Gospodarka

„To będzie katastrofa”. Ukraina rozszerza żądania, polscy rolnicy drżą o swoją przyszłość

opublikowano:
Protest rolników
Polscy rolnicy boją się o swoją przyszłość. (fot. Fratria)
Ukraina ponownie dąży do zwiększenia limitów eksportowych swoich produktów rolnych na rynek Unii Europejskiej. Na liście Kijowa, obok pszenicy, znalazły się także inne strategiczne towary. Decyzja ta budzi ogromne obawy polskich producentów rolnych, którzy wciąż mają w pamięci kryzys z lat 2022–2023.

Rozmowy handlowe początkowo koncentrowały się na pszenicy, jednak strona ukraińska zdecydowała się na znaczne rozszerzenie swoich oczekiwań. Kijów domaga się zwiększenia dostępu do unijnego rynku dla takich produktów jak cukier, sok jabłkowy, bioetanol i etanol.

Warto przypomnieć, że Komisja Europejska już wcześniej odrzuciła wniosek o zwiększenie limitów eksportowych na samą pszenicę. Równolegle Ukraina dąży do podwojenia tranzytu swoich towarów rolnych przez terytorium Polski – z 300 tysięcy do aż 600 tysięcy ton miesięcznie.

Polscy rolnicy pełni obaw. „Plony są już o 30-40 proc. mniejsze”

Perspektywa napływu tańszych produktów ze Wschodu wywołuje niepokój w polskim sektorze rolniczym. Ryszard Borys, prezes Dolnośląskiej Izby Rolniczej, zwraca uwagę na fatalną sytuację wyjściową polskich gospodarstw. Przez anomalie pogodowe tegoroczne plony wielu rolników są mniejsze o około 30–40 proc. Kolejny spadek cen skupu wywołany niekontrolowanym napływem towarów mógłby okazać się dla nich gwoździem do trumny.

- Boimy się, że napływ tego zboża jeszcze obniży ceny. To będzie dla naszych rolników katastrofalna sytuacja – alarmuje Ryszard Borys.

„Jasne weto” kontra szczelny tranzyt

Wokół problemu narasta gorąca dyskusja polityczna, w której ścierają się różne wizje ochrony polskiego rynku. Michał Kołodziejczak, poseł i założyciel Agrounii, uważa, że Polska powinna kategorycznie zablokować plany Ukrainy. Wskazuje on, że polska debata zbyt mocno skupia się na innych tematach (np. umowie Mercosur), podczas gdy to właśnie ukraińskie rolnictwo stanowi realne i gigantyczne wyzwanie dla unijnego rynku.

Z kolei Stefan Krajewski, minister rolnictwa, podkreśla, że kluczowe jest niedopuszczenie do sytuacji, w której ukraińskie towary trafiające do Polski w ramach tranzytu zostaną w kraju. Dodaje, że tranzyt musi odbywać się pod ścisłym nadzorem Krajowej Administracji Skarbowej.

Były minister rolnictwa, Jacek Janiszewski, proponuje, aby Polska walczyła jakością. Jego zdaniem żywność niespełniająca wyśrubowanych norm unijnych powinna być natychmiast cofana na granicy, co wymagałoby jednak znacznego wzmocnienia służb weterynaryjnych i fitosanitarnych.

Co ciekawe, eksperci i przedstawiciele izb rolniczych ostrzegają przed całkowitym zamknięciem granic. Taki krok mógłby wywołać odwetowe ograniczenia ze strony innych państw, co uderzyłoby bezpośrednio w polski eksport rolno-spożywczy, którego wartość w 2025 roku osiągnęła rekordowy poziom 58,4 mld euro.

Ukraińska konkurencja rośnie w siłę i zmienia taktykę

Ukraina nie ogranicza się już wyłącznie do eksportu surowców. Choć Kijów nakłada 10-procentowe cło na wywóz rzepaku, soi i słonecznika, chroniąc własne przetwórstwo, to tamtejsza branża dynamicznie przestawia się na sprzedaż produktów przetworzonych.

Wskazują na to twarde dane rynkowe z lat 2025–2026, ponieważ właśnie w tym sezonie ukraiński eksport rzepaku spadł o blisko 39 proc. (do najniższego od 9 lat poziomu 1,9 mln ton). Jednocześnie w okresie od 1 lipca do 23 sierpnia 2026 roku do Unii Europejskiej trafiło ponad 24 tysiące ton ukraińskiego oleju rzepakowego, co stanowiło aż 55,7 proc. całego unijnego importu tego produktu w tym czasie.Nasi wschodni sąsiedzi rozwijają także nowoczesny eksport biometanu do Niemiec, posiadając już 7 działających biometanowni.

źr. wPolsce24 za biznes.interia.pl

Gospodarka

Polski wynalazek zrewolucjonizuje budownictwo! Ze starych ubrań powstaną… cegły

opublikowano:
Cegły z Polski podbiją rynki?
Cegły z Polski podbiją rynki? (fot. shutterstock)
Kiedy zachodnie elity prześcigają się w narzucaniu kolejnych ograniczeń i cichaczem wysyłają tony śmieci do Afryki, polscy naukowcy pokazują, czym jest prawdziwa innowacja. Rodzima spółka Myco Renew opracowała unikalną technologię, która odpady tekstylne zamienia w pełnowartościowy materiał budowlany. Polskie „ekocegły” mogą wstrząsnąć rynkiem i rozwiązać problem, z którym Bruksela radzi sobie wyłącznie na papierze.
Gospodarka

Katastrofa na polskiej wsi! Komornicy wejdą do tysięcy gospodarstw. Były minister alarmuje: „Ludzie mają nóż na gardle!”

opublikowano:
shutterstock_2581422501
Polscy rolnicy mają nóż na gardle (fot. wPolsce24)
Polska wieś staje w obliczu bezprecedensowego kryzysu. Setki, jeśli nie tysiące prężnie działających, nowoczesnych gospodarstw rolnych mogą wkrótce trafić pod młotek komornika. Dramatyczny wzrost kosztów produkcji, załamanie cen skupu oraz zalew polskiego rynku tanią żywnością z zagranicy doprowadziły rodzimych producentów na skraj przepaści. W mocnych słowach na łamach portalu topagrar.pl sytuację skomentował były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.
Gospodarka

Polska wieprzowina tylko na papierze. Porażające wyniki kontroli w całym kraju

opublikowano:
Mięso w sklepie
Kupujesz „polskie” mięso? Wyniki kontroli w sklepach zwalają z nóg (fot. ilustracyjna/ pexels)
Kupujesz schab lub karkówkę z biało-czerwoną flagą w przekonaniu, że wspierasz rodzimych hodowców? Rzeczywistość bywa zupełnie inna. Najnowsze kontrole Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wykazały, że wywieszki w sklepach regularnie wprowadzają konsumentów w błąd, a mięso z zachodnioeuropejskich ferm sprzedawane jest jako rzekomy „Produkt Polski”.
Gospodarka

3 mln zł stracone tylko w jednym mieście. Działacz KO obnaża patologię systemu kaucyjnego

opublikowano:
Puste butelki plastikowe
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Wprowadzony z wielkimi nadziejami system kaucyjny w Polsce po pierwszym roku funkcjonowania jest surowo rozliczany. Nawet przez działaczy ugrupowania, którzy stoją za jego wprowadzeniem. Zamiast zapowiadanego sukcesu ekologicznego, samorządowcy i eksperci wskazują na poważne luki, absurdalne koszty logistyczne oraz ogromne kwoty kaucji, które zamiast wrócić do portfeli konsumentów, przepadają w śmietnikach lub utknęły w systemie, a mowa o 3 mln zł tylko w jednym mieście.
Gospodarka

Kupujesz przez internet? UOKiK wydaje ostrzeżenie, możesz stracić pieniądze

opublikowano:
Dłoń trzymająca kartę bankomatową przed laptopem
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Podejrzanie wysokie rabaty, fikcyjne wyprzedaże magazynowe i sklepy udające lokalne polskie butiki – Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował poradnik ostrzegający przed nieuczciwymi praktykami w sieci. Sprawdź, na co uważać podczas zakupów online, aby nie stracić oszczędności.
Gospodarka

Pierwszy taki kryzys od 1997 roku. NBP grozi paraliż

opublikowano:
Szyld Narodowego Banku Polskiego
Donald Tusk blokuje działanie NBP. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Już w listopadzie Narodowy Bank Polski może znaleźć się w stanie paraliżu, a jego zarząd stopnieje poniżej ustawowego minimum po raz pierwszy od 1997 roku. Kancelaria Prezydenta bije na alarm i obwinia premiera Donalda Tuska o odmowę kontrasygnaty dla wskazanych kandydatów.