Polska

Tak się żyje w Warszawie Trzaskowskiego. Mieszkańcy tracą działki na rzecz deweloperów

opublikowano:
Mieszkańcy Warszawy zrozpaczeni decyzją o likwidacji rodzinnych ogródków działkowych
Warszawa (fot.Fratria/Michał Karnowski)
Działkowcy z warszawskiego Targówka przeżywają dramat – po kilkudziesięciu latach użytkowania muszą zrezygnować ze swoich ogródków, ponieważ na tym terenie powstanie nowe osiedle mieszkaniowe. Dla wielu z nich to nie tylko działka, ale także miejsce pełne wspomnień i rodzinnej historii.

Od lat 70. mieszkańcy Targówka uprawiali i pielęgnowali swoje ogródki, regularnie opłacając ich użytkowanie. Teraz, po niemal pół wieku, okazuje się, że część ziemi należy do prywatnych właścicieli i została sprzedana deweloperowi. Decyzja o budowie bloków zburzyła poczucie bezpieczeństwa działkowców, którzy nie wyobrażają sobie życia bez kawałka zieleni.

Starsze osoby, które spędziły na działkach całe życie, podkreślają, że odebranie im ziemi jest wyjątkowo bolesne. "To miejsce towarzyszyło mi na każdym etapie życia" – mówi jedna z kobiet, która użytkowała działkę od lat 70. Inni dodają, że zrozumieliby konieczność oddania terenu pod szpital czy inwestycję publiczną, ale budowa kolejnych bloków wydaje się im krzywdząca i bezduszna.

Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, gdy przyjrzeć się prawnym aspektom. Okazało się, że ogródki powstały w latach 70. na mocy decyzji Rady Narodowej, ale część gruntów nigdy formalnie nie została wywłaszczona. W efekcie działkowcy od lat korzystali z prywatnej ziemi, a właściciele odzyskali prawa do nieruchomości. Polski Związek Działkowców próbował walczyć w sądzie o zasiedzenie, jednak bezskutecznie.

Choć spółka deweloperska proponuje odszkodowania, wielu działkowców odrzuca tę formę rekompensaty. Dla seniorów działki to nie tylko ziemia, lecz także przestrzeń, w którą włożyli serce i lata pracy.

– To nie skończy się na tej jednej sprawie. Takie historie dzieją się w całej Polsce i zamiast wspierać starsze osoby, zabiera im się miejsca, które były częścią ich życia – podsumowuje jedna z mieszkanek Targówka.

źr.wPolsce24 za Polsat News

 

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

IKEA kolejny raz zwalnia pracowników. To będzie cios dla całego regionu

opublikowano:
IKEA będzie zwalniać ludzi
(fot. Andrzej Wikotr/Fratria)
Kiedyś ich wejście świętowano jako rzekomy ratunek gospodarczy dla całego regionu, dziś ich sytuacja jest coraz trudniejsza, a pracownicy ich sieci coraz częściej otrzymują wypowiedzenia. Tym razem ponad 250 osób - z dnia na dzień - straciło zatrudnienie w fabryce meblarskiego giganta IKEA w Wielkopolsce. Ta dramatyczna decyzja to potężny wstrząs dla lokalnej społeczności i kolejna bolesna lekcja dla Polski, obcy kapitał przychodzi wyłącznie po tanie zyski, a gdy tylko pojawiają się trudności, ciężar kryzysu natychmiast przerzuca na polskich pracowników.
Polska

Niecodzienna zbrodnia w Gdyni. Porwali meleksa razem z pasażerami

opublikowano:
W Gdyni dwaj mężczyźni porwali meleksa z ośmioma pasażerami
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
W Gdyni doszło do niecodziennej zbrodni. Dwóch mężczyzn porwało meleksa razem z pasażerami.
Polska

Ważny komunikat RCB o stopniach alarmowych! Czy mamy się czego obawiać?

opublikowano:
RCB poinformowało o przedłużeniu wprowadzonych w Polsce stopni alarmowych
(fot. ilustracyjna Fratria)
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało, że premier Donald Tusk przedłużył stopnie zagrożenia. Co to oznacza – i czy mamy się czego obawiać?
Polska

30 tysięcy złotych na Campus Polska z budżetu Pomorza? Radna dla wPolsce24: „Nie widzę korzyści dla mieszkańców”

opublikowano:
Campus Polska Przyszłości oraz radna województwa pomorskiego Marta Müller-Gajek, która pyta o finansowanie wydarzenia ze środków samorządowych
Campus Polska Przyszłości i pytania o wydatki samorządów (fot. Fratria/Marta Müller-Gajek)
Samorząd Województwa Pomorskiego przeznaczy 30 tys. zł na promocję regionu podczas Campusu Polska Przyszłości. Tyle że to nie jest zwykła promocja regionu. To finansowanie partyjnej imprezy Koalicji Obywatelskiej z publicznych pieniędzy. Radna Sejmiku Województwa Pomorskiego Marta Müller-Gajek w rozmowie z portalem wPolsce24 pyta, czy taki wydatek rzeczywiście służy mieszkańcom.
Polska

CBOS sprawdził, skąd bierze się wśród Polaków narastający dystans wobec Ukraińców. Wszystko jasne

opublikowano:
Artykuł opisuje spór wokół wypowiedzi mera Iwano-Frankiwska o rzekomej odmowie przyjmowania ukraińskich dzieci przez polskie miasta, wskazując, że decyzje samorządów miały charakter organizacyjny i zapadły wcześniej, a nie z powodów politycznych.
Flaga Polski i Ukrainy
Wyniki najnowszego badania CBOS wyraźnie pokazują, że pierwotny entuzjazm i bezwarunkowe wsparcie dla obywateli Ukrainy ustępują miejsca głębokiemu rezerwowaniu i zmęczeniu. Badani Polacy bez owijania w bawełnę punktują zjawiska, które od miesięcy budziły emocje w przestrzeni publicznej.