Polska

Koniec głośnego sporu o awanse. Ważny gest prezydenta Karola Nawrockiego

opublikowano:
Karol Nawrocki zaproponował ustawę, która zmniejszy ceny prądu. Co na to rząd?
(wPolsce24)
Po miesiącach politycznych napięć i wymiany uprzejmości na linii Pałac Prezydencki – rząd, zakończył się spór o funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Prezydent Karol Nawrocki podpisał nominacje na pierwsze stopnie oficerskie. Dla 96 osób to moment, na który czekały od jesieni ubiegłego roku.

Służba w strukturach takich jak ABW, Agencja Wywiadu czy Służba Wywiadu Wojskowego rzadko trafia na czołówki gazet i zazwyczaj tak właśnie powinno być. Tym razem jednak o funkcjonariuszach zrobiło się głośno nie z powodu ich operacyjnych sukcesów, a przez biurokratyczny i polityczny pat, który trwał ponad pół roku.

Nowe gwiazdki na pagonach i odznaczenia

W środę rano rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz, przekazał wiadomość, która kończy okres niepewności: 96 funkcjonariuszy ABW otrzymało upragnione mianowanie na pierwszy stopień oficerski. Ale na tym nie koniec.

Prezydent zdecydował również o uhonorowaniu osób dbających o nasze bezpieczeństwo w cieniu – nadał łącznie 109 odznaczeń państwowych pracownikom Agencji Wywiadu oraz Służby Wywiadu Wojskowego.

Wśród wyróżnień znalazły się m.in.:

  • 53 Krzyże Zasługi,

  • 52 Medale za Długoletnią Służbę,

  • 3 Krzyże Wojskowe oraz Wojskowy Krzyż Zasługi.

Kulisy porozumienia: „Wszystko zgodnie z prawem”

Dlaczego na tę decyzję trzeba było czekać od listopada? Według rzecznika prezydenta kluczem były poprawne dokumenty. Leśkiewicz podkreślił, że nominacje są efektem styczniowych ustaleń prezydenta z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem oraz ministrem Tomaszem Siemoniakiem.

W narracji Pałacu Prezydenckiego wybrzmiewa sugestia, że pierwsze wnioski, które wpłynęły jeszcze w ubiegłym roku, wymagały korekty. „Gdyby wnioski przygotowane były w sposób właściwy, na pewno decyzje byłyby szybciej” – zaznaczył rzecznik, nawiązując do podobnych sytuacji w innych resortach.

Głos rządu: „Najwyższy czas”

Na reakcję drugiej strony nie trzeba było długo czekać. Minister koordynator służb specjalnych, Tomasz Siemoniak, skomentował sprawę w charakterystyczny sposób dla swojej formacji. 

We wpisie w serwisie X podziękował w imieniu funkcjonariuszy, dodając jednocześnie odrobinę publicystyczny komentarz:

„Wyrażam nadzieję, że nominacje oficerskie nigdy już nie będą elementem politycznych gier. Ani funkcjonariusze, ani służby na to nie zasługują”.

Podpisy prezydenta zamykają rozdział, w którym kwestie dotyczące bezpieczeństwa państwa splotły się z wielką polityką. Pozostaje mieć nadzieję, że bardziej płynna współpraca ponad podziałami jest możliwa. Bo w świecie służb specjalnych cisza i przewidywalność są zawsze w cenie.

źr. wPolsce24 za X

 

Polska

Państwo z dykty uderzyło w ulubionego generała rządzącej koalicji. Nie poleciał na wakacje

opublikowano:
Generał Pytel przebił się do świadomości polskiego społeczeństwa i na okładki gazet zdjęciem w radzieckiej czapce
Generał Pytel przebił się do świadomości polskiego społeczeństwa i na okładki gazet zdjęciem w radzieckiej czapce (Fot. Tygodnik Sieci)
Gen. Piotr Pytel, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, nie wyleciał dziś z Polski do Turcji, gdzie wybierał się z żoną na wakacje. Powód? Podczas kontroli granicznej na lotnisku w Pyrzowicach funkcjonariusze Straży Granicznej znaleźli w systemie aktualny wpis o zakazie opuszczania kraju. Co ciekawe, zakaz miał pochodzić jeszcze z wcześniejszego postępowania prowadzonego przez prokuraturę.
Polska

Tęczowy występ za publiczne pieniądze. Takie przedstawienie szykuje Muzeum Polin

opublikowano:
Muzeum POLIN promuje występ transartysty Simony Kasprowicz, który odbędzie się 9 września w Galerii Rotacyjnej.
Utrzymywane ze środków publicznych, jak i zagranicznych funduszy, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN reklamuje w swojej siedzibie występ transartysty znanego jako „Simona Kasprowicz”. To zresztą nie jedyne kontrowersje związane z tym miejscem w ostatnim czasie.
Polska

Marny debiut nowych warszawskich autobusów. Izraelskiej firmie wolno więcej niż podmiotom samorządowym

opublikowano:
Tureckie autobusy, należące do prywatnego przewoźnika zaliczyły marny debiut na warszawskich ulicach
Tureckie autobusy, należące do prywatnego przewoźnika zaliczyły marny debiut na warszawskich ulicach (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Nowe, hybrydowe autobusy tureckiej marki Otokar właśnie rozpoczęły regularne kursowanie po Warszawie. Miały być jednym z symboli nowego kontraktu stołecznego transportu z prywatnym przewoźnikiem Mobilis, który w całość należy do izraelskiej firmy przewozowej Egged. Zamiast bezproblemowego debiutu pojawiła się jednak seria usterek. Pierwszego dnia zgłoszono aż 14 problemów technicznych, a następnego kolejnych pięć. Część autobusów trzeba było wycofać z tras, a rozkład ratowały pojazdy Miejskich Zakładów Autobusowych i autobusy rezerwowe innych operatorów.
Polska

Minister rolnictwa miał grozić staroście zambrowskiej. Dziś uciekał przed pytaniami wPolsce24

opublikowano:
Minister rolnictwa Stefan Krajewski postanowił "zaprosić" redaktora Rafał Jarząbka na wspólny spacer
Minister rolnictwa Stefan Krajewski postanowił "zaprosić" redaktora Rafał Jarząbka na wspólny spacer
Stefan Krajewski miał grozić staroście zambrowskiej. Gdy dziennikarz telewizji wPolsce24 chciał zapytać go o tę sprawę, zaczął uciekać i obrażać naszą telewizję. Warto obejrzeć ten materiał.
Polska

Hit z TVP w likwidacji! Wszyscy politycy kłamią... chyba, że są z Koalicji Obywatelskiej: "Mówią szczerze i uczciwie"

opublikowano:
Dziennikarka TVP Info Magdalena Pernet stwierdziła, że młodzi posłowie Koalicji Obywatelskiej i politycy Polski 2050 należą do osób, które nie kłamią.
Magdalena Pernet (fot.Screenshot - X/@PanP23929)
W państwowej stacji TVP kolejny raz doszło do kuriozalnego chwalenia polityków partii rządzącej przez tamtejszych dziennikarzy. Tym razem ciekawą osobistą refleksją podzieliła się Magdalena Pernet, która stwierdziła, że tylko posłowie Koalicji Obywatelskiej nie kłamią.
Polska

Łętowska i Kalisz załamują ręce, Tusk zniszczył Berka. "Pocałunek śmierci"

opublikowano:
Maciej Berek już nigdy nie uwolni się od łatki "człowieka Tuska". Pewnie dlatego, że nim po prostu jest
Maciej Berek już nigdy nie uwolni się od łatki "człowieka Tuska". Pewnie dlatego, że nim po prostu jest (Fot. PAP/Piotr Nowak)
Donald Tusk, rekomendując Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, zrobił mu krzywdę, z której ten może się już nie podnieść. I nie chodzi tu o kompetencje Berka. Chodzi o sposób, w jaki został wystawiony.