Polska

Minister Izabela Leszczyna: PiS okradł NFZ i dlatego brakuje pieniędzy na leczenie. Nie uwierzysz, o co chodzi!

opublikowano:
mid-25604539
Minister Zdrowia Izabela Leszczyna znalazła wymówkę swojej nieudolności w zarządzaniu budżetem NFZ (Fot. PAP/Rafał Guz)
W programie Polityczne Graffiti na antenie Polsat News padło pytanie do minister zdrowia Izabeli Leszczyny o powody ogromnego deficytu w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia. Odpowiedź? „PiS okradł NFZ”.

Na czym miałoby polegać to „okradanie”? Minister Leszczyna tłumaczyła, że chodzi o to, iż za rządów PiS NFZ przejął finansowanie kolejnych zadań: ratownictwa medycznego, leków refundowanych dla seniorów, dzieci i kobiet w ciąży, a także leczenia służb mundurowych. Innymi słowy – zwiększono zakres świadczeń i wsparcia pacjentów.

To nie żart. Minister zdrowia obecnego rządu nazwała „kradzieżą” fakt, że poprzednicy poszerzyli katalog usług, za które płaci fundusz. Czyli nie „wyjęli” z systemu pieniędzy, ale wręcz przeciwnie – zrobili więcej za publiczne środki. Trudno znaleźć tu jakąkolwiek definicję kradzieży, która pasowałaby do tej narracji. 

Leszczyna swoją tezę powtarzała w programie wielokrotnie, niemal bez względu na pytania prowadzącego.

I tu dochodzimy do znanego mechanizmu propagandy. Joseph Goebbels, minister propagandy III Rzeszy, mawiał, że „kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą”. Jego intuicję potwierdziły późniejsze badania psychologiczne. W 1992 roku psychologowie Ian Maynard Begg, Ann Anas i Suzanne Farinacci opisali tzw. efekt iluzji prawdy – zjawisko polegające na tym, że ludzie zaczynają wierzyć w fałszywe informacje tylko dlatego, że często je słyszą.

Powtarzanie, że „PiS okradł NFZ”, może więc nie mieć nic wspólnego z rzeczywistością, ale za to bardzo wiele z politycznym PR-em. Z logiką i faktami ma to niewiele wspólnego. Ale jeśli powiedzieć to wystarczająco często – być może ktoś w to w końcu uwierzy.

źr. wPolsce24 za X

Polska

Tajemnicza przesyłka z Niemiec w podkarpackiej Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala!

opublikowano:
Tajemnicza przesyłka nadana z Niemiec trafiła do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie, a po jej otwarciu trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie trafiła tajemnicza paczka z Niemiec, której otwarcie spowodowało kontakt z nieznaną substancją. Łącznie trzy osoby trafiły do szpitala.
Polska

Złota era doktryny Neumanna właśnie trwa. Wstrząsający reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (544)
Swoi są bezkarni, a prawo i sprawiedliwość obowiązują tylko wybranych? Na antenie telewizji wPolsce24 odbyła się premiera wyczekiwanego reportażu odsłaniającego kulisy tzw. „Doktryny Neumanna” – niepisanej zasady, która rządzi polską sceną polityczną, gdy u władzy jest Donald Tusk.
Polska

Magdalena Ogórek otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Unikalna placówka w Sulisławicach

opublikowano:
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum (Fot. Fratria)
Po niemal dekadzie prac historycznych i rekonstrukcyjnych Magdalena Ogórek oficjalnie otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Nowa placówka, zlokalizowana Sulisławicach, małej wsi niedaleko Ząbkowic Śląskich, stawia sobie za cel dokumentowanie i przypominanie o dziełach sztuki zrabowanych z polskich zbiorów podczas II wojny światowej.
Polska

Ochroniarz Tuska ma chronić Nawrockiego? "Nie może być szefem takiej Służby"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza, byłego szefa ochrony Donalda Tuska, na stanowisko komendanta SOP.
Służba Ochrony Państwa ma spore kompetencje. Zaufany człowiek Donalda Tuska miałby stanąć na jej czele i odpowiadać za bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Na to prezydent nie mógł się zgodzić (Fot. Fratria)
Były szef ochrony Donalda Tuska miał zostać osobą odpowiedzialną za ochronę m.in. prezydenta Karola Nawrockiego – informuje Mariusz Kamiński. Ostatecznie głowa państwa nie wyraziła zgody na tę nominację.
Polska

Dlaczego prawda o "Bolku" robi z Wałęsy chama?

opublikowano:
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie (Fot. wPolsce24)
Lech Wałęsa jest używany przez salon III RP i postkomunistyczne elity zawsze w taki sposób, w jaki im na danym etapie historii pasuje. Był już Wałęsa bohater - gdy blokował lustrację i likwidował rząd Jana Olszewskiego, potem był Wałęsa wróg - gdy rywalizował o kolejną kadencję z Aleksandrem Kwaśniewskim, potem, gdy zwalczał rządy PiS znów został bohaterem, a ostatnio - gdy nie było innego sposobu na utrzymanie statusu "legendy" został... analfabetą.
Polska

Ten telefon może kosztować cię fortunę! Oszuści mają nową metodę

opublikowano:
Oszuści podszywają się pod pracowników banków i wykorzystują spoofing telefoniczny, aby wyłudzać poufne dane i przejmować pieniądze swoich ofiar.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Oszuści znaleźli kolejny sposób na przejęcie pieniędzy Polaków, podszywając się pod pracowników banków. Wystarczy usłyszeć podczas rozmowy kilka charakterystycznych zdań, aby w głowie natychmiast powinna zapalić się czerwona lampka.