Polska

Ludowcy wejdą do Sejmu „na barana”? Tusk szykuje na wybory plan, który już raz nie wypalił

opublikowano:
Konferencja prasowa z udziałem Władysława Kosiniak-Kamyszi, Donalda Tuska i Włodzimierz Czarzastego
Donald Tusk rozmawia z liderami partii koalicyjnych o wspólnej liście na wybory parlamentarne. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Czy obecny obóz rządzący pójdzie do kolejnych wyborów parlamentarnych pod jednym sztandarem? Z nieoficjalnych informacji wynika, że premier Donald Tusk podczas poniedziałkowego spotkania liderów koalicji podjął zdecydowane kroki, by przekonać swoich partnerów do utworzenia jednej wspólnej listy.

Według nieoficjalnych doniesień portalu Onet, Donald Tusk ponownie podjął próbę stworzenia jednej wspólnej listy wyborczej na wybory parlamentarne złożonej z polityków partii tworzących rząd. Podobny pomysł pojawił się przed ostatnimi wyborami do Sejmu i Senatu, jednak nie doszedł do skutku. Szef Koalicji Obywatelskiej miał nawet rozmawiać o takim rozwiązaniu z liderami innych ugrupowań.

Kluczowym argumentem Donalda Tuska w rozmowach z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i Włodzimierzem Czarzastym ma być bezwzględna matematyka wyborcza. Ostatnie badanie United Surveys z 7-9 sierpnia pokazuje drastyczne różnice w poparciu dla poszczególnych partii koalicyjnych.

O ile KO utrzymuje wysoką pozycję z wynikiem 28,7 proc., to wyniki jej partnerów są alarmująco niskie. Lewica może obecnie liczyć na 7,1 proc. poparcia, a PSL na 4,6 proc. Polska 2050 otrzymałaby zaledwie 1,6 proc. głosów. W związku z tym, przy samodzielnym starcie, mniejsze ugrupowania ryzykują nieprzekroczenie progu wyborczego.

Kosiniak-Kamysz na „tak”, Czarzasty pełen obaw

Najbardziej otwarty na propozycję premiera ma być lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz. PSL nabrało już doświadczenia w koalicyjnej współpracy z KO m.in. wystawiając wspólnego kandydata w wyborach w Krakowie. Wspólny start eliminuje ryzyko znalezienia się pod progiem, choć zmusza ludowców do trudnych negocjacji miejsc na listach z dominującą KO.

Zupełnie inaczej sytuację postrzega Włodzimierz Czarzasty. Lider Lewicy, która w sondażach bezpieczniej przekracza próg, skłaniał się dotąd ku wariantowi dwóch bloków: KO z PSL oraz Lewicy z częścią Polski 2050. Marszałek Sejmu obawia się, że wejście na jedną listę z Tuskiem rozmyje tożsamość jego formacji i popchnie lewicowych wyborców w ramiona Partii Razem Adriana Zandberga.

Wielka nieobecna i personalne napięcia

Na poniedziałkowym spotkaniu zabrakło kluczowej postaci – Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, reprezentującej Polskę 2050. To właśnie losy partii Szymona Hołowni mogą okazać się najtwardszym orzechem do zgryzienia podczas negocjacji. Ugrupowanie to notuje drastyczne spadki w sondażach, a jego kierownictwo konsekwentnie broniło dotąd swojej samodzielności. Sytuacji nie ułatwia fakt, że Donald Tusk i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz nie darzą się sympatią.

Odpowiedź na konsolidację prawicy

Dlaczego Tusk naciska na jedną listę właśnie teraz? Strategia ta ma być bezpośrednią reakcją na potencjalne zjednoczenie po prawej stronie sceny politycznej. Premier obawia się wariantu, w którym prawica pójdzie do wyborów w jednym, szerokim porozumieniu pod patronatem prezydenta Karola Nawrockiego. Wtedy Tusk chce uprościć narrację wyborczą do starcia dwóch wielkich, konkurujących ze sobą bloków.

źr. wPolsce24 za Onet

Polska

Furia w koalicji. Tomasz Trela traci panowanie nad sobą: „W Pałacu tymczasowo siedzi kibol!”

opublikowano:
Pieniactwo zamiast argumentów. Trela w furii atakuje prezydenta za... weryfikowanie ustaw rządu!
Pieniactwo zamiast argumentów. Trela w furii atakuje prezydenta za... weryfikowanie ustaw rządu! (fot. Fratria)
Politycy koalicji rządzącej coraz gorzej znoszą konstytucyjną rolę prezydenta. Znany z agresywnego języka i sejmowego pieniactwa Tomasz Trela znów przekroczył elementarne granice debaty publicznej. Podczas porannej rozmowy w Ekspresie Biedrzyckiej zaatakował głowę państwa stekiem wyzwisk. Padły oskarżenia o „uzurpację”, a prezydent Karol Nawrocki został wprost nazwany „kibolem”, a wszystko z powodu wierności konstytucji i weryfikowania ustaw forsowanych przez obóz Donalda Tuska.
Polska

Lech Wałęsa jako Zbawiciel na obrazie "Ostatniej Wieczerzy". O krok za daleko w kreowaniu legendy?

opublikowano:
Lech Wałęsa jako Zbawiciel na obrazie w jego biurze
(fot. screen za X)
Jak wszyscy wiedzą, politycy mają pewną skłonność do budowania pomników na swoją cześć, ale czasami granica między poczuciem własnej wartości a jaskrawą megalomanią bywa... bardzo cienka. Jak dowodzi obraz wiszący w biurze Lecha Wałęsy, mamy do czynienia z dziełem, które przesuwa tę granicę prosto w kosmos.
Polska

„Przegraliśmy z polityką”. Wyrok za bestialskie skatowanie strusia Zenka skasowany

opublikowano:
Bestialskie zabójstwo strusia ofiarą polityki
Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił wyrok dla Łukasza S., skazanego na siedem lat więzienia za bestialskie skatowanie na śmierć oswojonego strusia Zenka. Powodem decyzji był status sędziego pierwszej instancji. Został on uznany za "neosędziego". „Przegraliśmy z polityką. Wyrok w sprawie zabicia strusia Zenka został uchylony. Ale nie dlatego, że ktoś wykazał, że wyrok był niesprawiedliwy" – oceniła mec. Katarzyna Topczewska.
Polska

Nowa stawka PIT i zmiany dla ryczałtowców. Czarnek wylicza, ile stracą Polacy

opublikowano:
5 (7)
„W naszych propozycjach to 24 tysiące, u nich grosze”. Czarnek bez ogródek o polityce Tuska i Domańskiego (fot. wPolsce24)
Prof. Przemysław Czarnek oraz poseł Jarosław Wieczorek przedstawili brutalną diagnozę stanu kasy państwa. - To nie żaden rozwój, to radykalna podwyżka podatków, zamrożenie pensji i cięcia socjalne. Zamiast obietnic mamy katastrofalny kurs prosto w ścianę – grzmią posłowie opozycji, punktując tzw. „Piątkę Tuska”.
Polska

Cała prawda o układzie, który rządzi Polską. Wstrząsający reportaż „Doktryna Neumanna” już dziś wPolsce24

opublikowano:
Doktryna Neumanna Ok
Pieniądze, wpływy, urzędy? Nie. Polityków Koalicji obywatelskiej scala „doktryna Neumanna”, czyli doktryna bezkarności. To dzięki niej działają ludzie Donalda Tuska i dzięki niej unikają odpowiedzialności. Przykładów ostatnie miesiące przyniosły aż nadto. Ich tropem podążają reporterzy wPolsce24. Efekty zobaczą Państwo dziś o godz. 20.05 na naszej antenie w sensacyjnym reportażu „Ludzie Tuska ponad prawem. Doktryna Neumanna”.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Jacek Sasin o cenach paliw: „Drożyzna jest im potrzebna jak powietrze do łatania dziury budżetowej”

opublikowano:
1 (2)
„Wrócił Donald 'Nic-nie-mogę' Tusk”. Były wicepremier ujawnia mechanizmy drożyzny i katastrofy budżetowej (fot. wPolsce24)
W programie „Rozmowa Wikły” były wicepremier Jacek Sasin ocenił, że rząd ma pełne narzędzia do obniżenia marż Orlenu, lecz celowo utrzymuje drożyznę, by ratować katastrofalny stan finansów państwa. Polityk PiS ostrzegł także przed szykowanym zamachem siłowym na Trybunał Konstytucyjny i zakłamywaniem historii wokół przeszłości Lecha Wałęsy, wzywając obóz patriotyczny do jedności.