Polska

Morawiecki o doniesieniach ws. Tomczaka: skandaliczny konflikt interesów

opublikowano:
_MIL2901_Morawiecki
"Widzę tutaj jawny konflikt interesów" - mówi M. Morawiecki o sprawie J. Tomczaka (fot. Fratria/L.Kazakova)
Zdaniem Mateusza Morawieckiego sprawa opisywanych przez media powiązań wiceministra rozwoju i technologii Jacka Tomczaka z branżą deweloperską, to skandaliczny konflikt interesów. Wiceprezes PiS zaznaczył, że jest "ostrożny w słowach", bo nie zna szczegółów sprawy.

Według doniesień Wirtualnej Polski, wiceminister rozwoju i technologii, poseł PSL-TD Jacek Tomczak "od lat współpracuje z deweloperami poprzez swoją kancelarię notarialną". "WP" twierdzi, że w ciągu ostatnich czterech lat w kancelarii Tomczaków podpisano umowy sprzedaży co najmniej 1717 mieszkań, a 3601 aktów notarialnych między klientami a deweloperami zostało sporządzonych "przez niego samego, jego żonę albo ich współpracowników". Według medialnych doniesień, kancelaria odnotowała przychody "o wartości kilku milionów złotych, dzięki obsłudze wielu inwestycji deweloperskich w Poznaniu i okolicach".

Jak informuje Wirtualna Polska, rekomendowane przez wiceministra Tomczaka rozwiązania zawarte w programie "Kredyt na Start" "doprowadzą do wzrostu cen mieszkań, a najbardziej zyskają na nim deweloperzy".

Wiceszef PiS Mateusz Morawiecki pytany o te doniesienia przyznał, że nie wiedział, iż jest taka sytuacja "skandalicznego konfliktu interesów".

"Widzę tutaj jawny konflikt interesów polegający na tym, że rzeczywiście ktoś, kto się - w szerokim znaczeniu, bo nie znam podziału kompetencji w ministerstwie - zajmuje tematyką zerowego kredytu na mieszkania, jednocześnie być może w ten sposób, najprawdopodobniej przysparza jakichś korzyści sobie" - mówił Mateusz Morawiecki. "Chociaż nie znam szczegółów i akurat tutaj będę ostrożny w słowach, bo warto zawsze zapoznać się ze szczegółami" - zaznaczył były premier. 

Powiązania z rynkiem deweloperskim to nie jedyne informacje na temat Tomczaka, jakie pojawiły się w mediach. 

Jacek Tomczak, obecny wiceminister rozwoju rekomendowany na stanowisko przez PSL, jeszcze jako poseł potajemnie lobbował na rzecz chińskich koncernów technologicznych - piszą w P. Figurski i P. Słowik nawiązując sprawy wdrażania technologii 5G w Polce.

Sam Tomczak nie odniósł się do tych doniesień. Skomentowało je natomiast MRiT w serwisie X.

źr. wPolsce24 za PAP/WP

 

 

 

Polska

Ale gorąco wokół referendum w Krakowie! Zaatakowany, bo zbierał podpisy. Czy uda się odwołać prezydenta z Platformy?

opublikowano:
biją referendum
Radny PiS Michał Drewnicki został zaatakowany przez przeciwnika referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego (Fot. Fratria, X)
To może być przełomowy moment nie tylko dla miasta, ale i całej polskiej polityki. Jeśli uda się prezydenta Krakowa z Platformy, będzie to sygnał końca ekipy Donalda Tuska.
Polska

Lekarz spóźniony? Sąd mówi „dość”. Przełomowy wyrok zmienia zasady wizyt

opublikowano:
lekarze kolejki
Sąd przyznał rację Rzecznikowi Praw Pacjenta, który stwierdził, że wyznaczanie "orientacyjnych godzin" przyjmowania pacjentów narusza ich prawa (Fot. Fratria)
„Orientacyjna godzina przyjęcia” może naruszać prawa pacjenta – uznał Rzecznik Praw Pacjenta, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie potwierdził to w przełomowym wyroku. Chodzi o opóźnione wizyty, które dla tysięcy pacjentów są codziennością.
Polska

Tak „szukają” Ziobry. W weekend nieczynne, cyrk dla fanatyków

opublikowano:
ziobro poszukiwania
Poszukiwania Zbigniewa Ziobry listem gończym to zwykła pokazówka (Fot. Fratria)
Poszukiwania Zbigniewa Ziobry listem gończym już na pierwszy rzut oka wygląda jak pokazówka dla najbardziej fanatycznych zwolenników obecnej władzy.
Polska

Gdzie pozwać Niemców za skandaliczny serial? Europejski trybunał stawia warunek

opublikowano:
nasze matki
Skandaliczny niemiecki serial robi z bohaterów AK antysemitów a z Niemców bohaterów (Fot. kadry z filmu, Fratria)
Jedna opinia z Luksemburga, dwa zupełnie różne scenariusze procesowe. Rzecznik generalny TSUE wskazuje, kiedy sprawy o naruszenie dóbr osobistych przez kontrowersyjny serial ZDF mogą trafić do polskiego sądu, a kiedy wyłącznie do niemieckiego. Kluczowy jest sposób emisji.