Zdrowie

29 pasażerów wysiadło ze statku z wirusem. Służby gorączkowo sprawdzają, z kim mieli kontakty

opublikowano:
Służby ustalają, z kim mieli kontakt pasażerowie, którzy wysiedli ze statku z hantawirusem
(fot. PAP/EPA/JOSH WALET)
W wielu państwach świata trwa gorączkowe ustalanie, z kim mieli kontakty turyści, podróżujący statkiem wycieczkowym, na którym pojawił się hantawirus. Zeszli z niego, zanim ktokolwiek się o tym dowiedział.

Śmiertelnie groźny hantawirus pojawił się na pokładzie holenderskiego statku wycieczkowego MV Hondius. Zabił już trzy osoby. WHO poinformowało, że w ośmiu podejrzanych przypadkach, w pięciu - testy potwierdziły infekcję. Jedną z osób, które wykazują symptomy, jest holenderska stewardessa, która na pokładzie samolotu miała kontakt z nieżyjącą już chorą. Jeśli testy potwierdzą infekcję, będzie pierwszą chorą łączoną z tym ogniskiem, która nie przebywała na pokładzie feralnego statku. 

Jeszcze nie wiedzieli, że mają problem

Wczoraj wyszło na jaw, że co najmniej 29 pasażerów z 12 państw świata wysiadło 24 kwietnia na wyspie Świętej Heleny. Jeden z pasażerów, który pozostał na statku, powiedział hiszpańskiemu dziennikowi "El Pais", że wrócili oni już do domów. Gdy wysiedli, na statku musiał już szaleć hantawirus, bo była pierwsza ofiara śmiertelna, ale nikt o tym jeszcze nie wiedział – odkryto to dopiero 4 maja.

Służby medyczne odnalazły większość z tej grupy pasażerów. Szwajcar, u którego odkryto infekcję, przebywa obecnie w szpitalu w Zurychu.

Amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) monitoruje turystów, którzy wrócili do Georgii, Kalifornii i Arizony, żaden z nich nie wykazuje na razie objawów.

Para Brytyjczyków także nie wykazuje objawów, ale zdecydowała się na samoizolację. Rząd Wielkiej Brytanii ujawnił, że pozostali zostaną poproszeni, by poddali się 45-dniowej izolacji.

Dwóch obywateli Singapuru trafiło do szpitalnej izolatki, gdzie przechodzą testy, a Duńczyk dobrowolnie udał się na kwarantannę.

Służby ustalają z kim mieli kontakty

Równocześnie trwa ustalanie, z kim mieli kontakt, zanim dowiedzieli się, że mogli ulec infekcji hantawirusem. Wcześniej media informowały także, że żona pierwszej ofiary, która sama później zmarła z powodu infekcji, była na pokładzie samolotu linii lotniczej KLM, z którego wyproszono ją przed lotem z powodu stanu jej zdrowia. To właśnie od niej mogła zarazić się wspomniana wcześniej stewardessa.

WHO poinformowała, że trwa śledzenie kontaktów osób, które również były na pokładzie tego samolotu. Według jednej z teorii to właśnie ta kobieta i jej mąż mieli przynieść hantawirusa na pokład, zarazili się nim podczas oglądania ptaków w Argentynie. W tym państwie infekcje hantawirusami występują najczęściej z wszystkich państw regionu.

Sprawa budzi zrozumiały niepokój na całym świecie, ale WHO uspokaja, że nie ma powodów do paniki. - To nie jest początek epidemii. To nie jest początek pandemii. To nie jest covid – uspokajała dziennikarzy dr Maria Van Kerkove, dyrektor agencji WHO odpowiedzialna za gotowość i przeciwdziałanie epidemiom. Szef tej organizacji, Tedros Adhanom Ghebreyesus dodał, że biorąc pod uwagę długi okres inkubacji tego wirusa, do sześciu tygodni, możliwe jest odkrycie kolejnych infekcji. - Podczas gdy jest to poważny incydent, WHO ocenia, że zagrożenie dla zdrowia publicznego jest niskie – podkreślił.

źr. wPolsce24 za "Guardian"

Zdrowie

Uważaj na tę pastę do zębów! Zatyka rury i ściąga sanepid

opublikowano:
Pasta do zębów na bazie oleju kokosowego może być niebezpieczna
Pasta do zębów na bazie oleju kokosowego może być niebezpieczna (fot. shutterstock)
Moda na bycie „eko” i ucieczka przed rzekomo „trującym” fluorem zbiera swoje żniwo. Zamiast zdrowego uśmiechu – zniszczona domowa kanalizacja i ryzyko astronomicznych kar finansowych. Internetowy handel domowej roboty kosmetykami na bazie oleju kokosowego pokazuje, czym kończy się przedkładanie internetowych mitów nad podstawowe prawa chemii i fizyki.
Zdrowie

Szpitalny oddział był zamknięty dla zwykłych pacjentów, ale kasa z NFZ płynęła. Jak to możliwe?

opublikowano:
Na oficjalnie zamkniętym oddziale neurochirurdzy ze spółki Spine przeprowadzali sowicie opłacane przez NFZ zabiegi
Na oficjalnie zamkniętym oddziale neurochirurdzy ze spółki Spine przeprowadzali sowicie opłacane przez NFZ zabiegi (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Szpital w Miastku przez lata czasowo zawieszał działalność oddziału chirurgii, tłumacząc to brakiem lekarzy. W tym samym czasie wykonywano tam zabiegi neurochirurgiczne przez lekarzy prywatnej spółki Spine. Jak wynika z ustaleń Wirtualnej Polski, w okresie zawieszenia działalności w 2024 roku przeprowadzono aż 458 zabiegów, które następnie rozliczono z Narodowym Funduszem Zdrowia.
Zdrowie

Kacprzyk się chowa. Ujawniono fortuny, jakie lekarze zarabiają w szpitalu w Sosnowcu

opublikowano:
Ujawniono rekordowe zarobki lekarzy z szpitala w Sosnowcu
(fot. ilustracyjna Pexels)
Władze szpitala w Sosnowcu udostępniły dane o zarobkach pracujących w nim lekarzy. Rekordzista zarobił w zeszłym roku blisko dwa miliony złotych.
Zdrowie

Sztuczna inteligencja zaprojektowała nowe wirusy. Przełom, który może otworzyć "bramy piekieł"

opublikowano:
16 nowych wirusów w laboratorium. Przełom Stanforda budzi nadzieję i grozę
Rewolucja w medycynie czy broń biologiczna przyszłości? Naukowcy stworzyli wirusy za pomocą AI (graf. AI)
Amerykańscy naukowcy z Uniwersytetu Stanforda dokonali przełomu, który poruszył środowisko naukowe. Po raz pierwszy w historii sztuczna inteligencja zaprojektowała od podstaw w pełni funkcjonalne wirusy, zdolne do replikacji w laboratorium. Odkrycie otwiera nowe możliwości w leczeniu chorób, ale budzi też ogromne obawy o bezpieczeństwo świata.
Zdrowie

To już się dzieje! Państwo właśnie zaczęło prześwietlać portfele lekarzy

opublikowano:
Lekarz w gabinecie
Ruszył nowy system dotyczący zarobków lekarzy. (fot. Fratria/ Julita Szewczyk)
5 sierpnia 2026 roku weszły w życie przepisy, które dają Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) bezprecedensowy wgląd w finanse pracowników ochrony zdrowia. Nowe regulacje pozwolą państwu na precyzyjne wyliczenie łącznych dochodów lekarzy, pielęgniarek oraz personelu administracyjnego, łącząc dane z różnych miejsc pracy za pomocą numerów PESEL oraz numerów prawa wykonywania zawodu.
Zdrowie

Groźna bakteria kałowa w Bałtyku! Fatalne wieści dla urlopowiczów – popularne polskie kąpieliska zamknięte

opublikowano:
Chłopiec kąpie się w Bałtyku w wodzie jest groźna bakteria pochodząca z kału
Chłopiec kąpie się w Bałtyku (fot. Fratria/Andrzej Swarczyński)
Rozpoczynający się tydzień przyniósł fatalne wiadomości dla Polaków spędzających urlop nad rodzimym morzem. Zamiast beztroskiego odpoczynku i kąpieli w falach Bałtyku, na wielu popularnych plażach turystów powitały czerwone flagi i bezwzględny zakaz wchodzenia do wody. Państwowe służby sanitarne (GIS) podjęły decyzję o zamknięciu kolejnych kąpielisk po tym, jak w próbkach wody wykryto groźne dla zdrowia bakterie oraz sinice.