„Haniebny rekord” w Koszalinie. Historyczna fala zwolnień, jakiej miasto jeszcze nie widziało
Złe wiadomości napływają z Koszalina, gdzie duńska firma Espersen, zajmująca się przetwórstwem rybnym, zapowiedziała masowe redukcje etatów. Szacuje się, że do końca roku zatrudnienie może stracić nawet 700 osób.
Pierwsza tura zwolnień rozpoczęła się już w sierpniu tego roku. Druga tura planowana jest na przełom listopada i grudnia, czyli tuż przed zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia.
Dyrektor ds. HR firmy w rozmowie z reporterem wPolsce24 odmówiła udzielenia informacji, odsyłając dziennikarzy do oficjalnego kontaktu mailowego.
Urzędnicy alarmują: „Haniebny rekord”
Skala zwolnień w koszalińskim zakładzie zszokowała lokalne władze i urzędników. Jak podkreślają przedstawiciele urzędów, w historii Koszalina nigdy dotąd nie przeprowadzono zwolnień grupowych na tak ogromną skalę.
Lokalne instytucje deklarują jednak, że nie pozostawią zwalnianych pracowników bez pomocy. Urzędnicy zapowiadają podjęcie działań mających na celu ułatwienie powrotu poszkodowanych osób na rynek pracy oraz niedopuszczenie do tego, by sytuacja ta przerodziła się w katastrofę życiową dla setek rodzin.
Pierwsze wypowiedzenia zostały już wręczone.
Szerszy problem na mapie Polski?
Zwolnienia grupowe w Koszalinie wpisują się w niepokojący trend, który w ostatnim czasie dotyka wiele przedsiębiorstw w całym kraju. Podobny los spotkał m.in. pracowników PKP Cargo.
źr. wPolsce24











