Polska

„Przegraliśmy z polityką”. Wyrok za bestialskie skatowanie strusia Zenka skasowany

opublikowano:
Bestialskie zabójstwo strusia ofiarą polityki
Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił wyrok dla Łukasza S., skazanego na siedem lat więzienia za bestialskie skatowanie na śmierć oswojonego strusia Zenka. Powodem decyzji był status sędziego pierwszej instancji. Został on uznany za "neosędziego". „Przegraliśmy z polityką. Wyrok w sprawie zabicia strusia Zenka został uchylony. Ale nie dlatego, że ktoś wykazał, że wyrok był niesprawiedliwy" – oceniła mec. Katarzyna Topczewska.

Teraz ta bulwersująca sprawa wróci do ponownego rozpatrzenia i to wyłącznie dlatego, że Sądowi Apelacyjnemu nie podoba się przebieg drogi zawodowej sędziego pierwszej instancji. Poinformowała o tym w mediach społecznościowych mecenas Katarzyna Topczewska, która występuje w sprawie jako oskarżycielka posiłkowa.

Sprawa dotyczyła krzywdy zwierzęcia, nie polityki

„Sąd uchylił wyrok, bo przeprowadził tzw. test niezawisłości i bezstronności wobec sędziego Roberta Grzesia – i uznał, że go nie przeszedł. Argumentacja: przez ćwierć wieku orzekania w sądzie rejonowym sędzia niczym szczególnym się nie wyróżniał, a jego kariera przyspieszyła dopiero po 2018 roku” – wskazała prawniczka.

„Ta sprawa nie miała nic wspólnego z polityką. Dotyczyła krzywdy zwierzęcia i krzywdy ludzi, którzy o tę sprawiedliwość walczą od prawie 2 lat” – zwróciła uwagę.

Udręka strusia

Budzące grozę zdarzenie miało miejsce 11 stycznia 2025 r. Łukasz Sz. wraz z dwoma kolegami wdarł się do zagrody Traperska Osada – Bolechówko, w której mieszkał Struś Zenek. Zwierzę było oswojone i ufne. Zwyrodnialec zaatakował je kijem bejsbolowym. Ptak był bity, kopany, szarpany i ciągnięty za szyję. Spowodowało to m.in. przerwanie ciągłości przełyku i krwotok. Zwierzę konało dwa dni.

Surowy wyrok 

W marcu 2026 r. sąd pierwszej instancji orzekł o winie mężczyzny. Łukasz S. odpowiadał łącznie za 21 przestępstw. Poza zabiciem strusia ze szczególnym okrucieństwem sądzono go w tym procesie za udzielanie substancji psychotropowych i środków odurzających osobie małoletniej.

Został skazany w sumie na karę siedmiu lat więzienia i 15-letni zakaz posiadania zwierząt. Ponadto miał wpłacić 5 tys. zł na schronisko dla zwierząt w Poznaniu i 20 tys. zł pokrzywdzonemu właścicielowi ptaka.

"Nie umiemy tego zrozumieć"

I ten wyrok został teraz uchylony. "Ale nie dlatego, że ktoś wykazał, że wyrok był niesprawiedliwy. Sąd Apelacyjny w Poznaniu w ogóle nie zajął się tym, co Łukasz Sz. zrobił strusiowi Zenkowi" - podkreśliła mec. Topczewska.

Jak przypomina we wpisie zajmująca się ochroną zwierząt Fundacja Viva „Obrona dążyła do tego, by unieważnić wyrok zarzutem tzw. „neo-sędziego” - twierdząc, że sędzia, który awansował po zmianach w Krajowej Radzie Sądownictwa po 2018 roku, nie jest niezależny”.

I, jak widać, poznański sąd się do tego przychylił.

"Nie umiemy tego zrozumieć… Mamy ogrom niezrozumienia i przerażenia, że od początku trzeba będzie przez to wszystko przechodzić" - napisali oświadczeniu opiekunowie strusia Zenka i właściciele Traperskiej Osady w Bolechówku.

Tryumf Bondarów, Żurków...

Szokujące orzeczenie Sądu Apelacyjnego nie przyszło bez echa w mediach społecznościowych. „Kolejny wielki tryumf Bodnarów, Żurków, Tuleyów i Iustitii. Mam nadzieję, że się wszyscy szeroko uśmiechacie…” - skomentował je na platformie X publicysta Paweł Sokala.

źr. wPolsce24 za X

 

 

Polska

Furia w koalicji. Tomasz Trela traci panowanie nad sobą: „W Pałacu tymczasowo siedzi kibol!”

opublikowano:
Pieniactwo zamiast argumentów. Trela w furii atakuje prezydenta za... weryfikowanie ustaw rządu!
Pieniactwo zamiast argumentów. Trela w furii atakuje prezydenta za... weryfikowanie ustaw rządu! (fot. Fratria)
Politycy koalicji rządzącej coraz gorzej znoszą konstytucyjną rolę prezydenta. Znany z agresywnego języka i sejmowego pieniactwa Tomasz Trela znów przekroczył elementarne granice debaty publicznej. Podczas porannej rozmowy w Ekspresie Biedrzyckiej zaatakował głowę państwa stekiem wyzwisk. Padły oskarżenia o „uzurpację”, a prezydent Karol Nawrocki został wprost nazwany „kibolem”, a wszystko z powodu wierności konstytucji i weryfikowania ustaw forsowanych przez obóz Donalda Tuska.
Polska

Lech Wałęsa jako Zbawiciel na obrazie "Ostatniej Wieczerzy". O krok za daleko w kreowaniu legendy?

opublikowano:
Lech Wałęsa jako Zbawiciel na obrazie w jego biurze
(fot. screen za X)
Jak wszyscy wiedzą, politycy mają pewną skłonność do budowania pomników na swoją cześć, ale czasami granica między poczuciem własnej wartości a jaskrawą megalomanią bywa... bardzo cienka. Jak dowodzi obraz wiszący w biurze Lecha Wałęsy, mamy do czynienia z dziełem, które przesuwa tę granicę prosto w kosmos.
Polska

Nowa stawka PIT i zmiany dla ryczałtowców. Czarnek wylicza, ile stracą Polacy

opublikowano:
5 (7)
„W naszych propozycjach to 24 tysiące, u nich grosze”. Czarnek bez ogródek o polityce Tuska i Domańskiego (fot. wPolsce24)
Prof. Przemysław Czarnek oraz poseł Jarosław Wieczorek przedstawili brutalną diagnozę stanu kasy państwa. - To nie żaden rozwój, to radykalna podwyżka podatków, zamrożenie pensji i cięcia socjalne. Zamiast obietnic mamy katastrofalny kurs prosto w ścianę – grzmią posłowie opozycji, punktując tzw. „Piątkę Tuska”.
Polska

Cała prawda o układzie, który rządzi Polską. Wstrząsający reportaż „Doktryna Neumanna” już dziś wPolsce24

opublikowano:
Doktryna Neumanna Ok
Pieniądze, wpływy, urzędy? Nie. Polityków Koalicji obywatelskiej scala „doktryna Neumanna”, czyli doktryna bezkarności. To dzięki niej działają ludzie Donalda Tuska i dzięki niej unikają odpowiedzialności. Przykładów ostatnie miesiące przyniosły aż nadto. Ich tropem podążają reporterzy wPolsce24. Efekty zobaczą Państwo dziś o godz. 20.05 na naszej antenie w sensacyjnym reportażu „Ludzie Tuska ponad prawem. Doktryna Neumanna”.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Jacek Sasin o cenach paliw: „Drożyzna jest im potrzebna jak powietrze do łatania dziury budżetowej”

opublikowano:
1 (2)
„Wrócił Donald 'Nic-nie-mogę' Tusk”. Były wicepremier ujawnia mechanizmy drożyzny i katastrofy budżetowej (fot. wPolsce24)
W programie „Rozmowa Wikły” były wicepremier Jacek Sasin ocenił, że rząd ma pełne narzędzia do obniżenia marż Orlenu, lecz celowo utrzymuje drożyznę, by ratować katastrofalny stan finansów państwa. Polityk PiS ostrzegł także przed szykowanym zamachem siłowym na Trybunał Konstytucyjny i zakłamywaniem historii wokół przeszłości Lecha Wałęsy, wzywając obóz patriotyczny do jedności.
Polska

Tusk straszy wojną, ale tnie budżet na obronność. Polska już nie będzie liderem NATO

opublikowano:
Czołgi Leopard 2 na wyposażeniu polskiej armii
fot. Fratria
Polska po raz pierwszy od lat będzie mniej wydawać na obronność. Nie tylko straci więc pozycję lidera NATO - w 2027 r. wyprzedzą nas wszystkie trzy państwa bałtyckie – ale też planowany budżet obronny będzie nominalnie niższy niż w tym roku, choć Donald Tusk straszy nas nadciągającym zagrożeniem ze wschodu, a syreny alarmowe codziennie straszą mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia.