Gospodarka

Czekoladowy kryzys uderza w kieszenie Polaków. Ziścił się czarny scenariusz dla miłośników słodyczy

opublikowano:
Słoik z czekoladą
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Przyzwyczajenia zakupowe Polaków przechodzą gwałtowną transformację, a dynamika rynków surowcowych wymusza rewizję domowych budżetów. Podczas gdy ceny kawy na światowych giełdach wchodzą w fazę wyraźnej korekty, tabliczka czekolady staje się towarem, który coraz częściej będziemy postrzegać w kategoriach dobra luksusowego.

Za tymi roszadami stoją fundamentalne zmiany w globalnej podaży, zjawiska klimatyczne oraz nowe wymogi regulacyjne Unii Europejskiej. Jak wskazuje Paweł Majtkowski, analityk rynków w eToro, to, co dzieje się obecnie na rynkach kontraktów terminowych, niebawem na stałe zmieni wygląd naszych paragonów.

Kakao drożeje w zawrotnym tempie

Sytuacja na rynku kakao jest bezprecedensowa. Od lutowego dołka notowania tego surowca wzrosły o ponad 130%, a ceny kontraktów terminowych we wrześniu 2026 roku sięgały niemal 6,8 tys. dolarów za tonę. To najwyższy poziom od 11 miesięcy, choć wciąż poniżej historycznego rekordu z początku 2024 roku.

Co napędza tę drożyznę? Paweł Majtkowski wylicza kluczowe powody, wśród których jest gwałtowny spadek podaży w Afryce Zachodniej. Ghana prognozuje spadek produkcji o około 15%, natomiast Wybrzeże Kości Słoniowej spodziewa się zbiorów mniejszych o 10–18%. Sytuację pogarszają także anomalie pogodowe i El Niño. Początek głównych zbiorów opóźnił się o 8–10 tygodni, co wywołało nerwowość wśród inwestorów. Problem to także uprawy, które są dziesiątkowane przez patogeny, a producenci muszą dodatkowo uwzględnić koszty dostosowania do unijnych przepisów o przeciwdziałaniu wylesianiu.

Warto jednak odnotować istotny niuans rynkowy. Eksperci postrzegają obecny skok cen jako zjawisko przejściowe. Zapasy giełdowe pozostają relatywnie wysokie, a popyt w Europie i Ameryce Północnej wykazuje oznaki słabości po dwóch latach rekordowych cen. Niemniej, dla konsumenta detalicznego informacja ta ma gorzki posmak.

Mniejsza waga, większa cena

Nawet jeśli hossa na rynku kakao wyhamuje, Paweł Majtkowski ostrzega, że zmiany na sklepowych półkach zostaną z nami na dłużej. Producenci, walcząc z wysokimi kosztami surowca, masowo stosują mechanizm shrinkflacji. Efektem jest „chudnięcie” produktów przy jednoczesnym wzroście ich ceny jednostkowej.

Standardowa gramatura tabliczki czekolady przechodzi do historii. Podczas gdy dawniej było to 100 g, dziś w opakowaniu znajduje się 90 g lub tylko 75 g produktu. To sprawia, że czekolada, z produktu masowego, ewoluuje w stronę segmentu premium.

Kawa daje oddech portfelowi

Zupełnie inna dynamika panuje na rynku kawy. Po trzech latach bolesnego deficytu, rynek wchodzi w fazę nadwyżki. Fundamentalne podstawy tego spadku są rekordowe zbiory w Brazylii oraz potężna podaż odmiany Robusta z Wietnamu nasycająca globalny rynek. Ceny Arabiki zanotowały spektakularny zjazd – są o ponad 30% niższe niż w listopadzie ubiegłego roku.

Co mówią twarde dane GUS?

Globalne trendy giełdowe zaczynają wchodzić do polskich sklepów, choć dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że proces ten jest stopniowy. Zestawienie z lipca obrazuje dwa różne kierunki zmian.

Ceny kakao i produktów bazowych w skali miesiąca wzrosły o 1,1%, a w ujęciu rocznym są o 5% wyższe. W przypadku kawy odnotowano miesięczny spadek o 0,8%. Trzeba jednak pamiętać o szerszym kontekście – mimo ostatnich obniżek, kawa jest wciąż o 4,5% droższa niż o tej samej porze w ubiegłym roku.

Dla polskiego konsumenta oznacza to, że korzyści z tańszej kawy na giełdach będą odczuwalne przy kasie z pewnym opóźnieniem, podczas gdy drożejące kakao niemal natychmiast wpływa na ceny słodyczy.

źr. wPolsce24 za PAP

Gospodarka

Absurdalne tezy lobbystów z branży alkoholowej. Bez nich upadnie sport i kultura?

opublikowano:
Ktoś pije piwo na tle zachodzącego słońca.
(Fot. ilustracyjna, Pixabay)
„Bez nas upadnie sport, festiwale, a może i cała kultura!” – taki lament coraz częściej dobiega ze strony branży alkoholowej, gdy tylko na horyzoncie pojawia się widmo zaostrzenia przepisów o zakazie reklamy i sponsoringu. Czy polski sport naprawdę wyląduje na deskach, jeśli z koszulek i banerów znikną logotypy browarów? Przyglądając się faktom, liczbom i doświadczeniom innych krajów, widać wyraźnie, że mamy do czynienia z mistrzowsko wykreowanym mitem oraz próbą emocjonalnego szantażu.
Gospodarka

„Haniebny rekord” w Koszalinie. Historyczna fala zwolnień, jakiej miasto jeszcze nie widziało

opublikowano:
2458742_6
To czarny scenariusz dla lokalnego rynku pracy w Koszalinie. Znana firma zajmująca się przetwórstwem rybnym zapowiedziała masowe zwolnienia grupowe. Pracę mają stracić setki osób, a urzędnicy mówią o haniebnym, historycznym rekordzie w regionie.
Gospodarka

„To będzie katastrofa”. Ukraina rozszerza żądania, polscy rolnicy drżą o swoją przyszłość

opublikowano:
Protest rolników
Polscy rolnicy boją się o swoją przyszłość. (fot. Fratria)
Ukraina ponownie dąży do zwiększenia limitów eksportowych swoich produktów rolnych na rynek Unii Europejskiej. Na liście Kijowa, obok pszenicy, znalazły się także inne strategiczne towary. Decyzja ta budzi ogromne obawy polskich producentów rolnych, którzy wciąż mają w pamięci kryzys z lat 2022–2023.
Gospodarka

Pouczali całą Europę, teraz robią wyjątek dla siebie. Niemcy wpompują miliardy w gaz, zapłaci UE

opublikowano:
Niemiecki przemysł
Niemiecki przemysł (fot. shutterstock)
Przez lata Berlin pouczał całą Europę, jak żyć w zgodzie z „zielonym ładem”. Niemieccy politycy, wespół z brukselskimi eurokratami, narzucali państwom członkowskim – w tym Polsce – drakońskie normy klimatyczne, kary za emisje i przymus likwidacji energetyki konwencjonalnej. Polskie kopalnie i bloki węglowe miały zniknąć z dnia na dzień w imię ratowania planety. Dziś kurtyna opada, a zza teatralnych deklaracji o „bezemisyjnej przyszłości” wyłania się czysty, bezwzględny cynizm: Komisja Europejska właśnie dała Berlinowi zielone światło na wpompowanie dziesiątek miliardów euro pomocy publicznej w… budowę nowych elektrowni gazowych.
Gospodarka

Lawina ruszyła. Po naszych publikacjach pękła zmowa milczenia: są reakcje ministerstwa, poselskie interpelacje i… pierwsze przelewy

opublikowano:
weterynarz bada świnię
(fot. shutterstock)
Presja ma sens. Ujawniony przez nas skandal związany z brakiem wynagrodzeń dla urzędowych lekarzy weterynarii (ULW) wywołał prawdziwe trzęsienie ziemi na korytarzach instytucji państwowych. Temat, który przez miesiące próbowano zamieść pod dywan, trafił do Sejmu i przed rząd, zmuszając do odpowiedzi Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W tle toczy się gra o bezpieczeństwo żywnościowe kraju i widmo paraliżu największych ubojni w Polsce.
Gospodarka

Zostali bez grosza. Upadły gigant zalega pracownikom miliony złotych!

opublikowano:
Prace w stolarni
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Ponad stuletnia tradycja i przemysłowa duma Przemyśla legły w gruzach, zostawiając setki rodzin w finansowej próżni. Ogłoszona 30 lipca 2026 roku upadłość Fibris S.A. to bolesny koniec historycznego giganta, który pozostawił po sobie aż 281 osób bez środków do życia i roszczenia opiewające na gigantyczną kwotę ponad 5,1 mln zł.