Polska

„RCB jest od zagrożeń z powietrza”. Zaskakujące tłumaczenie Cezarego Tomczyka po wycieku danych. Zapomniał, co stało się z rakietą?

opublikowano:
Cezary Tomczyk podczas konferencji prasowej
Cezary Tomczyk twierdzi, że RCB nie jest od informowania o wycieku danych, ale od alarmowania o ataków z powietrza. (fot. PAP/Marian Zubrzycki)
Czy system powiadamiania kryzysowego w Polsce działa prawidłowo? Po wycieku danych medycznych, w którym ucierpiało blisko 19 milionów obywateli, Cezary Tomczyk wprost stwierdził, że brak alertu RCB w tej sytuacji nie był błędem. Tłumaczył, że system ten służy do ostrzegania „tu i teraz”, na przykład przed zagrożeniami z powietrza. Rzeczywistość brutalnie weryfikuje jednak te słowa – gdy nad Polskę nadleciała rosyjska rakieta Ch-101, system również milczał.

Polska stała się celem bezprecedensowego cyberataku. Wicepremier Krzysztof Gawkowski poinformował, że z medycznego systemu MyDr wykradziono bazę danych o objętości ponad 2 terabajtów. W ręce hakerów trafiły niezwykle wrażliwe informacje dotyczące blisko 19 milionów Polaków. Wyciekły m.in. numery PESEL , szczegółowe historie chorób oraz dane o przyjmowanych lekach i wystawionych receptach.

Choć hakerzy skontaktowali się z kierownictwem firmy MyDr już 5 sierpnia, opinia publiczna dowiedziała się o sprawie dopiero tydzień później. Reakcja rządu wywołała falę oburzenia. Zamiast systemowej odpowiedzialności, wicepremier Gawkowski wezwał obywateli do samodzielnego zastrzegania numerów PESEL w aplikacji mObywatel, nazywając to „elementarną higieną cyfrową”.

Cezary Tomczyk: „Nie zawsze potrzebne jest nadużywanie RCB”

Do sprawy odniósł się na antenie Polsat News wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk polityka Cezarego Tomczyk. Zapytany wprost, czy brak wysłania alertu RCB po wycieku danych tak ogromnej liczby Polaków był błędem, odpowiedział krótko: „Nie”.

Tomczyk tłumaczył swoje stanowisko w następujący sposób:

Uważam, że nie do tego jest RCB. RCB jest do tego, żeby ostrzegać tu i teraz o zagrożeniach, które płyną na przykład z powietrza" – stwierdził wiceminister.

Rakieta nad Polską obnażyła system. Gdzie wtedy było RCB?

Słowa Cezarego Tomczyka o tym, że system RCB jest stworzony do ostrzegania przed „zagrożeniami z powietrza”, brzmią wyjątkowo niefortunnie w świetle wydarzeń z lipca 2026 roku.

Zaledwie dwa tygodnie wcześniej, o godzinie 3:40 nad ranem, polską przestrzeń powietrzną naruszył rosyjski pocisk manewrujący Ch-101. Na Lubelszczyźnie zawyły syreny alarmowe, budząc mieszkańców i wywołując powszechny strach oraz panikę.

Co w tym krytycznym momencie robiło Rządowe Centrum Bezpieczeństwa?

RCB milczało i żaden alert SMS nie został wysłany do przerażonych mieszkańców. udzie zostali pozostawieni w głuchej ciszy, nie wiedząc, czy trwa atak, czy należy uciekać do schronów, czy doszło do pomyłki.

Brak cyfrowego komunikatu w chwili realnego zagrożenia wojskowego obnażył bezradność państwa. Choć wojsko śledziło obiekt, obywatele o zagrożeniu dowiadywali się od sąsiadów bądź z mediów społecznościowych.

źr. wPolsce24 za Polsat News

Polska

Zbieranie podpisów za referendum w Wilanowie. To musiało się tak skończyć

opublikowano:
"Pan z Wilanowa" musiał pojawić się przy wolontariuszach zbierających podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego
"Pan z Wilanowa" musiał pojawić się przy wolontariuszach zbierających podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego (Fot. X- Stołeczna Operacja Referendalna)
Tego można się było spodziewać. Wolontariusze Stołecznej Operacji Referendalnej zbierali w Wilanowie podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego. I wtedy pojawił się „pan z Wilanowa”.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Będzie nową Kopacz? Nasz reporter zapytał ją o to otwarcie. Sobkowiak kluczy

opublikowano:
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w telewizji wPolsce24 w rozmowie z Wikłą
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce4)
Medialna ofensywa, próby przypisywania sobie cudzych sukcesów i wymijające odpowiedzi na kluczowe pytania o bezpieczeństwo państwa. Wizyta wiceminister Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej w programie „Rozmowa Wikły” w telewizji wPolsce24 obnażyła styl działania obecnego kierownictwa resortu obrony: zamiast twardych konkretów – marketing polityczny, zakulisowe plotki o sukcesji po Tusku i unikanie odpowiedzialności.
Polska

Kasta lekarska bezkarna? Zabiła troje motocyklistów, ale za kraty nie pójdzie. Skandaliczna decyzja sądu w Łodzi

opublikowano:
MK2_krzmtck_19_06_lll_sss_DSC01446
Prawomocny wyrok pięciu lat więzienia, trzy niewinne ofiary śmiertelne, rozbite rodziny i… wolność dla sprawczyni. Sąd Okręgowy w Łodzi odrzucił zażalenie prokuratury i podtrzymał decyzję o odroczeniu wykonania kary dla Agnieszki Z. Młoda kobieta, pochodząca z wpływowej rodziny łódzkich lekarzy, która pędząc ponad 120 km/h zmiotła z drogi dwa motocykle, nadal cieszy się pełnią życia. Ta sprawa to podręcznikowy przykład patologii wymiaru sprawiedliwości, w którym „równi i równiejsi” wciąż dzielą Polaków na dwie kategorie.
Polska

PILNE: Policja szuka 31-latka i jego 4-letniego syna. Po prostu wyszli na podwórko i zniknęli

opublikowano:
Zaginiony Patryk Siedlecki z synkiem Emilem Zielonką
Zaginiony Patryk Siedlecki z synkiem Emilem Zielonką (Fot. materiały KMP Jastrzębie-Zdrój)
Policjanci z Jastrzębia-Zdroju prowadzą intensywne poszukiwania 31-letniego Patryka Siedleckiego oraz jego 4-letniego syna Emila Zielonki. Mężczyzna ostatni raz był widziany w czwartek, 13 sierpnia, około godz. 17.00. Wyszedł wówczas z dzieckiem na podwórko. Od tego czasu nie ma z nimi kontaktu.
Polska

Donald Tusk ucieknie przed wyborami? Sensacyjne ustalenia wPolsce24: Szykują nową premier!

opublikowano:
Donald Tusk na tle zaćmienia słońca. Jego gwiazda już gaśnie?
Donald Tusk na tle zaćmienia słońca. Jego gwiazda już gaśnie? (fot. PAP/Szymon Pulcyn)
W obozie „koalicji 13 grudnia” rośnie panika, a na horyzoncie rysuje się scenariusz, który jeszcze niedawno wydawał się niemożliwy. Jak wynika z najnowszych ustaleń telewizji wPolsce24, Donald Tusk może opuścić fotel premiera jeszcze przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku. W korytarzach władzy ma już trwać operacja wykreowania jego następczyni – obecnej wiceminister obrony narodowej Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej.
Polska

„Kryształowy” Berek już się kruszy. Jabłoński ujawnia dziwne "dziury w życiorysie" kandydata do TK

opublikowano:
Maciej Berek wszedł do rządu będąc jednocześnie radcą prawnym świadczącym usługi na rynku, tak przynajmniej wynika z dat w CEIDG
Maciej Berek wszedł do rządu będąc jednocześnie radcą prawnym świadczącym usługi na rynku, tak przynajmniej wynika z dat w CEIDG (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Maciej Berek miał być wzorem fachowości, profesjonalizmu i nieskazitelności. Tak nieskazitelnym, że nawet Donald Tusk złamał dla niego swoją „świętą” zasadę i zdecydował się wprowadzić czynnego polityka – swoją prawą rękę – do Trybunału Konstytucyjnego. Wystarczyło jednak dosłownie kilka minut pracy posła Pawła Jabłońskiego, żeby wokół „kryształowego” kandydata pojawiły się poważne wątpliwości.