Polska

Trzaskowski ma kłopoty. Krok od ważnego progu

opublikowano:
mid-25510447 ok
Rafał Trzaskowski podczas spotkania otwartego z mieszkańcami na Starym Rynku w Bydgoszczy. (fot. PAP /Tytus Żmijewski)
Nawet nakręcona przez prorządowe media afera z kawalerką Karola Nawrockiego nie pomaga. Jak wynika z sondażu zleconego przez liberalno-lewicowy tygodnik „Newsweek” Rafał Trzaskowski w I turze wyborów prezydenckich uzyskałby 30 proc. głosów. "To jeden z najgorszych wyników kandydata KO w tej kampanii" – komentuje tygodnik. Jego największy rywal Karol Nawrocki dostałby 25 proc. głosów.

Jak poinformował "Newsweek", na tydzień przed wyborami prezydent Warszawy co prawda wciąż jest na czele sondażu, ale wyraźnie traci poparcie. W tym badaniu przeprowadzonym przez pracownię Opinia24 jako na swego kandydata wskazało na niego tylko 30 proc. ankietowanych. A to – jak pisze „Newsweek”, znany ze swoich sympatii do rządzącej koalicji 13 grudnia - "jeden z najgorszych wyników kandydata KO w tej kampanii". Oznacza to – pisze dalej tygodnik - że Trzaskowski jest bliski utraty „trójki” z przodu. „Spadek poniżej 30 proc. oznaczałby dla kampanii prezydenta Warszawy przekroczenie ważnego progu".

Drugie miejsce w badaniu zajął popierany przez PiS Karol Nawrocki. Chęć głosowania na niego deklaruje 25 proc. ankietowanych. 

Tygodnik zaznacza, że badanie przeprowadzono w dniach 5-7 maja, "kiedy rozkręcała się dopiero afera mieszkaniowa", więc "trudno stwierdzić, czy miała ona wpływ na wynik kandydata".

Przypomnijmy, 30 kwietnia niemiecko-szwajcarski portal Onet opublikował pierwszy tekst, w którym napisano, że kandydat PiS na prezydenta ma dwa mieszkania. Potem przez kolejne dni temat gdańskiej kawalerki nie schodził z czołówek.

Trzecie miejsce zajął kandydat Konfederacji Sławomir Mentzen z wynikiem 13 proc. wskazań ankietowanych.

Czworo kolejnych kandydatów, jak zauważył "Newsweek", dzieli od siebie 1 pkt proc. "Czwarty jest Szymon Hołownia z poparciem 7 proc., dalej Magdalena Biejat – 6 proc., Adrian Zandberg – 5 proc. i Grzegorz Braun – 4 proc. Z pozostałych pretendentów tylko Joanna Senyszyn przekroczyła 1 proc. poparcia" - poinformowano. Pozostali kandydaci uzyskali mniej niż 1 proc. wskazań, a 5 proc. badanych wybrało odpowiedź "nie wiem/trudno powiedzieć".

Sondaż Opinia24 dla "Newsweeka" przeprowadzono w dniach 5-7 maja na reprezentatywnej próbie 1001 dorosłych Polaków metodą CATI. 

źr. wPolsce24 za PAP

 

Polska

Wrzucałeś pieniądze do tych puszek? Prokuratura ujawnia: Miliony na chore dzieci poszły na prywatne konta!

opublikowano:
Pieniądze rozrzucone na szklanym stole
Fundacja miała przelewać pieniądze ze zbiórek na prywatne konta. (fot. Fratria)
Potężny skandal związany z Towarzystwem Pomocy Dzieciom im. Marii Konopnickiej. Zamiast na leczenie i rehabilitację ciężko chorych dzieci, ponad 3 miliony złotych z publicznych zbiórek trafiało bezpośrednio na prywatne konta osób powiązanych ze stowarzyszeniem. Prokuratura Okręgowa w Krakowie postawiła już poważne zarzuty trzem kluczowym osobom, którym grozi teraz do 10 lat więzienia.
Polska

Dzień Niepodległości Ukrainy w Warszawie: Sponsorzy uciekają, frekwencja leci w dół. Wtedy wkracza Andrzej Seweryn i zaczyna pouczać Polaków

opublikowano:
Andrzej Seweryn chce wesprzeć Ukraińców
Andrzej Seweryn chce wesprzeć Ukraińców (fot. Fratria, x.com)
Zaledwie dwie firmy zdecydowały się w tym roku wesprzeć finansowo obchody Dnia Niepodległości Ukrainy na Placu Zamkowym w Warszawie – wynika z ustaleń medialnych. W ubiegłym roku wydarzenie sponsorowało 20 podmiotów. W obliczu wyraźnego ochłodzenia nastrojów społecznych i topniejącego zaangażowania biznesu, do udziału w wiecu wezwał aktor Andrzej Seweryn, dzieląc Polaków na tych o „naszej” oraz „agresywnej i nietolerancyjnej” twarzy.
Polska

Zbieranie podpisów za referendum w Wilanowie. To musiało się tak skończyć

opublikowano:
"Pan z Wilanowa" musiał pojawić się przy wolontariuszach zbierających podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego
"Pan z Wilanowa" musiał pojawić się przy wolontariuszach zbierających podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego (Fot. X- Stołeczna Operacja Referendalna)
Tego można się było spodziewać. Wolontariusze Stołecznej Operacji Referendalnej zbierali w Wilanowie podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego. I wtedy pojawił się „pan z Wilanowa”.
Polska

„RCB jest od zagrożeń z powietrza”. Zaskakujące tłumaczenie Cezarego Tomczyka po wycieku danych. Zapomniał, co stało się z rakietą?

opublikowano:
Cezary Tomczyk podczas konferencji prasowej
Cezary Tomczyk twierdzi, że RCB nie jest od informowania o wycieku danych, ale od alarmowania o ataków z powietrza. (fot. PAP/Marian Zubrzycki)
Czy system powiadamiania kryzysowego w Polsce działa prawidłowo? Po wycieku danych medycznych, w którym ucierpiało blisko 19 milionów obywateli, Cezary Tomczyk wprost stwierdził, że brak alertu RCB w tej sytuacji nie był błędem. Tłumaczył, że system ten służy do ostrzegania „tu i teraz”, na przykład przed zagrożeniami z powietrza. Rzeczywistość brutalnie weryfikuje jednak te słowa – gdy nad Polskę nadleciała rosyjska rakieta Ch-101, system również milczał.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Będzie nową Kopacz? Nasz reporter zapytał ją o to otwarcie. Sobkowiak kluczy

opublikowano:
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w telewizji wPolsce24 w rozmowie z Wikłą
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce4)
Medialna ofensywa, próby przypisywania sobie cudzych sukcesów i wymijające odpowiedzi na kluczowe pytania o bezpieczeństwo państwa. Wizyta wiceminister Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej w programie „Rozmowa Wikły” w telewizji wPolsce24 obnażyła styl działania obecnego kierownictwa resortu obrony: zamiast twardych konkretów – marketing polityczny, zakulisowe plotki o sukcesji po Tusku i unikanie odpowiedzialności.
Polska

Kasta lekarska bezkarna? Zabiła troje motocyklistów, ale za kraty nie pójdzie. Skandaliczna decyzja sądu w Łodzi

opublikowano:
MK2_krzmtck_19_06_lll_sss_DSC01446
Prawomocny wyrok pięciu lat więzienia, trzy niewinne ofiary śmiertelne, rozbite rodziny i… wolność dla sprawczyni. Sąd Okręgowy w Łodzi odrzucił zażalenie prokuratury i podtrzymał decyzję o odroczeniu wykonania kary dla Agnieszki Z. Młoda kobieta, pochodząca z wpływowej rodziny łódzkich lekarzy, która pędząc ponad 120 km/h zmiotła z drogi dwa motocykle, nadal cieszy się pełnią życia. Ta sprawa to podręcznikowy przykład patologii wymiaru sprawiedliwości, w którym „równi i równiejsi” wciąż dzielą Polaków na dwie kategorie.