money.pl. Korneluk zarzucił protestom braki formalne, abstrakcyjność zarzutów, brak jakichkolwiek konkretnych dowodów. Słowem – ludzie stracili czas, wydali pieniądze a wyśmiali ich „swoi”, czyli związana z władzą prokuratura.

Połączone w jedno

Przypomnijmy, że około 50 tysięcy protestów, których treść skopiowano z pisma wrzuconego do sieci przez Giertycha Sąd Najwyższy połączył do wspólnego rozpatrzenia i pozostawił bez dalszego biegu, jako niespełniające wymagań stawianych protestowi wyborczemu. Najważniejsze z nich to osobisty charakter skargi (nieprawidłowość powinna dotyczyć w jakiś sposób wyborcy, który składa protest) oraz jej udowodnienie (a nie tylko uprawdopodobnienie).

Nie pozostawili suchej nitki

Dziennikarze money.pl dotarli do opinii prokuratora Dariusza Korneluka na temat jednej z „giertychówek”.

„W stanowisku nie dość, że prokuratura proponuje pozostawienie jednego z takich protestów <<bez dalszego biegu>>, to jeszcze nie pozostawia właściwie suchej nitki na zawartej w nim argumentacji. A skoro takie działa prokuratura wystawia przeciwko jednemu z tych kilkudziesięciu tysięcy, to w praktyce wystawia recenzję im wszystkim” – czytamy na money.pl.

Co ciekawe, prokurator generalny Adam Bodnar, wydając opinię w sprawie dotyczącego wszak tych samych „nieprawidłowości” protestu podpisanego przez samego Romana Giertycha nie stawiał sprawy tak ostro, jak Korneluk, uznając część z nich za zasadne. Jak podaje money.pl „osobiste” pismo Giertycha różniło się jednak znacznie od dokumentu, który umieścił on w sieci i który kopiowali jego fani.

źr. wPolsce24 za money.pl

 

Polska

Poszukiwania Emilii Koprowskiej. Mąż tłumaczy się z kuriozalnego nagrania

opublikowano:
Mąż zaginionej Emilii tłumaczy się z kuriozalnego nagrania, które wrzucił do sieci
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Nadal trwają poszukiwania 37-letniej Emilii Koprowskiej. Jej mąż wywołał kontrowersje, publikując kuriozalne nagranie – i teraz się z tego tłumaczy.
Polska

Dlaczego władza tak zaciekle chroni Kacprzyka? Wojciech Biedroń ujawnia wstrząsające kulisy sprawy

opublikowano:
Studio telewizji wPolsce24
(fot. wPolsce24)
Nie milkną echa afery wokół Dawida Kacprzyka: radnego Koalicji Obywatelskiej i lekarza bez specjalizacji, który mimo potężnej afery i śledztwa dotyczącego Warszawskiego Szpitala Południowego, wciąż przyjmuje pacjentów w kolejnych placówkach medycznych. W porannym paśmie telewizji wPolsce24 redaktor Wojciech Biedroń postawił bezkompromisową tezę, wyjaśniając, skąd bierze się potężny parasol ochronny rozpostarty nad medykiem.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Poważne oskarżenia pod adresem Tuska. "Afera Zondacrypto to Amber Gold 2.0. Wszystkie drogi prowadzą do szefa rządu"

opublikowano:
Michał Wójcik w rozmowie z Marcinem Wikłą
Michał Wójcik w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Koalicja 13 grudnia nie ustaje w destrukcji instytucji państwa, a kolejne afery zamiatane są pod dywan. O skandalicznym bezprawiu, bezczelności ludzi związanych z obozem władzy oraz bezprecedensowym ataku na Trybunał Konstytucyjny i Akademię Wymiaru Sprawiedliwości mówił w programie „Rozmowa Wikły” na antenie telewizji wPolsce24 poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Rozmowę poprowadził redaktor Marcin Wikło.
Polska

Parasol ochronny nad Kacprzykiem? Posłowie PiS z kontrolą w przychodni w Jaktorowie

opublikowano:
Posłowie Stefaniuk i Hreniak z interwencją poselską w Jaktorowie
Posłowie Stefaniuk i Hreniak z interwencją poselską w Jaktorowie (fot. wPolsce24)
Trzy miesiące po wybuchu afery w Warszawskim Szpitalu Południowym bohater bulwersujących doniesień medialnych, dr Dawid Kacprzyk jak gdyby nigdy nic przyjmuje pacjentów w podwarszawskiej przychodni. Prokuratura Żurka od 100 dni nie potrafi go nawet przesłuchać, a Naczelna Izba Lekarska nie zawiesiła mu prawa wykonywania zawodu. Zdecydowaną interwencję poselską podjęli więc posłowie Prawa i Sprawiedliwości – Dariusz Stefaniuk oraz Paweł Hreniak.
Polska

Totalna bezczelność. Miał cztery zakazy prowadzenia, szukały go dwa sądy. Wpadł, bo źle zaparkował... ciężarówkę

opublikowano:
 Jechał bez uprawnień, poszukiwany przez dwa sądy
Kierowca za nic miał sądowe zakazy (fot. KPP Wołomin/pixabay)
Prowadził wielotonowy zestaw - ciężarówkę Mercedes-Benz wraz z naczepą marki Schmitz - pomimo czterech sądowych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych. Na tym nie koniec - był również poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości. Wpadł w trasie, na drodze ekspresowej pod Wołominem. Lekceważenie prawa będzie go sporo kosztować: dwa lata za kratkami, dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych i kary finansowe o wartości 50 tys. zł.
Polska

Cenzura w „uśmiechniętej Polsce”? Znana dziennikarka ujawniła szokujące kulisy medialnej blokady tekstu o wpływowym ministrze Tuska!

opublikowano:
Joanna Miziołek przed mikrofonem
Joanna Miziołek przed mikrofonem (fot. screen za X/SE)
Miała być pełna transparentność, wolność słowa i powrót do europejskich standardów. Tymczasem za kulisami rządu Donalda Tuska dochodzi do sytuacji, które budzą skojarzenia z najgorszymi praktykami cenzury prewencyjnej. Dziennikarka Joanna Miziołek ujawniła, że potężny materiał śledczy uderzający w kluczowego ministra obecnej władzy został wstrzymany po... bezpośredniej interwencji polityków.